Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.08.2024 w Odpowiedzi
-
Parasol* Kamień na kamieniu, dusza na ramieniu, przeładowana - broń i wydano - wyrok, kamień na kamieniu, dusza na ramieniu, to w twoim imieniu: w głębokim cierpieniu, zapach i śmierci - toń, wykonano - wyrok, to w twoim imieniu: w głębokim cierpieniu, kamień na kamieniu, dusza na ramieniu, przeładowana - broń i wydano - wyrok, kamień na kamieniu, dusza na ramieniu... *więcej informacji Państwo znajdą w następujących esejach: "Komentarz - komentarz odautorski" i "Mój drogi świecie" - Autor: Łukasz Jasiński (sierpień 2024)10 punktów
-
Nikt nie wyjął nam z oczu szkieł. Nikt nie wyciszy nam syren. Nie zmażą nam obrazu mgieł, Miasta przykrytego kirem. Na stos kwiaty porzucone. Utopione w rzece dzwony. Dusze młode gdzieś zgubione, Ciała zjadły kruki, wrony. Nie zabrakło krwi i chwały. Umrzeć musieli, aby żyć. Choć zdeptany Orzeł Biały, Wolności wysnuli nam nić. **Pierwszą zwrotkę napisałem dwa lata temu. Rok temu dopisałem drugą. Dzisiaj jest kolejna. Cześć ich pamięci!7 punktów
-
sierpień ma oczy zamyślone w źrenicach pewność starych sadów że warto pięknie owocować aby zostawić własne ślady na letniej ścieżce ku jesieni dopalać się spokojnym żarem witając się z kolejnym świtem jak z drogocennym kruchym darem7 punktów
-
pamiętamy ten sierpień środek lata słońce utopiło się w krwi niewinnych dusz w ogniu oddały to co miały najcenniejsze serce ❤️ siebie dla mnie dla Polski a my my wróciliśmy po ośmiu latach i JĄ zaprzedajemy po kawałku jak Judasz Jezusa 1.8.2024 andrew po cementowniach,cukrowniach, browarach, śmieciach, fabrykach czekolady....rozwaleniu stoczni ,wcześniej potęgi światowe, przyszedł czas na polcargo, domyślcie się czyje koleje będą woziły nasz węgiel.4 punkty
-
Sierpień ma także smutne oczy, wspomnieniem mordów i niewoli. Powstańczych zrywów i okopów, głupoty, która dzisiaj boli. Choć wita nas kolejnym świtem, mówi słowami: ojców, dziadków. Walka o Polskę - to się liczy. Zwycięstwo tylko z Naszą Matką.4 punkty
-
drzwi zaskrzypiały podłoga jęknęła pod stopami intruza wiatr zamilkł oddech wstrzymał ptaki świergotać przestały tyle na ile mogli muszę przyznać pomagali on szlachcic po mieczu po kądzieli z domu - mówili sąsiedzi "dobrego" teraz bez pracy bez zasiłku bez celu z plecakiem na ramieniu żądny łatwego łupu z pustką w serca wbrew sobie ku niej kroczył ona taka piękna o kasztanowych oczach sama ze sobą w smutku pogrążona w kuchennych rękawicach ręcznie haftowanych z piekarnika kaczkę ziołami ukraszoną wyjmowała co swym zapachem do uczty zapraszała ich oczy w tej w jednej chwili się spotkały czy to możliwe że od tego jednego spojrzenia w sobie się na zabój zakochali?4 punkty
-
Kreują sny ludzie bez cienia Choć w swojej lekkości są słabi Przyciągają tym współistnienia Nie przywiązując na ogół wagi Adaptują się lecz w kontraście Trzymają na dystans pokłady Bo z gruntu nic nie jest stałe A tak wiele nie trzeba tracić Tutaj jeszcze raz tekst inspirowany filmem Red Rocket po ponownym obejrzeniu jestem tak samo zachwycony3 punkty
-
dotyka mojej skóry aksamit albo cisza kiedy patrzysz głębiej za powiekami jest idealny świat obcy dla dłoni ulepionych w pięść szukaj gdzie syreny śpiewają szukaj3 punkty
-
Tak, to prawie jesień: oparta o cień wiolonczela wibruje brązem z mosiądzem złotem liściastym 31.07.20243 punkty
-
@Rolek Gdybyś miał więcej niż 12 lat, poszedł byś w bój... Nie było wyboru, najpierw była euforia, później walka o przetrwanie...3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Witam - na to wygląda - miło że czytasz - Pzdr.uśmiechem. Witaj - fakt że się schował - dziękuje za kolejne czytanie - Pzdr.serdecznie. @iwonaroma - @Igor Wasiński - dziękuje -3 punkty
-
2 punkty
-
trzyma nas w doczesności trema konieczność obowiązki głupota przywiązanie niemoc i co jeszcze? miłość nienawiść a może jedno i drugie oraz wszystko naraz i jednocześnie2 punkty
-
Krople deszczu Nad poszarpanych zgliszczy ciałem, Pomiędzy obaloną ścianą A ekspresyjnym stosem cegieł, Zsiniały żalem wstaje ranek. Garść obolałych kropli deszczu Na szkielet domu spadła miękko, Mgła rozłożyła opatrunki Na gruzach – opiekuńczą ręką. Krzew róży wznosi z rezygnacją W górę – spalone trzy gałęzie, Gdy dzień ze smutku, sadzy, kiru Ponurych marszy strofy przędzie. Linią w nich – młodość – jak pąk świeży, Krzyżykiem – cienka nić welonu, Kluczem – zgaszona nagle miłość, Bemolem – liść padłego klonu, Nutami – niespełnienia modre, Oddech ostatni – z iskier złotych, Uczucia zwiędłe – tchnieniem żaru, Srebrzyste perły – to tęsknoty. Na bieli grobów bezimiennych Lutowy nokturn wiatru – wieje, Unosząc piórka dwa zielone. To nekrologi – czy nadzieje?2 punkty
-
Wenerologa z miasta Brześć za walkę z tryprem nagrodził teść. Choć z teścia stary był tryk, zdołał wystrugać tryptyk, by adekwatnie oddać mu cześć.2 punkty
-
A taka ładna, co faktycznie idzie na pierwszy ogień tekstu, bo przecież wpierw na nią zerknąłem i faktycznie tylko kątem oka. Niegłupia i to też było widać, bo czasem takie rzeczy są widoczne. Zadbana i nawet duchowo, o czym akurat musiałem porozmawiać, wypytać i wyczuć. W dodatku pragmatyczna, jak te one są prawie wszystkie, bo ten program tak ma (konstrukcja taka). No a potem musiałem się (siebie znaczy się) na nią zdobyć, co trwało i trwało i trwało. I gdy tak się na nią zdobywałem nie patrzyłem nigdy w lustro, albowiem akurat lustru już umiem sporo nakłamać i potrafię niejedno jego odbicie mocno wyolbrzymić. A na końcu chyba musiałem zdobyć się z nią na podobno szczerość. Warszawa – Stegny, 28.07.2024r.2 punkty
-
Ta kruchość jesieni tu na Mokotowie znaczona świetlistym zażółceniem liści Ulicami kołyszą dusz powstańcze cienie pod nadal i wciąż rozkrwawioną blizną Męczeńskie Miasto ciśnie mocno do siebie jak mnie pątniczkę do Boboli Andrzeja na Rakowiecką tam gdzie tragiczne więzienie i roześmiane graffiti z wyłamaną szczęką 5.09.20192 punkty
-
