Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.03.2021 w Odpowiedzi
-
Mówiono mi w szkole pamiętaj Henryku nie pozwól by ciebie jak owcę w redyku goniono na hale, gdy aura jest mglista nie możesz żyć w stadzie wszak jesteś solista. Trawiłem to w sobie a krew we mnie wrzała nie mogę być owcą tak, więc sowizdrzała posiądę zalety, bo choć niewrodzone to one mi wskażą, na którą iść stronę. Drogowskaz mi krzyczał Henryku idź w lewo polazłem do góry, bo tuż obok drzewo od lat sobie rosło i pięło się w górę to z niego przeskoczyć pragnąłem na chmurę. Skok wyszedł fatalnie i choć się starałem aniołkiem nie byłem, bo w dół poleciałem prócz kilku siniaków wyszedłem bez szwanku głos z góry doleciał baj, baj mój baranku. Tak żegnał mnie stwórca w palmową niedzielę a ja się poczułem jak osioł lub cielę i ciągle patrzyłem jak wół na te wrota po czasie znienacka nadeszła ochota. Odgryzę się Jemu i sam też coś stworze a cóż może stworzyć marzyciel niebożę i wtedy to właśnie sam sobie wmówiłem że mogę rymować, tak też postąpiłem Pomimo, że jestem życiowa sierotka to jednak od dzisiaj ten, który mnie spotka... tak oto historia toczyła się kołem a ja w sowizdrzała się wnet przedzierzgnąłem.5 punktów
-
Patrzę w niebo, czyżby ona? Śnieżek prószy po raz czwarty. Śmieją mi się w kułak czarty, wyśnij sobie z wiosną romans. **************************** Przyszłaś młoda pełna wdzięku, kwiecia dekolt - odsłoniłaś. Drzewka w mini ależ siła, miskant nóżki zaprezentuj. Meszek - trawka głaszcze pole, gałąź rozchyl niech zobaczę. Gniazdo sępa pręży moce, jajka leżą - wygrzać wolę. Ptaszki sterczą na topoli, gładzą bielą, smak władczyni. Wiatr dotyka... deszczem ślini, głębia dziupli krzyk wyzwoli... ... śniadej pliszki szukającej, swego miejsca na rozkosze. Wiosnę piękną w sercu noszę, w jej walorach wnet pobłądzę. W korę dłonie - liść szeleści, ponad głową niebo woła. Czas uniesień furii szkoła, zapomniałem... dalszej treści.4 punkty
-
Ciągle gdzieś biegniesz ciągle coś musisz spieszysz się po to by się nie spóźnić A ja mam gdzieś tam ten wyścig szczurów nikt nie przebije głową tych murów co zbudowałem dla swej wygody fotel na kółkach ruchome schody W hamaku bujam się z książką w dłoni ktoś w niej napisał-śpiesz się powoli4 punkty
-
Jestem cała Twoja, jestem Twoja cała; proste słowa nucę, że się zakochałam. Od stopy do głowy, od nocy do świtu: jestem cała Twoja, zobacz jak rozkwitam. A potem przebiegam palcami po wspomnieniu, zapisuję akordy i płynę dalej. Od brzasku do nocy, przez cały dzień długi w myślach mieszkasz blisko, mój ty Panie luby. Ze wschodu na zachód, z północy w południe echo serca niesie, że jest mi przecudnie. Banał a jaka potęga - spotkanie człowieka: świat wywraca, życie zmienia. Proste słowa nucę: jestem cała Twoja. Tak zdecydowałam, pękła serca zbroja. Potrafiłeś nadać sens mego czekania, jestem Twoja - mówię i nie zmieniam zdania. I tu każdy może dodać, co mu się zdarzyło, gdy spotkał ją/ jego i ten/tego.3 punkty
-
Lis pod stacyjką w gminie Leżajsk metodą "chińską" ból uśmierza. Przy czym, jak łupi skórę za tę akupunkturę, dzieląc to z jeżem, się nie zwierza.2 punkty
-
słowa mają moc zabijania aromatu tamtego ranka rzuciłeś niedbale twoje oczy nie są już niebieskie poczułam jak odbieram nagłą gorycz do cna drobinom twego mrocznego naparu nawet na mnie nie spojrzałeś konstatacja ta musiała wybrzmieć w tobie tysiąc filiżanek wcześniej uderzenie kofeiny przyspieszyło cykl zdarzeń spalona jak ziarno zmieniłam się w pył jesteśmy od siebie o kawę za daleko2 punkty
