Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.06.2021 w Odpowiedzi
-
Chylą się ku upadkowi moje wiersze na portalu zamiaruję go opuścić bez urazy i bez żalu bez pretensji, bo i o co i przykładów ten lub ona byli dla mnie nieprzychylni lub zrobili mnie w balona. Młodzież swoje ma wakacje wena też chce mieć swobodę w pracy urlop się należy to i ja chcę mieć w nagrodę choćby nawet cząstkę lata bez poezji i wierszyków bym mógł usiąść na ławeczce wśród kolegów starych pryków. Dawno żeśmy nie siedzieli w naszym ścisłym, wąskim gronie więc koledzy zacierają z tej radości obie dłonie ciesząc się już zapowiedzią jaka padła z mojej strony, że powracam i że będę siedział z nimi rozluźniony.5 punktów
-
życie to nie bajka to prawda której się uczymy życie to nie prosta tu są zakręty one czasem bolą życie to nie tylko żal to droga mająca cel życie to nie wymysł uczmy sie go nie psujmy życie to potęga pomaga zrozumieć trudy świata życie to piękno innego nie ma zrozum to4 punkty
-
Z grozy powstało uskrzydlone piękno, potrząsnęło grzywą, parskało w zachwycie, nieposkromione, dzikie przemierzało szlaki, poznając dobre dusze, jak i złe oblicza. Śmiertelne serce w nieśmiertelnych stajniach, jak bystre myśli swobodnie płynące pośród łąk kwietnych i pod łzawym niebem, przejęte istotą rzeczy, wielkie i gorące. Ogniste ładunki nosić i łykać przestrzenie, kształtnym kopytem rozkazywać górom, źródłosłów żywić kryształu natchnieniem, myśl zapłodnić i chwycić historii pazury. Utrwalone po śmierci. Podnieś tylko oczy, na czarnym aksamicie pobłyskuje srebrem, wśród ciepłych barw lata wieczny poblask nocy, północne niebo zdobi śliczny koń podniebny.4 punkty
-
jeżeli kiedyś zdradzę cię z pierwszym lepszym wydumanym słowem o pustym sercu rozstań się ze mną bez żalu poezjo3 punkty
-
nie tylko uśmiech kochajmy ale też smutek i łzy uczciwie grajmy nie bójmy się snów i mgły życie to paleta wielu barw pilnujmy ich nie pozwólmy by zły dzień je zamazywał kochajmy dziś oraz jutro ono też nasze jest2 punkty
-
Na wakacjach to nic strasznego, jednak tym razem konsekwencje okazały się poważne, i otóż: zaczytałem się (o o'haryzm Świetlickiego) i nieopatrznie uległem, a może zwyczajnie zaryzykowałem. - Dobrze. Powiedziałem do żony. - Będzie po twojemu. Dzisiaj jedziemy na czarną plażę wylegiwać się na czarnym piasku ale ty prowadzisz. Stosownie do tej chwili ubrano mnie w bladobłękitne trampki i czarne okulary. Podjechało granatowe auto. Silny podmuch wiatru strącił ulubionego zielonego pluszaka prosto do kanionu. Przetransportowano mnie do Puerto de la Cruz Do zdjęcia, powiedzieli wciągnij brzuch. Poczęstowano mnie ciepłym piwem. Namaszczono. Zadecydowano, - zamknij oczy oraz cierpliwie leż w tej jednej pozycji. Na wszelki wypadek spoczywam obok deski surfingowej jakiegoś rudego Szkota. Teneryfa, lipiec 2016.2 punkty
-
Witam - udanych wakacji więc życzę - myślę że nie było tych którzy byli ci nieprzychylni - tak m się wydaje - Pozdr. już wakacyjnie.2 punkty
-
@Henryk_Jakowiec Cieszy mnie to, bo jakoś tak mi się zrozumiało, że zanikasz Henryku na stałe :) Jeszcze raz pozdrawiam :)2 punkty
