Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Deonix_

Mecenasi
  • Postów

    4 382
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez Deonix_

  1. Dziękuję za tak miły komentarz :) I też pięknie pozdrawiam :)
  2. Przewidziałam, że się może nie podobać :) Być może to nawet dobrze świadczy o Tobie. No, nie da się ukryć, że brzmi to prowokacyjnie :) Dzięki za wizytę i pozdrawiam :)
  3. nauczono mnie że nie warto więc stoję i unikam ciosów zamiast wiać jak najdalej lub obić gębę losowi jak mogłam tak bardzo się skurwić
  4. Podobasię, ale się z tym testamento-cyrografem nie spiesz :) Serdeczności :)
  5. Tak też sobie czytam :)
  6. Niby ładne i dość oryginalne, ale coś mnie w tym tekście uwiera... Poza przypadkowym rymem ustami- słowami w pierwszej strofie, który ja sobie likwiduję i czytam "miękkim słowem" jest tu kilka fraz, które mi niestety niczego nie obrazują, np.: Nie mam pojęcia dlaczego, ale dla mnie te fragmenty jawią się jako suche hasła... Ale być może tylko ja to tak odbieram ;) Pozdrawiam serdecznie :)
  7. Ładny, klimatyczny obrazek, ale zdrobnienia trochę mi przeszkadzają :)
  8. Tutaj akurat zmieniłabym "czego" na "co". A poza tym, ciekawe rozważania, mam słabość do kosmicznych wierszy, ale sama jakoś nigdy takich nie piszę... Serdeczności :)
  9. Ładne to :) Pozdrawiam :)
  10. Nie ma za co :) Przecież nie o to chodzi, byś cokolwiek pisała wbrew sobie :)
  11. Dobrze, że liczysz, ja sobie lubię pomarudzić czasem; "jak dotrzeć tam" wcale nie jest dużo lepsze :)
  12. Nie ukrywam, że obrazek mi się bardziej podoba od wiersza, ale nie jest źle, w zasadzie uwiera mnie tylko pierwszy (arytmiczny) wers ostatniej zwrotki. I może "I nie odnajdziesz planów, którędy dolecieć tam" to trochę niefortunna konstrukcja. Pozdrawiam :)
  13. Pomysł fajny, ale wykonanie ciut niechlujne, można by te literówki chociaż poprawić :)
  14. Czasami takie wewnętrzne dziar(g)anie się bywa nawet przyjemne, ale czasem można wyjść z poważnymi okaleczeniami :) Ściskam :)
  15. A teraz mnie Justyna natchnęła :) lepiej cichą nocą uśmiechać się do cieni niż mocne światło dostarczać do źrenic :) Dobranoc :)
  16. No, w moim odczuciu troszeczkę lepiej :))
  17. Wybacz, ale użyłaś tutaj wyjątkowo irytujących gramatycznych rymów czasownikowych w znienawidzonym przeze mnie sąsiadującym układzie. Tutaj jest już troszkę lepiej, bo układ jest inny, ale nadal to są rymy gramatyczne, dokładne i przez to nie brzmią ładnie. Poza tym cały utwór jest przeczasownikowany, atakujesz czytelnika pozorną żywiołowością akcji, przez co czytanie jest bezwytchnieniowe i męczące. Do tego nie wszędzie udało Ci się rytm zachować. Sorry, ale pokażę Ci swoją wizję Twojego utworu: Może nazbyt humorystycznie mi to wyszło, ale nie ma tu drażniących rymów i niezamierzonej groteski wynikłej z patosu. Oczywiście nie musisz na nic przystawać :)) Pozdrawiam.
  18. Zawsze jak widzę nienajświeższe daty pod wierszami, odnoszę wrażenie, że nie powinnam się czepiać, bo sama wtedy lepiej nie pisałam. Ale to taka wstępna dygresja. Nie podoba mi się tutaj zbytnia prostota języka i jego dosłowność. Co prawda wiersze rozprawkopodobne mają to do siebie, że pojęcia w nich są konkretnie definiowane, ale tutaj tego klimatu absolutnej celności rozważań jest dla mnie trochę za dużo . Wolę gdy autorzy pozostawiają mi więcej swobody w przemyśleniach, wybacz. Pozdrawiam :)))
  19. Piękny, malowniczy wiersz, nic odkrywczego nie napiszę, ale skoro miłość jest nie do opisania to może niektóre wiersze również :) Pozdrawiam :)
  20. Bardzo mi się wiersz podoba, nie jestem jakaś wielce prorządowa, ale samozaoranie się opozycji dało mi ostatnio wielką radochę, to jest rzeczywiście ewenement :)))))))) Pozdrawiam :))
  21. lepiej pośledzić posty na forum niż drzwiami wpuszczać zimno do domu :)
  22. Podoba mi się, choć nie przepadam za wierszami w klimacie pamiętnikowych sentencji. Parę uwag: "Nieważne" pisze się razem; Zmieniałabym nieco ten wers, np. tak : W sercu się zagoi Bo z treści wynika, że bolesne wspomnienia nie mają znaczenia, gdyż rany w sercu się z czasem zabliźnią :)) Pozdrawiam :)
  23. Ja z kolei rozumiem to tak, że skoro "świat przestaje oślepiać kolorami" to Peelka chciałaby czegoś przeciwnego, czyli "mniejsza ochota na spokój" tutaj pasuje. Ale nie pasuje "odejście cietrzewia". Nie pasuje pozornie, bo dojrzałość polega przecież na osiągnięciu jakiejś równowagi, harmonii. Przecież to, że mniej się chce nie oznacza, że nie chce się wcale. To chcenie staje się umiarkowane i na tym polega dojrzałość (nie mylić z dorosłością, znam osoby młodsze ode mnie i bardziej dojrzałe, co wyznaję ze wstydem). Wiersz oczywiście się podoba :) Uściski :))
  24. Ogonek uciekł. Nie lubię takich wtrętów, brzmią moralizatorsko i psują wg mnie cały tekst. Czasowników w trybie rozkazującym, zwłaszcza z przeczeniem "nie" też nie lubię, zawsze gdy czytam coś takiego w wierszu mam chęć się zbuntować i tym sposobem zakaz kierowany przez Peela do czytelnika staje się przeciwskuteczny. W związku z powyższym tekst mi nie przypadł tym razem. Pozdrawiam :))
  25. Oj tam, marzyć zawsze warto :))) lepiej podziwiać skromność MaksMary niż w swej próżności pleść dyrdymały :) Też serdecznie :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...