Gdy będzie różowe niebo, zadzwonię do ciebie raz jeszcze Opowiem całe życie Być może - pojawi się dreszczyk Ludzie tak bardzo "cierpią" - rutyna przyczyną nazwana A przecież nowe życie to każdy nowy ranek Oprócz walizki z genami, bagażu trudnych doświadczeń, prócz kalendarza statystyk ... Zadecydujcie sami: czy warto zajmować się niczym, obwisać dekadencją, czy warto być zrzędliwym i starość zabrać w ajencję? Koją mnie proste przyjaźnie - z chmurą i starym dębem Bo zawsze są lojalni - nawet, gdy cienko przędę A tak się dzieje zazwyczaj ... Nie ma znaczenia, gdzie jestem: sandały i skromna szata I łomem muszę otwierać - każdego mieszkańca świata ...2 punkty
-
kim lub czym jest Bóg czemu jest chwalony dlaczego mówi się ze jest światłem świata przecież gdy jest noc panują ciemności gdzie jest wtedy Bóg gdzie jego światło kim lub czym jest Bóg dlaczego nie ma go tam gdzie jest potrzebny gdy człowiek cierpi więc nie dziwmy się że są tacy którzy pytają że skoro jest tak wielki dlaczego nic nie może takim Bogiem jakim jest może być każdy - wystarczy tylko w niego uwierzyć co niej jest takie trudne kim jest - odwieczne pytanie na które odpowiedzi brak bo gdyby była by się odezwał udowodnił że jest przecież nie wolno wierzyć że coś jest skoro tak naprawdę niewidzialne jest nawet w dzień więc proszę skoro jesteś udowodnij to zrób coś byśmy uwierzyli że prawdą prawdziwą jesteś a nie niewiadomą2 punkty
-
brak mi odbicia brak własnego cienia spoglądam w przestrzeń otulona blaskiem księżyca podświetlane są kształty zachwycające swym wdziękiem nie dające szans zaistnieć komuś jeszcze nie chcę patrzeć na puste kształty pragnę zajrzeć głębiej dostrzec wołanie wydobywające się ze mnie przeróżne dźwięki choć bardzo piękne zakłócają mi odbiór siebie2 punkty
-
2 punkty
-
@Somalija Nie wiedziałem. Często myślę, co ja bym zrobił, jeśli byłbym w Warszawie w 44. Nie wiem. Pozdrawiam2 punkty
-
Tak mniej więcej wyobrażam sobie uroczystą zmianę warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Gdzieś tam wewnątrz, w głowie. Rytmiczne jest także: Murem za polskim mundurem. Odpowiednie dla dzisiejszej daty, brawo. Pozdrawiam. AF2 punkty
-
@Amber Bardzo mi miło! Dziękuję i pozdrawiam cieplutko:-) @Hiala Dziękuję za czytanie, pozdrawiam:-))) @befana_di_campi Dziękuję i ślę pozdrowienia! :-)))) @Rafael Marius Cieszy mnie, że wiersz został zrozumiany:-) Dziękuję i pozdrawiam! @iwonaroma Dziękuję za zajrzenie i serduszko:-) Pozdrawiam serdecznie! @Adaś Marek Dusza w wazoniku musi pukać, żeby mogło się roznosić echo ;-) Dziękuję bardzo za podpowiedź i pozdrawiam!2 punkty
-
2 punkty
-
@Amber Tak, opatrzna cosik, nieopatrzna zbyt trąciłaby banałem, ale ważna, naprawdę ważna prośba... @Rafael Marius Są tacy, mam takich kilku aparatów w rodzinie, z czego nawet zaczynam być dumny trochę :) @Dagmara Gądek Masz trochę racji, nie przeczę, więc trochę poprawiłem i mam nadzieję, że po zmianach jest nieco "lepiej" :) @Dagmara Gądek postulat jak najbardziej mój, gościa z 45 na karku. Ja lubię nieokiełznane i nieokiełznanych, zawsze lubiłem, takim najbardziej ufam, są dla mnie wzorem i w ogóle pragnieniem jakimś, że można w tym festyniarstwie jednym wielkim zachować jakiś fason. I lubię jak ktoś może tak robić możliwie do samego swojego końca, a niewielu tak może generalnie :)2 punkty