-
@Nefretete Mam chwilkę, więc wklepię, jak widzę Twój wiersz :) Ogólnie, poprzez meandry rozmaitych treści dotarłeś do świetnej puenty, będącej pochwałą poezji. Można na rozmaite tematy dywagować i wykładać je bardzo uczenie, ale wiele zachowań człowieka i tak wykształciło się już przed tysiącami lat z jego pierwotnych instynktów. Co prawda pojęcia nie mam czemu czerwień miałaby przeczyć inteligencji, ale za to dźwięki, a czasem i zapachy towarzyszące otwieraniu starych słoików jestem w stanie sobie wyobrazić. Rozdrapywanie starych ran zazwyczaj nie służy spokojowi, chociaż najwyraźniej peel nie cofnie się przed tym i będzie się usilnie starał rozkminiać przeszłość. W efekcie dochodzi do wniosku, że wiele jest rzeczy ukrytych w tajemnych zakątkach duszy, czy umysłu. Na przykład wspomnienia pięknych chwil. W przeszłości jednak kryją się też nakładające się na siebie przyczyny aktualnego stanu naszej planety i chyba jednak przyszłe pokolenia zamiast laurów, raczej mogą chcieć kopnąć wspomnienie o nas. Śmieci nas zasypują, czego skutki nie są ani piękne, ani pożyteczne. Ziemia wstrząsa się na to ze wstrętem, wypluwając siarkę i wrzącą tkankę. Człowiek tymczasem żyje sobie na niej, dotąd jakby na kredyt i prowadząc rabunkową gospodarkę, ale ostatnio usilnie starający się dostroić do wspólnego celu. Czyli w próbie ratowania co jeszcze się da. Pośród tego wszystkiego żyje "plemię" poetów, którzy przez swoją twórczość starają się przekazać wiele. Dla nich tworzenie jest jak powietrze. Żyją nim. Z kłębiących się w głowie przemyśleń, słów, pomysłów, bulgoczących i przelewających na kształt rozgrzanej masy, tryskają odrobinki, iskry, które poeta przekuwa na różne sposoby, by odzwierciedlić odczucia, uczucia, emocje, obrazy... Z tego rodzi się wiersz. Poeta publikuje go, prezentuje i tak jego myśl emanuje, systematycznie rozprzestrzenia się, oddziałuje na innych. W ten sposób wiersze niejako łączą tych, którzy tworzą i czytają... Pozdrawiam :)2 punkty
-
Pewnien krewki mieszkaniec Radzynia o sąsiedzie swym mówił: "To świnia." Sąsiad się nie certolił, tylko skórę mu złoił - co też się w tym Radzyniu wyczynia!1 punkt
-
niebem jak śnieg wyglądasz pusto i pięknie na wpół śpiący gładzisz mnie po włosach miękkie mokre płatki lądują na twarzy a oczy pieką od wiatru chciałeś spacerować w deszcz słotę wkładałeś dłonie do wszystkich zakamarków1 punkt
-
Wymyśliłam nową zabawę. _____________________________________________________________ Pisz Świecie. albo Susz Ząbki. wokół Mordy. Zwierzyniec. Oborniki. włożę Prabuty. postawię Płoty. zbuduję Łódź. będę Wesoła. __ Pisz (woj.warmińsko-mazurskie) Świecie (woj. kujawsko-pomorskie) Susz (woj.warmińsko-mazurskie) Ząbki (woj. mazowieckie) Mordy (woj.mazowieckie) Zwierzyniec (woj. lubelskie) Oborniki (woj.wielkopolskie) Prabuty (woj.pomorskie) Płoty (woj.zachodniopomorskie) Łódź (woj.łódzkie) Wesoła (woj.mazowieckie)1 punkt
-
- Mistrzu, czy ścisły post jest dobry dla każdego? - Nie wiem, lecz waści zrobi bez liku dobrego.1 punkt
-