-
jestem graczem w grze bez zasad zabijam czas jeśli mogę — odradzam się odradzać powtarzam żarcik uroborosa zdeprywowany palę niezapalonego papierosa piję z zakręconej butelki całuję przez szybę nienasycony zasypiam śnię snem nieprzespanym rano jestem martwy nie restartuj mnie proszę2 punkty
-
Rozbłysłaś jak gwiazda, ognik w galaktyce, a czar twego światła przegnał lęki skryte. To światło jak strzała pognało przez przestrzeń, a wiara się rwała do świetlnych uniesień. Rośliśmy wraz z tobą, natchnienie energią, kosmiczną wszechmocą i wolności pełnią. Lecz przerosłaś wszystko. Oślepłaś w swej gracji. Ty lśniąca oszustko! Lub królowo perswazji.. Skazałaś fotony, swoje swietlne dzieci na wieczną tułaczkę w czarnej dziurze śmierci.2 punkty
-
świat zamarza i przeraża w jednej chwili stając się wyzwaniem nie tylko dla dorosłych wybieram postać Kaja łapię zimną dłoń młodszej siostry nazywasz ją córeczką wchodzimy w krąg z którego wyjść można tylko po przejściach idziemy więc krok za krokiem a wszystko wokół odwraca się patrzy wilkiem potykamy się a wszystko wokół zamiera czeka na więcej upadamy w ciszy napiętej jak cięciwa gotowa do ostatecznego rozwiązania kwestii niechcianego ojcostwa2 punkty
-
@[email protected] Ja swój wierszyk rozpoczynam będąc jeszcze we śnie a gdy bardzo jest rozpasły wstanę to go ścieśnię. Kiedy słowo jest przydługie szukam wtedy zamiennika patrząc na to, co jest ważne to coś to rytmika. Środek się wypełni treścią choć nie zawsze tą trafioną lecz na forum tyle wierszy że i ten też wchłoną. Satysfakcję mam, bo oto skończyłem me dzieło, które całkiem nie do końca uwadze umknęło. Dobrze, że go ktoś przeczyta a gdy potem go przetrawi swe uwagi za lub przeciw pod tym wierszem wstawi. Pozdrawiam :) He Ja2 punkty
-
Jestem nikim, od zawsze nim byłem wśród ludzi nic nie znaczę nad numer Pesel w życiorysie. Sylaba nie ta, akcent chybia, rytm kulawy, metrum rozchwiane, rymy poklejone licho skrzeczą pegeerowską poetyką strzechy. Tym mój głos brzmi na niemym marginesie świata. Ja, który ciałopalny spisuję cyrograf, Tym co nagle odchodzą - palcem biurokraty.2 punkty
-
Dawno, dawno temu, na moich drzwiach zastałem taką karteczkę od starych znajomych (bardzo dobrych znajomych, dodam - bo to ważne) z napisem: "Byliśmy, nie zastaliśmy, długo czekaliśmy - CHCWD AVE CEZAR!!!" Pojechałem następnego dnia do nich, też bez zapowiedzi, z kupionym w sex shopie dorodnym penisem. Pukałem, dzwoniłem, czekałem. W końcu od ich sąsiada pożyczyłem kawałek taśmy klejącej i jedną, właśnie taką samoprzylepną, żółtą karteczkę. Taśmą przyczepiłem gadżet (ciężki, więc niestety zwisał), a na karteczce napisałem: "KOCHAM WAS - zapomnieliście wyjąć" - w tym momencie otworzyły się drzwi i ujrzałem dwie śmiejące się do rozpuku gęby. :) Dzięki za przypomnienie, piękny wiersz. Pozdrawiam.2 punkty
-
kiedy wyszłam z siebie wszystko było takie nowe ciekawe słoneczko ukazywało świat w złotych barwach później jednak rozhulał się wiatr wokół pociemniało sczerniało postarzało się czas wrócić do siebie i wyjść jeszcze raz w innym miejscu1 punkt
-
/ przedostatnia treść -- do cyklu / Twój przypływ namacza 70% mego ciała, kamienie zrywasz, żwirami je kształcisz. Popatrz! Zwiotczałe tkanki nad brzegiem, widzisz? kości głęboko ukryte w piaskach, kolejne Sacrum - na obmyte wody czekają.. Zanim powstaną, wycałują księżyca odbity nów. Czysty zalew zasili nas nową kartą Przezroczyści! Nowo narodzeni poznamy Świat w złocie -- w łzach jesteśmy odbici1 punkt