-
Spadają jak krople deszczu, chcąc zgasić płomienie w oczach. Na usta szepczące: jeszcze choć w dali czai się - kochasz. Wsiąkają w aksamit twarzy, muśnięciem spinając wargi, sprawią, że słodko marzysz, a smutkiem już tylko gardzisz. Niechcący kapną na szyję wstrząsając gorącym prądem. Zdumiona pytasz: "ja żyję, i tracę zdrowy rozsądek"? Namiętne mogące ponieść i przynieść miłosny nastrój. Symbolem czułości one: całusy - kochania zwiastun. uważajcie, na ulicach jest coraz więcej Afrykańczyków, a1 punkt
-
@Łukasz Jasiński Bóg oddał za mnie życie, za takiego opryszka ja:) jestem taka czy owaka nie ma znaczenia:)1 punkt
-
@Łukasz Jasiński Co znaczy "nawet Narodowe Siły Zbrojne"? Określenie pejoratywne?1 punkt
-
@Krzysztof2022 O zakochaniu się to nie wiadomo, ale kolacja będzie wyborna. Fajny przewrotny wiersz. Pozdrawiam :))1 punkt
-
@Leszczym A już się ucieszyłem ze wiersz, ale to nawet lepsze :D Nakłamać lustru – to głębokie, bo wszędzie jest to lustro, nie tylko w ludziach. A w niej też peel szuka lustra. Extra. Pozdrawiam :)1 punkt
-
@Łukasz Jasiński zdmuchnie cię wiatr, piasek, trawa. Ja jestem duży udacznik, bogaty facet to zaraz by mnie ustawiał, ja nic nie robię całymi dniami, marzę, dzisiaj zjadłam serniczek świeżutki pistacjowy, dopiero co go upiekli. Piję śliweczki zmiksowane z wodą. Za niedługo mam francuski i chrzanię to wszytko. Po co seks, po co jakieś dziury. Na drugie wakacje pojadę sobie na Mazowsze, koleżankę chce odwiedzić, wypić z nią kawkę na tarasie, powspominać dziecięce lata, wykąpać się w rzeczce.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Czasami sam nie wiem Kim jestem W tym świecie Bo błądzę zagubiony I szukam jakiejś prawdy Tak całkiem po omacku (Jak dziecko we mgle) A życie nie przynosi Żadnych odpowiedzi Tylko wątpliwości i domysły (Czy całkiem postradałem zmysły?)1 punkt
-
@Ajar41 No to wersja B.... Pekińczykowi w Wuhanie obmierzło ryżu jadanie. Miał skośny zgryz, i brudny fryz, przez żarcie ryżu w śmietanie. .....i C Pekińczykowi gdy gościł w Wuhanie nadskakiwały ponętne dwie panie. Sądziły (błędnie niestety), że to jest pies na kobiety, bo im się śniło ogonka merdanie.1 punkt
-
@Dagmara Gądek Właśnie w ten sposób trzeba podchodzić do kłopotów, z humorem i mądrze. Kłopoty tego bardzo nie lubią. Udało mi się wywołać miłe wspomnienia, fajnie. Pozdrawiam.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wiem czy to trema, ale na pewno tęskniła bym za burzami, ciepłymi wieczorami, zachodami słońca, zachwytami, radościami, odkryciami... i niektórymi ludźmi... oj tak Pozdrawiam :)1 punkt
-
Dawno na skrzydłach swych strachów lecieli: Wieśniak do rycerza do zamku starego, A Hindus do białego myśliwego Zaś niewiasta do odludnej pustelni Wnikliwego starca w mądrości pełni A dotarłszy z przestrachem krzyknęli: Smok! Wróg! Tygrys! Nie wiem...! Chwycili męże każdy swe oręże: Rycerz za miecz, tarczę i długą lancę A Myśliwy za kulbakę i sztucer Zaś mędrzec za księgi, pióro i papier. Inaczej moc tężą, wszystkim pot kapie... Zdobywszy każdy dowód przewag bierze: Rycerz łeb smoczy lub proporzec wroga Myśliwy na ścianę tygrysią skórę, Mędrzec wyjaśnień kartkę lub ich górę. Koło się wieków całe obróciło. – Do chłopstwa przestraszony panicz bieży, Bo gwałcą, rabują mienie macierzy... Biały sahib do Hindusów po pomoc, Bo tygrys zżarł mu obiad, chłepce kompot... Uczony pytać niewiast, choć wstyd było... Więc, idą chłopi, hindusi, niewiasty Zawsze jakiś rząd... Inna rola kasty! ... Cóż wydarzenia tak odwrotne dzieli? Całkiem sporo się między nimi wydarzyło: Powstały mody, wpierw niby niewinne, By osoby nieskore do nich skazać jako winne. Powstały szkoły takie i owakie, Choć rycerz, myśliwy, mnich ze szkół brakiem... – Tak świat talentów pług form orze siłą... Ilustracja: William Henry F. Hutchisson ps. G. T., George Trigger „Tracking Tiger : Pen and pencil sketches; being reminiscences during eighteen years residence in Bengal” („Śledząc tygrysa: szkice piórkiem i ołówkiem; będące wspomnieniami z osiemnastu lat pobytu w Bengalu”), 1883, opublikowane w: „The Bengal Sporting Magazine”, Tom XV, nr 89, lipiec 1840.1 punkt
-
1 punkt
-
@poezja.tanczy Dziękuję i pozdrawiam Pozdr. K. @corival takie dziecka spojrzenie na świat, które może dlatego, że jeszcze mało rozumie i nie ma w nim tej potrzeby/ konieczności rozumienia za to jest ciekawość ..... może jakoś tak, ale nie jest to apoteoza ZEN Pozdr. K.1 punkt
-
@corival Nie wiedziałem co to roszarnia, super, dzięki. Połać błękitnawej barwy to asfaltowy plac parkingu najpierw mi się nasunąl, ewentualnie trawa, chociaz trawa to miejscami jest taka. W roszarni nigdy nie byłem, tylko w wodociągach, kanały jeßcze czekają na moje samodzielne wyprawy, za młodzienca to trochę łaziłem i czołgalem po podziemiach :D Pozdrawiam :)1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
różnorodny świat każdy z nas jest inny Razem tworzymy różnorodny świat Różnorodność genetyczna, gatunkowa i ekosystemowa Nie jesteśmy tym, kim jesteśmy, jak pokazują telewizję, tygodniki i reklamy jesteśmy tym, co wybieramy Zrozum , że inna osoba może myśleć inaczej , a jednak pozostać uczciwa Dla innych brak porozumienia jest oczywistą zdradą Nie szukaj prawdy na zewnątrz, w naukach religijnych czy teoriach naukowych Aby zrozumieć świat, jego tajemnice i różnorodność, trzeba rozpocząć nowy rozdział Lovej . 2024-07-29 Inspiracje Różnorodny świat1 punkt
-
Widziałem go na mieście, Jak zawsze towarzyski. W ręce trzymał dwieście, Choć nie miał, chyba, pić z kim. Od zawsze miał ten zwyczaj, Bo nie lubił się kłócić. Wolał coś zgasić w sobie, By to wyciągać z ludzi. I wciąż wyciągał, budził! Pamiętał ich aż nadto. Lecz powrotów do domu, Nawigacji zabrakło. Ryzyko - więc - ogromne, Nie wróci skądś, po piątku. Nikt nie będzie go szukał - Mówił, że jest w porządku. Więc, w razie tych wypadków, W przededniu zaginięcia. Zrób, co chce wyjąć z Ciebie, I śmiejcie się do zdjęcia!1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne