Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 089
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. bardzo tu lirycznie a te grudnie ostatnio takie listopady....
  2. wiesz, dałbym tu co najmniej kilka serduszek,gdyby się tylko dało
  3. Czarek Płatak

    Współczesny

    ojoooo wow całość wow jak to może przechodzi zupełnie bez echa. Nie kumam
  4. mrrrr, przyjemnie czytać
  5. Opisaną śmierć uważam wręcz za piękną. Współczuję Tobie i Twojej mamie. Przesyłam uściski @Marek.zak1 @Pan Ropuch @Rafael Marius @aff @Jacek_Suchowicz @kollektiv @andreas @Natuskaa @sisy89 @Radosław @violetta bardzo dziękuję serdeczności
  6. płoszę 🤪
  7. ooo, w urodziny?!? żartujesz:)) nawet nie wiesz jak mnie taki przypadek cieszy . Teraz już nie zapomnę - dzień po Morrisonie ;)
  8. Czarek Płatak

    *** (drzewo jemio

    a nie ma za co,
  9. no to szkoda, że jednak nie postanowił przekazać tego kramiku w inne ręcem...
  10. oooo, to miła surpryzę :)) pozdro,pozdro 🖤 @Czarek Płatak *siurpryza (nie wiem co jest, ale nie prądzi mi opcja edytu w komentarzu)
  11. @Pan Ropuch dziękuję
  12. już cicho nad ranem z letniej kuchni usłyszeli miarowy łomot to starzec stukał nogami krzesła w podłogę napad kaszlu skutecznie dławił wołanie kiedy przybiegli zdołał wykrztusić że to będzie teraz żeby dawali świąteczne ubranie że pomoże dopóki jest w stanie się ruszać posadziwszy go sobie tyłem na kolanach najmłodszy syn zapinał guziki jego koszuli kiedy bez słowa cichutko niczym dziecko w sen odszedł
  13. achsię koleżanka roztańcowała :))) jest dobrze!
  14. hahah, podpisuję się pod wnioskiem
  15. heheh, mironowski taki taki:)) ale nowocześnie . Brainrot to zdaje się jeden z nominowanych do młodzieżowego słowa roku.
  16. miałem na kobiecie konto przez chwilę. Szkoda, że zniknęła, bo było tam wiele osób, którym zdawała się przynosić radość.
  17. to jest wow w swojej prostocie
  18. @Marek.zak1 @iwonaroma @andreas @violetta @aff @Máire @kollektiv @Jacek_Suchowicz @[email protected] @sisy89 @Domysły Monika @Rafael Marius @Yavanna @beta_b dziękuję i pozdrawiam
  19. @kollektiv senks!
  20. @Antośka mi osobiście robi raczej niewiele. Początkowo myślałem, że można je traktować jako wykładnię tego, czy wiersz jest dobry/podoba się, czy nie. Jednakże wstawiając te same utwory w kilka miejsc jednocześnie, szybko zauważyłem, że nie jest to żaden wskaźnik, bo ten sam utwór na jednym portalu przechodził niemal niezauważony, gdy w tym samym czasie na innymi żarł jak dziki. No, ale jestem więcej niż pewny, że wielu jara się dużą liczbą lajków/serduszek. Cholera, gdybym tak miał musiałbym tu nadal wklejać rymowanki i nie kombinować co i rusz z tym moim pisaniem 😅
  21. przedgrudzie dzień kurczy się jak przewody pomiędzy słupami i karki przechodniów w kołnierzach dłonie ścierają szadź wilgotne pióra słów stroszą się i puszczają parę znaki dymne komiksowe chmurki o tej porze roku miasto jest najbardziej dziurawe owinięte w spruty sweter opiera oddech o dachy z uśmiechem prosisz bym nucił płomienie świec i jak czuję że kręci się ziemia kiedy mnie dotykasz czas o palcach bladych którymi przesuwa nam film od tyłu ściele w poprzek zakreśla kółkiem
  22. @aff wydaje mi się, że piszemy najpierw i przede wszystkim dla siebie. No, chyba że kogoś jara liczba lajków pod rymowanką o smutnym serduszku. I też jest ok. Nie wnikam. Tekst powyższy czytałem z przyjemnością, choć przyznaję jest dla mnie dosyć enigmatyczny. I chyba dlatego nie mogę rozszyfrować kim może być 'tamta Pani' :)
  23. @Máire @piąteprzezdziesiąte @iwonaroma @Rafael Marius @Waldemar_Talar_Talar @Domysły Monika bardzo dziękuję @aff dzięki, dzięki
  24. kropla potu możemy zrzucić kotwicę odparować z pozostałości nanizać od początku wszystko co jeszcze mamy czarne gałęzie dzień za dniem jak widok pól sponad kierownicy i chłodne dłonie próbujące schwycić jakiś promień w nich możesz się odnowić będziesz strugą dźwięku wrzecionem czułym na drgania kropla potu nad wargą śmiały szelest opadającej bielizny świt rodził się w bólach ale już umiera nad skostniałą ziemią szybują ulice twój kontur krzepnie kiedy z nich wypływasz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...