-
nadzieja zmieszana z białymi nocami i winem owocuje brakiem brak syn starego dobrostanu mówi jesteś reakcją chemiczną na słowa i gesty palmą w alejach jerozolimskich pisanką w pogańskim święcie kaktusem na dłoni jesteś na ucho wariatką zmień się pytam w królika na przykład albo kuropatwę 2103301 punkt
-
zanim narodzi się wiersz skrawek snu spadnie z wiatrem okruchy nocy obudzą myśli w pierwszym wersie wiosny smak przytulimy się do rzeczywistości dziś i jutro z zachowaniem należytego dystansu między czymś trwałym i czymś niepewnym1 punkt
-
codziennie budzę się rano nie łatwo być ropuchą szarą wdrapywać na grzbiet w uniesieniu w uścisku ampleksusu i nie zmęczeniu zbiorowe gody wielogodzinne to jest wyzwanie jedna samica nas dwudziestu – masz porównanie? dwieście pięćdziesiąt tysięcy młodych o matkę pyta - nie podołała reprodukcji, a winien samiec troglodyta1 punkt
-
życie to nie tylko wschody zachody miłość kochanie to nie tylko pełna lodówka oraz ciepły wiatr życie to nie tylko udany horyzont w wazonie kwiat to również pustka ciemność i żal minionego życie to niewidoma ozdobiona nadzieją pełną bram to także początek czegoś co musi się skończyć życie to wyścig wygrywa ostatni niestety1 punkt
-
Косари на лугу размахалися острыми косами, Что им Божий цветок, им бы сделать работу свою. Я на милость Твою уповаю, Спаситель мой, Господи, На милость, на милость, лишь только на милость Твою. Только вера в Тебя, вот моя неизменная спутница. Вера в то, что Ты всем управляешь Своею рукой. И я знаю, Господь, что всегда за меня Ты заступишься, И спасительным камнем Ты станешь пред острой косой. А иначе, зачем Ты поил меня дивными росами? Для чего показал мне любовь и Свою теплоту? Для чего Ты наполнил меня чудо песнями, Господи? Неужель для того, чтобы бросить под ноги скоту? Косари на лугу отмахалися острыми косами Завершён сенокос, ну а я невредимым стою, И как в прежние дни, упиваюсь небесными росами, Прославляю Тебя за любовь и за милость Твою Kosiarze na łące ścinają trawy ostrymi kosami Cóż tam dla nich boży kwiat? Nie przejmują się kwiatami Ja na Twoje Panie liczę zmiłowanie, Boże Zbawco mój Na Twą miłość, na Twą miłość, jam jest kwiatek tylko Twój Tylko Tobie wierzę, tylko Tobie zawierzam mój Ty Panie, Wierząc w to, że tylko Ty chronisz mnie zawsze i teraz Wiem, o Boże, że zawsze mogę liczyć na Twe zmiłowanie I powstrzymasz ostrej kosy ostrze niczym twardy głaz Bowiem czemuś poił mnie porannymi, rześkimi rosami? Czemu otaczałeś swą miłością i swoim ciepłem? Czemu w swej miłości napełniałeś mnie cudnymi pieśniami? Przecież nie po to, by bydło tratowało mnie? Zakończyli kosiarze wymachiwać ostrymi kosami Leżą pokosy, ja jednak z rzezi tej się ostałem I jak niegdyś sycę ciało swoje porannymi rosami Sławiąc Ciebie za miłość! . Życie od Ciebie dostałem! tłum. LP (10) Simon Khorolskiy - Косари на лугу - YouTube1 punkt
-
@beta_b ale ja go szalenie lubię, bo to łebski facet był, tylko średnio mi na jeża, kiedy ktoś bierze go na serio i wkłada w butonierkę. :))))1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@[email protected] cóż można zebrać z jeża igieł poszum przeszłości jak liści garść w czas apopleksji z nas farsz nie wyszedł z jeża tym bardziej na szczury maść Dziękuję Grześku, serdecznie pozdrawiam. @Leszczym witam w przelocie, radości z pociech1 punkt