Pod koniec życia miauczał już same archaizmy i zdążył przewlec kocie myśli przez kilometry mysich nor. Setki osieroconych myszy dopingowały go, gdy tracił sprężystość łap. Wyjęty spod klątwy czarnego futra z czystym sumieniem przebiegał drogę i rzadko rozpoznawano w nim diabła. Przekocił na wylot swą kotowatość przeciwko wszelkiej psowatości, z większym prawem do kolan, bo mniejszy i mruk to zawsze ciszej niż szczek. A w spadku pchłom żałobnicom zostawił dziesiątki lokali zastępczych otynkowanych futrem jakie nosił sam.1 punkt
-
Mężczyźni... ciągle siedzą w swoich ciepłych kokonach. Nigdy nie odchodzą od kobiety zanim nie znajdą wcześniej drugiej, nie ma w nich odnawialnych źródeł energii. Szukają wciąż szerszych ramion, słów ociekających miodem bardziej i bardziej i bardziej... i tego słodkiego w tym lenistwa... ach, jak oni to lubią. Dochodzi południe, przemykam w skwarze słońca, które fazę swojego największego potencjału postanowiło podkręcić. Nie mam siły na żadną walkę, jedyna walka jaka się we mnie toczy jest walką o przetrwanie do wieczora, a najlepiej do porządnej ulewy. Topi się wszystko naokoło, więc zaprzyjaźniam się z butelką wody. Mogę do niej mówić, jeśli jest taka potrzeba. Wiem, że będzie moim amuletem, więc potrzebna jest nam więź, wąska jak gardło, dogłębna, dostrojona, dociekliwa, wręcz wyciekająca w ostatnim z etapów. Przepraszam, pan do mnie z tym tekstem? Ładnie to się tak podkładać? Nie, nie ze śmiechu, nie widzę tu nic do śmiechu, to raczej żałoba po komfortowej temperaturze. I żeby nie było, nie mam zamiaru niczego ściągać, to piractwo, można sobie wykrak(ow)ać nieszczęście, albo nawet dwa w pakiecie zbiorczym. O... jak mi przykro, nie wiedziałam, że pan właśnie się wydostał z kokonu. Rzeczywiście powiewa chłodem trzepoczących skrzydełek, a takie upalne mamy południe. Tylko, że z żalu to się nie da, żal jest dobry na trzy miesiące, no może pół roku, a potem staje się męczeństwem. Świętości już nie rozdają tak ochoczo jak kiedyś, zresztą kogo dziś na nią stać? Zachmurzyło się, pan pozwoli... muszę pozbierać... myśli mi się rozlazły po okolicy, jakieś porównania robią, tabelki rysują, wykres kołowy w kilku kolorach. O widzę tytuł „Czy ciepło może ochłodzić gorący klimat?” No ciekawe, nieprawdaż? Ktoś taki jak pan – czyli jeszcze ciepły... spójrzmy jest chyba w przedziale od „za zimny” do „eksperymentuj”. O, a tu jest jeszcze ciekawiej. Jak już będzie pan zimny, to będzie u mnie w przedziale od „wyciągaj sanki” do „szukaj oznak przedwiośnia”. Taka to nierównowaga panuje w szerokościach. No cóż, ale póki nie spadła nam jeszcze temperatura, przejdźmy się może pod tamtą rynną...1 punkt
-
Drobina miałem dziś w palcach kwarcu ziarenko malutkie wiatr przywiał je z plaży położył na mym policzku czułem.. choć nic nie waży oglądałem... z zadumą jedno na miliard zdarzeń nie warty uwagi okaz ? może za mały, nijaki ? w drobine piasku się zmienia każda sekunda istnienia? nawet taka malutka jest taka piękniutka taka kochaniutka Warta zastanowienia mała cząstka większego pragnienia1 punkt
-
śmiało rozłożyłem skrzydła bezczelnie patrząc przed siebie i kiedy byłem bliski celu nie zostało mi ani pióra a mój upadek był już tylko w objęcia śmierci I kiedy zmartwychwstałem I kiedy na moim grobie wyrosła nadzieja Pozbierałem pióra Teraz będę je dokręcał, śruba po śrubie I znowu pofrunę do słońca Bo tam jesteś Ty I już nie upadnę Mam nadzieję….1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec Twoim wierszom nic nie braknie nasz szanowny Przyjacielu, lecz, by sprostać komentarzom w Twoim stylu, jest niewielu. Chciałoby się odpowiedzieć rymem z równą Tobie gracją, ale próby w tym temacie mogą skończyć się frustracją. Ja za siebie tutaj mówię, by nie było, że ten tego. A tymczasem wypoczywaj nasz Henryku, cny Kolego. Pozdrawiam ??1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec tak, wypoczywaj, ale pamiętaj że 15 masz imieniny i nie będziemy tu sami świętować ?.1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec no, co Ty Heniu. Wczoraj myjąc naczynia uśmiechałam się pod nosem, bo wspominałam Twój wiersz o tyczce erotyczce, był mega śmieszny . I myśląc, że jesteś taki twórczy i niedościgniony w pisaniu, ciut Ci zazdrościłam. DOBREGO ODPOCZYNKU ( DOBREJ ZMIANY ???).1 punkt
-
Oby śmierć przyszła w samą porę lepiej wcześniej niż później Niech zaczeka jeszcze chwilę aż zrobię, co do mnie należy Dobrze mi czasem tutaj lecz w Domu najlepiej1 punkt
-
1 punkt
-
@corival Jeszcze do końca dnia to odpiszę a po północy ogłaszam ciszę, która zostanie jednak przerwana jak gdyby nigdy nic kiedyś z rana. Pozdrawiam :)1 punkt
-
Wstaje dzień słońce oświeca twarz i umysł na drogowskazach dobro miłość szacunek W nocy staję się niemoralny oglądam kobiety, którym zapłacono ręka porusza się w erotycznym rytmie łamię swoje przykazanie budzę się Wstaje dzień słońce oświeca twarz i umysł1 punkt
-
1 punkt
-
Jak wspomniałaś, tekst musi odleżeć, może nawet rok, bo jest zupełnie świeżo wyciągnięty z piekarnika. Well, ostygnie i sie zobaczy, czy to zakalec na palec, czy nie. Serdecznie pozdrawiam!1 punkt
-
O przeciętności w swoim komentarzu nie piszę:) i w ogóle taka ocena u mnie się nie uruchomiła. Wręcz przeciwnie - bardzo duży potencjał i w temacie, i częściowo już w realizacji (dwa pierwsze wersy wręcz uderzyły mnie). Ja bym po prostu jeszcze wiersz dopracowała, przemyślała, bo może być kawał dobrej poezji z niego. Pozdrawiam:).1 punkt
-
@Nefretete Prawdę mówiąc nie spodziewałam się, że trafię, a przynajmniej nie ze wszystkim. Trudny ten wiersz był :) Pozdrowienia ślę wzajemnie :)1 punkt
-
@corival @corival Przede wszystkim, dziękuję za tak obszerny komentarz. Doceniam naprawdę twoją pisaninę, z którą zgadzam się oczywiście. Cieszę się, że rozgryzłaś temat, jest mi cholernie miło! Wszystko co napisałaś, zwłaszcza o "plemieniu poetów" Bingo! Jego postrzeganie Świata znacząco odbiega od ścieżek, jakimi ludzie nie chadzają. Tak się składa,że upchaliśmy w treść co się dało ( ja plus ten bezdomny człowiek) . Traktujmy zatem ten wiersz, jako eksperymentalną treść "czerwone kolory" to ludzie, którzy szamają życie z naturą, są zaprzeczeniem cywilizowanego Świata, w jakim żyjemy. Na postawie własnych doświadczeń, oszacowaliśmy które wartości mają wpływ na pozytywne funkcjonowanie człowieka. Skoro piszemy, to po coś... A resztą naszych wypocin( wszystkich piszących) jest laur, w postaci zadowolenia, usmiechu, płaczu zarazem. Dziękuję jeszcze raz ,w imieniu Jorga i mnie. Pozdrowionka ślę dla ciebie1 punkt
-
@corival Dla mnie jesteś wciąż bez skazy i naprawdę było miło kiedy obok komentarza C w kółeczku wyświetliło. Dać komentarz rymowany to jest tak jak utwór nowy nawiązuje do tematu mając sens i treść wymowy. Gdy mój letni wypoczynek będzie miał się ku kresowi wrócę do wrzucania wierszy innym i Corivalowi. Serdecznie pozdrawiam i życzę lata mile spędzonego Henryk1 punkt
-
@corival @corival to wyjątkowe miejsce. Wszystkie nasze zmysły biorą i stereotyp 'żółtej plaży' naglę zostają wyprowadzone w nieznane rejony. Dziękuję i pozdrawiam.1 punkt
-
- Nie zostawiaj mnie na długo, nie narażaj na tęsknotę, ona piecze tępym bólem i otwiera strach: co potem... Gdy mi mówią, że ta Pani nada smaku i bliskości, to się boję, że za mało wiem o całej tej MIŁOŚCI. Co ze smutkiem i co z żalem, gdy za gardło czasem chwyta. Miało dobrze być - a za to problemami dzień zakwita. Bo czy można wybrać tylko to co miłe i nie boli? A co z ciemną stroną mocy, gdy się w zazdrość świat wystroi. Zdecydować się na pakiet różnych uczuć i emocji. Nie uciekać, zostać dłużej. Żyć z miłością - kochać mocniej.1 punkt
-
@Anna_Sendor Spieszył się widać... kocie sprawy go poganiały i zaryzykował ;)1 punkt
-
@Anna_Sendor Ha, faktycznie jakoś mi umknęło ;) A mnie osobiście czarne lubią i to z wzajemnością, więc niech sobie biegają :) Pozdrawiam :)1 punkt
-
1 punkt
-
@corival Bardzo Ci dziękuję:). Tylko on właśnie nie był czarny:). Serdeczne pozdrowienia, udanego dnia i żeby żaden czarny nie przebiegł przed Tobą ;).1 punkt
-
@Anna_Sendor Elegia o życiu czarnego kociego nestora. Spodobał mi się ten tekst, a miejscami i uśmiechnął. Pozdrawiam :)1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec Chyba już spałam wczoraj, bo ta ostatnia zwrotka jakaś ciut niewydarzona ;) Trza przedsięwziąć jakieś środki, albo i lokalizację zmienić, skoro tłum bezlicznych kotków miałczy wokół owej sieni. Rodzicielka zaś bez mózgu chyba jednak sobie chodzi, jeśli nie widzi kierunku, w którym dziś powinna brodzić. Pozdrawiam :)1 punkt
-
@corival @corival Hehehehhe -:) Cieszę się, że telefon oszalał - nie ty -:) Zostawmy proroków Boga, bo zaiste! Sami nimi jesteśmy Jak apostołowie, kręcimy wiarę niebem-:)1 punkt
-
@Nefretete Telefon oszalał... Romantyczna wizja doprawdy :) Myślę, że będziemy oboje wyć sobie cieniutkimi głosikagłosikami, jak nam Mateusz przytrzasnie ogonki ;)1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec U mnie dokładnie tak samo. Wiersze sprzed wielu, wielu dni w dziale "ostatnio utworzone". Często te same.1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec Zaraz, zaraz, ale jak to, z kim więc pani rodzicielka pod nieobecność przez lato będzie harcowała prędko. Pozdrawiam :)1 punkt
-
o piątej nad ranem przyszedł do nas pająk śniło mi się że to twój syn kawa i papierosy opowiedziałam ci o tym ale szykowałeś się do wojny więc strzepnęłam pajęczynę o piątej nad ranem śniło mi się że przyszedł do nas mój syn zaparzyłam drugą kawę 2106291 punkt
-
Niejasne intencje Oko znów chwyta za oknem słońce Dreszcz po ciele powoli przemyka Pomysły w głowie jak płomień gorące Blokada w umyśle jak przyszła tak znika Papier zalewa pomysłów lawina Długopis stuka po ścianach wyobraźni Zrzędnie jednak szybko wesoła mina Realia twórczości dociera do jaźni Brak temu taktu Tam brak mi rymu Słowo zaprzecza faktu Z głowy kłęby dymu Sufit czernieje a zapał się studzi Dłonie opadły bez chęci do walki Okropne te chwile, gdy wena Cię budzi A strach bezlitośnie wrzuca do klatki Słowo człowieka groźniejsze od czynu Zakopać pewność to nie wyzwanie Pozbyć się trzeba obłoku dymu Zaprzestać na ludziach psów wieszanie Zapał przerodzić w coś wspaniałego Sercem i duszą oddać się temu Ze sztuki uczynić coś tylko swojego Skończyć z próbami zaimponowania bliźniemu Wierzyć w potencjał i swoje zdolności Wiarę przelać na strony notesu Nie kryć przed światem swej osobowości Wiara to fundament pod most do sukcesu1 punkt
-
smakowała jak bursztyn rozpuszczony w winie znalezionym po latach w zapomnianej piwnicy nieprzespanych nocy szybko dawne marzenia przez lata ukryte w prozaicznej puszczy gdzie pragmatyzm krzyczy potrafiła przypomnieć piękny zapach połonin kiedy razem we dwoje szukaliśmy kwiatu paproci wtedy był niedojrzały teraz nam się zestarzał ale przecież nigdy nie jest za późno1 punkt
-
choć wiatr przeciwny nie łamie jeszcze cienkie łodygi z kwiatem przyciężkim ścianki wazonu bronią zawzięcie a przytulanka za dzieckiem tęskni spowite w błękit szarość i ciemność w zwierciadle sensy odwrotnej łąki ślady na ścieżce mogą odetchnąć kto je zostawił i czas wyłączył w zaśpiewie nuty wśród pięciolinii muzyka się błąka pośród krzyżyków aby na pewno klucz tu zawinił w rytmie melodii których bez liku na luźnej kartce słowa stłoczone tekstu to środek albo początek powiedz margines za tobą koniec bo my nie wiemy czy wskoczyć w książkę w źrenicach oczu obraz więziony kurtyną powiek tu w międzyświatach farba się łuszczy nie te kolory że nawet łezka musi zapłakać po cóż na ziemi ciągnąć latawce a w zgięciu kartki przeciąć pytajnik na spodzie kropka w oku od zawsze czasem i bliski horyzont zadrwi * jednak szybuje frunie wysoko mimo że czasem za mocno zadmie póki nić trzymasz bliski obłokom a jeśli puścisz on wolny spadnie1 punkt
-
@ais czlowiek to tylko smar historii, a pisać o niej z posluchem i nabożeństwem, mogą tylko ci co mocniej trzymają pióro i mają więcej fabryk papierniczych.1 punkt
-
1 punkt
-
ani tamten ten tym bardziej... nie ma systemu przyjaznego dla człowieka wielu moich kolegów i przyjaciół też jutro nie będzie w szkole. Pozdrawiam1 punkt
-
Nazrywałam złotego mlecza całe naręcze. Płatkiem miękkim się otuliłam. Żółtym kolorem ogrzałam serce. Lecz czas tego kwiatu taki krótki, dmuchawcem się stał ulotnym. Wiatr porwał mi szczęście z dłoni. Zamiast płatków zostały smutki1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne