-
Postów
2 363 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez azk
-
Wujaszek Leon
azk odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A co konferencja biskupów polskich w temacie grzeszenia w niebie? Czy aby to nie nagina dogmatu? Zabawna historyjka. Pozdrawiam :) -
Do przyjaciela bez serca
azk odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
no i znowu tylko odcisk kociej łapki. Symbolika zbyt hermetyczna. Sorry i pozdrawiam -
młodzieńcze marzenia
azk odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo fajny wiersz o usychaniu duszy. I bardzo dobry. POzdrawiam -
moja mała Warszawa niedaleko Tarczyna
azk odpowiedział(a) na maria_bard utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
26.11.2012 Maria Bard czyli nasza poczciwa Ela napisała: zielony romansik zakochała się naiwna w psychopacie krok po kroczku stąpają po stromych schodkach on wsuwa w nią każdego dnia bylecosia ona składa dla niego z rymami gniotka Myślę, że w tym Tarczynie ludzie jednak nie tacy sami i problemy też mają inne. Nie ma tam dobrego psychiatry? -
Kto z kim przystaje (lepiej nie)
azk odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trzeba mieć odrobinę wyrozumiałości dla ludzkich przywar, ale nie wolno też pozwolić sobą manipulować. Ostatnia część nie pozostawia miejsca na kompromis. A któż jest bez wad, niech pierwszy rzuci słowem. pozdro -
Nawet wiatr smutniejszy
azk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Właśnie, taki to czas, kiedy przechodzimy pomiędzy kolejnymi erupcjami życia, Dzięki niemu tak potrafi ucieszyć wiosną odradzające się życie. pozdrawiam, Waldemarze -
Od połowy sierpnia, od kiedy mam ponownie konto, widziałem całe garście takich "za cienkich". Wrzucali po parę wierszy i znikali, bo ani wyświetleń, ani komentarzy. Nie ma co zakładać, ze akurat tutaj są dobre ciocie i wujkowie, którzy nie marzą o niczym innym, jak tylko o komentowaniu takich "za cienkich". Wszystkimi takimi portalami rządzą takie same prawa. A czasu często brakuje na to żeby skomentować tych, którzy podarowali mi swój czas. Więc po co rozpychać się na boki? A jak ju mnie tutaj zarzuciło, to dodam, ze inwersja w tytule skutecznie odstraszyła mnie os przeczytania tekstu. Nie pozdrawiam, bo jeszcze nie wiem czy jest sens i czy warto.
-
Zranienia posypane solą
azk odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
NIe rozumiem o czym piszesz. Jedynie ten fragment udaje mi się oblec w treści. A więc tylko odcisk nieco umorusanej kociej łapki zostawiam -
Co prawda większą tragedią dla Polski był grudzień 70 czy czerwiec 56. Ale stan wojenny, to jest dla wielu z nas przeżyta historia. I każdy ma swoje wspomnienia oraz własną ocenę tego co się zdarzyło. Jest wiele pytań o tamte czasy, na które odpowiedzi pozostaną w sferze gdybań. Czy Europa była gotowa na rewizję jałtańskich traktatów na początku lat 80? Rosjanie nie musieliby wchodzić, bo na naszych ziemiach od 1944 r. stacjonowały ich tysiące. Z kim walczyłoby polskie wojsko? W tamtą noc umarło coś, co się już może nigdy nie powtórzy. Ogromny, spontaniczny ruch, którego karykaturą, cieniem jest dzisiejsza Solidarność. Miniona noc jest znamienna, bo warszawska manifestacja odbyła się nie na Ikara, ale na Starówce. Pozdrawiam
-
gra na cytrze po pół litrze
azk odpowiedział(a) na jan_komułzykant utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Widzę, że utwór żyje i jeszcze rośnie. Nadzieja, że szef nie czyta Twoich wierszy, bo zada cios ostateczny jeszcze przed świętami. Na Mordorze pracowałem krótko, zaledwie pół roku, ale miło wspominam sobie zwłaszcza dojazdy w porannym ścisku. Zawsze jakąś młodą laskę tłum we mnie wciskał. I tak od Politechniki aż do Wierzbna. Fajna satyra. Pozdrawiam :) -
Wolę jak rymujesz, bo tutaj gdyby ścisnąć tekst to wyszłaby króciutka historyjka. Zanika często różnica pomiędzy prozą a współczesnym wierszem. Z puenty można wysnuć wniosek, że to kim jesteśmy naprawdę jest istotniejsze od tego kim w życiu bywamy. I to jest optymistyczny akcent. Pozdrawiam :)
-
Urzeka melodią. Super wiersz. Chociaż to co odpisałaś Nacie kaleczy mój obraz intencji Autorki. Pozdrawiam :)
-
Bardzo erotyczny przekaz. Służyło się w saperach i na minach oraz granatach kocisko się zna. Metaforyka sugeruje dojmujące doznania. Fajny. Pozdrawiam :)
-
Hillarianum. Pocałunek
azk odpowiedział(a) na befana_di_campi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wieloznaczna fraza fajna. A jeziorka też nie pasują mi subiektywnie. Pozdrawiam -
Zderzenie z prawdą
azk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Opowiadasz, Waldemarze, o tym jak świat obdziera nas ze złudzeń i wyobrażeń. Świadomość rozbieżności tego z czym wychodzimy w życie w stosunku do rzeczywistości jest jak owoc z drzewa wiadomości dobrego i złego. To na ile nie daliśmy się zatruć, zniewolić tą wiedzą, determinuje ile w nas zostało samych siebie. Pozdrawiam -
No właśnie. Pozdrawiam :)
-
Wiersz o przemijaniu. Takie lubi kocisko. Bardzo mi się podoba oryginalność metaforyki. Opowiadasz, Nato, o kruchości obecnej chwili, o spłaszczaniu przez czas murów, zdałoby się dzisiaj nie do przebycia. Pozdrawiam
-
Nastrojowy wiersz. CHociaż bardzo przeszkadzają mi rymy w dwóch pierwszych zwrotkach. Subiektywnie bardzo nie luvię takiego rymowania. Ale ogólnie wrażenia dodatnie. Posdrawiam
-
Ukształtowaliśmy się tak, że miejsce i rzeczy określają nas samych. Bez nich nie istniejemy. Dobry wiersz, ale i mi nie za bardzo pasuje neologizm w puencie. Pozdrawiam :)
-
Stworzenie świata -wersja skrócona
azk odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nauka radziecka szeroko zajęła się tym wątkiem. Tyle, że według nich stworzenie świata nastąpiło nie w poniedziałek, a 7 listopada 1917r. Bogiem był Lenin, a stworzonym człowiekiem był człowiek radziecki. Jabłek nie było, bo w komunizmie wszystkiego brakowało. Pozdrawiam :) -
Udało się Tobie dobrze zagrać emocjami w tym wierszu. Czuć złość i niepogodzenie z takim stanem rzeczy, chociaż nic nie możemy zrobić. całujem
-
Nieproszone
azk odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Miejscami za dużo zaimków Może w drugim wersie - chociaż nieproszone wcale, bo w następnym znowu jest "ich"? a ja ze spokojem myślę, że warto zmienić szyk słów "już nie myślę ze spokojem", bo po co ta przestawność? A poza tym? Samo życie. Pozdrawiam -
No cóż, tylko się uśmiechnąć, bo każdy tak czasami w życiu ma, że wolałby się nie budzić.. A budziki? Wadomo, to stworzenia bezduszne, bez serca i choć odrobiny wyrozumiałości. Za to z mocnym gardłem. Pozdrawiam :)
-
No to wyszło niepretensjonalnie, ale jednak sztucznie i gdybym miał recytować ten wiersz, to potykałbym się w tym miejscu. Pierwsza zwrotka 13-12-13-12 zgłosek Druga zwrotka 12-12-12-13 Czecia zwrotka 13-13-13-13 W dwunastozgłoskowych wersach średniówkę masz na 6 zgłosce a w trzynasto na siódmej. I przyznam się, że powtarzanie spojrzałam ze ewentualnymi wariantami tego słowa wygląda nieco marnie bo zdarza się i to najlepszym, że jak nie było pomysłu to ciach - powtórzenie.
-
trudno obronić tezę, że to drugie swe nie jest dopychaczem do rytmu. blednące odbicie półrozpacz półspokój oczywiście zamiast blednącego można użyć innego atrybutu może nie trzeba się upierać aby upchać w tym wersie aż tyle nieszczęść?