Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 174
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. wschód ponad tunelami siatka powstrzyma deszcz a ludzie których uwolnimy pozostaną dzicy ku śmierci popycha mnie ziemia ogień wstający z podłogi mówią można zabijać zwierzęta przecież nie mają duszy pobierz przedestyluj mój niepokój zostawiam wam mój niepokój wam daję niech wygląda na wypadek nadaremne samobójstwo miało miejsce dwa tysiące lat temu boże moim zostań grobem a się w tobie rozłożę
  2. wierzę. Jak i w to, że to nie przypadek. Ten nazwijmy to kamyk przypadku rzucony na oślep przeleciał przez zbyt dużą ilość obręczy lewitujących w powietrzu,by mógł to by móc temu przypisać działanie ślepego losu. @any woll @Nata_Kruk @Jacek_Suchowicz @agfka dzięki
  3. wg mojej wiedzy po raz pierwszy posłużył się tym słowem Władysław Strzemiński.
  4. logoterapia mówią że mam coś z głową tymczasem nie mam głowy do tego a ty mi pływaj rybko puszczaj bańki słów rybko połknę zwrócę
  5. tam na polanie pasą się traktory
  6. ja sobie gdzieś bimbam w zabejach, a tu proszę koleżanka w świetnej formie:))
  7. o ku chenka bardzo dobry mniam
  8. @Marek.zak1 @agfka @Rafael Marius @Nata_Kruk @miauczenie owies @iwonaroma @any woll @violetta @Leszczym dziękować za obecność 💚
  9. @Dominika Moon dzięki:)
  10. mogliby już sobie darować te krucafiksy
  11. mniam jak czereśnia
  12. podobno w tym szkopuł, że żeby móc być szczęśliwym trzeba przestać na to co było kukać i skupić się na tym co jest czy jakoś tak łatwo powiedzieć, wiem
  13. dobry jest przyjemność czytać
  14. bakjard mur wyrastał z płotu za nimi ciągle dawno ścięta brzoza ledy ledwo zipią naokoło okna wyją o nowe widoki
  15. @agfka @Andrzej_Wojnowski @Marek.zak1 @Wędrowiec.1984 @befana_di_campi @Leszczym @Tectosmith @Kamil Olszówka @violetta dziękuję z całego serducha pozdrawiam
  16. bitwa o anglię kałuża jak leniwy stwór podpełzała pod czubki gumowców ciepłych jeszcze ciepłem nocnej zmiany na brzegach spieniona różowo pełna rdzawowąsatych smużek w miejscach w których okapywały w nią wiszące na hakach trupy zmiata się ją w odpływy kilka razy na sziftę dalej jest już czyściej czasem skrawek mięsa ale tam była tylko próbująca dotknąć mnie woda wlewała się we mnie falami przez szeroko otwarte oczy nierozumiejących ostrza zwierząt
  17. zaburzenia lękowe to zaprzeszłe zimowe wieczory zlepione w jedno z pościelą wszystkie sezony głodowe pączkujące nam na językach mamy wejścia awaryjne do pokoi ucieczek i śmierdzimy sobą a znaki dezorientacyjne świecą nam jak ogon betlejemskiej rakiety gramy w ten multiplayer pomarańczowo ciemno pomarańczowo o godzinie zaledwie kwadrans wpół do gieta niezawodna rozrywka samotnych kto zbierze więcej wiązek światła no-god-on mode kiedy nie ma boga trzeba go wymyślić przekażmy sobie znak niepokoju gen x gen nic in -hibitor we trust jakich nas stworzyłeś takich kurwa masz ale mój chyba zrzucił mi się do spamu bo jak dotąd nie umiem go znaleźć jednak wolałbym tu coś o fascynacjach wiedziałaś że potrafię przekręcić się samą siłą woli? tak o napinam się i albo mam już stoicyzm albo wyjebane w ten test beta kiedy duszę gaz do dechy trasą na groby tak robimy grzybszit szściekli i wybcy najlepsze wyjście nie wchodzić
  18. albo jak miękiszony dajemy
  19. nie ważne co ważne z kim pozdrowienia
  20. hahahaha,chyba tylko na tym
  21. Lubię takie żurawie i te portowe szczególnie. Kapitalnie skorzystałaś z zaobserwowanego pretekstu:)
  22. @Waldemar_Talar_Talar dziękuję. To niezwykle miły komentarz zważywszy, że dwoje z trójki bohaterów wiersza są już po tamtej stronie ano potrzebne :) dzięki za wizytę wg mnie to wszystko jest jakoś tam przetworzoną rzeczywistością, ale wiem o co Ci kaman i mam tak samo ;) dziękuję. Cieszę się, że to wyłapałeś. Pozdrawiam serdecznie dziękuję pozdrowienia i zostają wiecznie żywe, chociaż mają taki senny już wajb Ile ja bym dał żeby móc takie lato przeżyć raz jeszcze.... @Monia @Andrzej P. Zajączkowski @Leszczym @jaguar dziękuję
  23. takie refrakcje jak wczoraj siedzę w letniej kuchni jem chleb z miodem sączę spokój w radio gra lato przy stole obok babka wyćwiczonymi ruchami od pokoleń zagniata ciasto mówi - idź po dziadka do uli - zlizuję z ust lipiec słońce czas przyszpila sztychem do trawnika loopuje się tylko granie pasikoników i falowanie postaci dziadka wmazywanej w tło rytmem pracy dmuchawki kiedy mrużę oczy nabiera zarysu staje się staje się zapowiedzią tego które sięga poza skraj języka zapach dymu miodowy posmak
  24. jest moc!
  25. Trzeba im taką specjalną klapkę w głowie uchylić. A może to była klepka? hmmm :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...