-
wybrane cytaty: Po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne. Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, prorosyjskie(...). Prorosyjskość ubrana jest tam w maskę patriotyczną (…). Problem w tym, w którym miejscu kończą się pospolici głupcy, a zaczyna zwyczajna agentura. Czyż targowica nie była właśnie taka: narodowa, katolicka? Te kontrowersyjne słowa padły podczas obszernego wywiadu, którego Kaczyński udzielił "Gazecie Polskiej" w 1998 roku. Rozmowę przeprowadził redaktor naczelny tygodnika Piotr Wierzbicki i Tomasz Sakiewicz, ówcześnie czołowy dziennikarz "GP". ~~~ Która to z prawd wg. prof. Józefa Tischnera?1 punkt
-
@Pan Ropuch Szokujące - jak kaci i ich ofiary w pozycji Chrystusowej. Trzymaj się zdrowo.1 punkt
-
gdzie strumyk płynie z wolna stokrotka rosła polna na Marsie pustynia na Plutonie piekło czy w tej wielkiej nicości jest choć jeden kolorowy bratek? ładne kwiatki nie wiem czy dojdę do Arkadii bo nóżki bolą więc proszę zachodźże słoneczko skoro masz zachodzić... buziaki dla wszystkich.... już niedaleko Saturn tylko minę ten rój meteorytów!1 punkt
-
1 punkt
-
Z tymi szkołami to ciekawie wyszło. Jako rodzić mogę sobie uczestniczyć (choć biernie) w lekcjach, to takie zaglądanie do sali, które w normalnych warunkach nigdy by się nie zdarzyło. Nie, że podsłuchuje, jedno z moich dzieci nie chce używać słuchawek i mam wszystko jak na dłoni. Szczególnie lubię lekcje biologii, bo nauczycielka potrafi zainteresować tematami, u innych bywa różnie, a i w-f jest też interesujący z punktu widzenia rozwiązań technicznych np zadanie "wchodzimy i schodzimy z krzesła..." - Nie, nie można na obrotowym! - A proszę pana można na taborecie? Jednak nie jest źle, nauczyciele dają radę i z tego co słyszę niektórzy nie tylko uczą, ale i wychowują. Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam :) No jak to po co? Żeby można było porównać z rzeczywistością :) Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam :)1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec wpierw zdjąwszy kapelusz, pochyli swe skronie z wyrazem podziwu w głębokim pokłonie. Pozdrawiam :-)1 punkt
-
@OloBolo A ja przez nasz język jak widzisz nabawiłem się wrzodów, bo jak nie napiszesz - to źle. Miłego wtorku Bolo.1 punkt
-
Mój szef, jak przyszedłem do pracy w instytucie, powiedział tak: panie Marku, jak pan znajdzie źródło finansowania, może pan robić, co chce. Pozdrawiam1 punkt
-
Trochę mnie zafrasowało to ostatnie słowo bo rozbite na sylaby zabrzmi nie sztampowo kiedy jeszcze mu dopiszesz w nie za długim czasie określenie stadka kaczek czyli słowo tasie lepiej chyba przystopować i nie kończyć zdania bo czytelnik mnie określi - a to kawał drania. Pozdrawiam :) He Ja1 punkt
-
@OloBolo Od "śpiesz się powoli" głowa nie zaboli, natomiast od "spiesz sie powoli" już boli? A może odwrotnie, bo gnam do przodu, wyleczyć nie mogę od dawna wrzodu. Pozdrawiam Olo.1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec Ktoś kiedyś myślał jak z genetyka zrobić etyka, przecież to ten sam... w strofach sobie bryka. Trzymaj się poetycznie w Wielki Tydzień Henryku - etyku.1 punkt
-
@Henryk_Jakowiec A Pan Henio jak z rękawa sieje rymorytmem, czytam jedno, nawet drugie, dostałem arytmię. Pozdrawiam Henryku, zdolność raczej genetyczna.1 punkt
-
@Pan Ropuch Może kiedyś, Panie Ropuchu, powiesz mi coś więcej o tej substancji. Ale brzmi dość intrygująco. Pozdrawiam!1 punkt
-
@[email protected] Nie nie nie! Ośmielę się w ten sposób zwrócić do Pana - być może to już nie jest kwestia tego portalu i timingu, a czasu. Czas najwyższy wypłynąć na szersze wody, popróbować swoich sił w konkursach poetyckich. Dzisiaj postaram się zamieścić link i Panu podeślę także, bo tak sobie skromnie myślę - trzeba próbować z takim warsztatem to wręcz mus. Pozdrawiam Pan Ropuch1 punkt
-
@Pan Ropuch Jesteś najsensowniej piszącym Panem Ropuchem jakiego kiedykolwiek poznałam.1 punkt
-
@[email protected] Uwielbiam Pana warsztat, ktoś może nie wiedzieć ktoś może nie rozumieć nawet jak te wiersze powstają... Odpowiedź zna tylko Pan, ja się jedynie jej domyślam ( pieczołowicie z pietyzmem, kunsztownie godzinami czasem tygodniami i miesiącami dojrzewają czekając na ostatni szlif) Pozdrawiam Pan Ropuch1 punkt
-
1 punkt
-
@GrumpyElf Oczywiście, że nie tak brzmi odpowiedź na oba pytania :DDD No tak, ale jeszcze dopowiem (chyba sobie też :DDD) coaching to nic innego jak ustawianie się w pozycji kogoś kto zna a) wszystkie skróty b) większość odpowiedzi (taki przewodnik przez życiową mgłę) Żeby nie było rozwijanie się i samodoskonalenie to nasze jedyne przywileje, z których musimy korzystać. Ale chyba jestem oldschoolem bo ciągle przyświeca mi idea, że najlepiej robić to we własnym skromnym zakresie najbardziej naturalną metodą tj. prób i błędów. Spokój i rozwaga oraz troszeczkę samodyscypliny są tu kluczowe :) Pozdrawiam Pan Ropuch @jan_komułzykant Pani Janku Kochany! Anegdota na 102! Czytam ją już po raz wtóry i staram się trzymać swoją wyobraźnię na wodzy i wie Pan co?! Cholernie mi to ciężko przychodzi :DDD Pozdrawiam z ukłonami po japońsku i z estymą Pan Ropuch1 punkt
-
@Sylwester_Lasota Dziękuje Sylwku że zajrzałeś w moje domostwo poetyckie, wczoraj właśnie miałem urodziny i przywitałem z opóźnieniem wiosnę, co razem, to razem. Dzisiaj właśnie zaświeciła mi od rana cudownym słońcem, to taki całus od niej. Wszystkiego dobrego w Wielki Tydzień. @GrumpyElf Grumpy ciekawe pytanie zadałaś, aż jestem skonfudowany - bo faktycznie z poetyką jest tak że albo się obserwuje co wokół nas, albo ma się wyobraźnię. Doszedłem do wniosku że można te dwa elementy połączyć w jedno. Ot, i masz odpowiedź. Wszystkiego dobrego, a po rannej kawce w teren, po materiał na wiersz.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@emwoo Tekst mnie uwiódł! Mam wrażenie, jakbyś o kimś pisała - o Nas, o Nich, o Nim!? Kobiecy, mocny tekst! Pozdrowionka ślę1 punkt
-
@emwoo zawsze warto się uczyć. Chociaż widzę to w erotyku, już skradzione, to Twoje ,,mgle". Dziękuję bardzo ?.1 punkt
-
1 punkt
-
Żyj Żyj przemijanie pozostaw przemijaniu żywcem nie wyrwiesz biegnij przed siebie patrz w życie które dotykasz ciesz się tym to twoje chwile znośne i nie znośne nie kapryś żyj proszę1 punkt
-
@error_erros Ze niby kochanek taki wspaniały? Strasznie ciekawski. Lepiej mu nie widzieć jej w łzach, chyba że ze szczęścia.1 punkt
-
@Nefretete Oby nam nigdy ułańskiej krwi i junackiego temperamentu nie zabrakło. Kto na nas rękę podniesie niech wie, że my "z soli, nie z roli, a z tego co nas boli". Gdzie była holenderska odwaga, gdy była potrzebna, skoro wolność przynieśli im Polscy spadochroniarze i pancerniacy. Trzymaj się!1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne