Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 089
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. eeee? tak się nie robi proszę mnie tu na priv ;)
  2. kiedyś napisała mi się taka piosenka 'lubię w ku.wę'. W sumie podobny, ale mniej liryczny motyw, hah.
  3. 'zwiotczeć', sesese:)) ano można do mnie coraz bardziej przemawia forma pochówku eko. W kolonie takim oplecionym korzeniami drzewa wygranego gatunku, które na/z delikwenta wyrasta. W UK powierza się na taki cel jakaś podmiejską przestrzeń, która jak to cmentarz, rozrasta się. Tyle, że na szumiąco i zielono, a nie kamienie-lastriko-krzyżowo. Jako fan horroru, oczami wyobraźni już widzę historie, które dzieją się w lesie wyrosłym w ten sposób za ileś tam lat, muahahahaha :))) @Nata_Kruk @aff @Laura Alszer @andreas @sisy89 @Domysły Monika @mariusz ziółkowski @Rafael Marius Dziękuję 🖤
  4. @mariusz ziółkowski @Domysły Monika nie lubię podawać interpretacji własnych kawałków. W drodze wyjatku podpowiem jedynie, że nie pluję w groby ze względu na obarczanie winą zmarłych, a pluję w to co one symbolizują;)
  5. @violetta nie ja jeden. Wtedy problem był mega powszechny. No, ale rany zostają na zawsze.
  6. szeptunszept krem na naskórek gdy wieczność wiotczeje w groby napluję i podumrę zmierzchem tutaj jest w kurwę niestabilnie przecież dlatego muszę wyrzygać część siebie skrzepy od lotu jak odlot w nieznane
  7. @lena2_ @Natuskaa @MIROSŁAW C. @Moondog @iwonaroma @Rafael Marius @Nata_Kruk @andreas @Domysły Monika @Łukasz Jasiński @aff dziękuję!
  8. „gniazdko żelazka, dracen bez wody” oddczytuję jako metaforę wyboru między rzeczami koniecznymi, praktycznymi, ale pozbawionymi życia („gniazdko żelazka”) a czymś, co jest żywe, lecz zaniedbane („dracen bez wody”). Jak pytanie o priorytety w naszym życiu – czy wybieramy pragmatyzm kosztem emocji i duchowości, czy próbujemy zachować równowagę.
  9. Dobrze Cię znowu 'widzieć' Deo . Do tego w dobrej formie;) Pozdróweczki na Nowy Rok 🤘🏻
  10. to mój brat. Dla swoich potrafi być bardzo łaskawy:)
  11. dziękuję. Przyda się, bo to najmniej słoneczna pora na Wyspach. oj tak, w wierszach nieładne często jest ładne, albo ładniejsze niż w realu. faktycznie. Był, ale ona żyć nie pozwoliła wielu niestety,nie każde środowisko było tak wyrozumiałe. Ja pamiętam drwiny i straszny wstyd. Dzieciaki potrafią być mega brutalne w swojej dosadności
  12. dzwoneczki pierwsze wspomnienie o nim jest mętne jak jego oczy po pierwszej połówce i moja pierwsza blizna kiedy spadłem ze schodów wołając go do domu gdy trąbił na górze ze zdziśkiem hejnalistą jak zapach jego pianki do golenia i para unosząca się z miski otulając wypchanego bażanta na ścianie to że kochał śpiew i taniec i często dawał publiczne występy pod blokiem lubił się popisywać raz tańczył z latarnią jednocześnie się wypróżniając (skumaj sztukę śmiech dzieci dźwięczał jak szklane dzwoneczki złota godzina kładła ciepłą dłoń na ośce wdowy w oknach cmokały kręcąc głowami że w oczach łzy to wiem że moja wina bełkotał ojciec
  13. oo a The Boy and The Heron widziała?
  14. Jak z Broniewskiego. Dobre !
  15. @Moondog @Leszczym @iwonaroma @andreas @Nata_Kruk @Natuskaa @Jacek_Suchowicz @aff @violetta @Waldemar_Talar_Talar @Domysły Monika @Rafael Marius dziękuję 🖤
  16. nie widząc czy było dobre natalii szeptusze zgubiła wszystkich zgubiła drogę kiedy psy na znak gromu skoczyły w gon biegła ale została na polu jak oni biegła a las zamykał się wokół niej jak tunel nieostry las przenikał ją w tym celu został stworzony by przenikać i żeby jego przenikano więc pozwoliła mu wtapiać się w siebie głębiej tym samym głębiej go chłonąc wtuliły ją trawy i liście stara wierzba przykryła włosami korzenie oplotły jej nogi oplotły pierś teraz zakwita co rano polaną we mgle
  17. haa, dobree :))))
  18. @Nata_Kruk @Leszczym @sisy89 @violetta @aff dziękuję pozdrawiam
  19. Te znaczki tutaj mają pewne skryte znaczenie, ale ładnie łączy się z tymi pocztowymi 😉
  20. znaczki słoneczny zegar odliczał chwile przed startem kiedy niebo wparło stopę o ziemię trawy przybrały jego barwę i roztańczyły się drzewa kupiliśmy znaczki by wysłać się w podróż wpadł na mnie tunel ciemności skrzydłami bił oczy nadawał obroty jak pociskowi w lufie kiedy rozbity na pniu pojąłem trwanie dźwięku kupiliśmy znaczki by wysłać się w podróż wszystko stało się jasne z nocą na czele pokręć rusztem szkła opowiem ci historię o tym jak galowie wybili żyjące tu smoki
  21. taka poetycka dzikona
  22. @aff @Nata_Kruk @iwonaroma @andreas dziękuję
  23. żeby nie chciał zdrowaśki klepali śpiewali trzy noce ciszę odpędzali aż przyszły cheruby czarne wiekiem nakryły na barki uniosły wyniosły wróciły po chwili poodwracać stoły nogami do góry - żeby z powrotem nie przyszedł żeby nie chciał się kłaść
  24. Świetny. Podoba mi się rytm tekstu płynący jak nurt wody. I wszystko żyje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...