Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Poet Ka apetyt wzmaga za chwilę zniknie żurek był smakowity?
  3. @Myszolak Też. Albo, że ostateczna rzeczywistość dzieje się teraz i że w pewnym sensie jest ona wiązką powstałą z odejmowania.
  4. @Berenika97 Bardzo cienka granica. Granica? Rysujemy ją mieczem — i zacieramy. Nie ma linii. Jest tylko krok, którego nie cofniesz. Pozdrawiam
  5. @hollow man albo smutniej, ciało nie mieści życia które chcielibyśmy mieć.
  6. Tak jak Poet Ka. Widziałem kilka Twoich tekstów, niestety zwarty blok tekstu sprawia, że gubię się po kilku zdaniach. Daj więcej miejsca na oddech. Odniosę się teraz do treści. Na początku piszesz o prawdzie, że bywa z nią różnie i każdy ma swoją, ale by poznać prawdę trzeba posłużyć się sumieniem i nauką Jezusa. Później wrzucasz życiorys Jezusa i mówisz, że żył, by dać świadectwo prawdzie. Dalej historia się toczy wokół ukrzyżowania i Całunu Turyńskiego. Te historie są znane. Mnie jednak interesuje prawda. O jakiej prawdzie mówił Jezus? Gdybyś mógł opisać ją w jednym, lub trzech zdaniach - byłoby to bardziej interesujące. Krążysz dokoła prawdy, zamiast strzelić w środek tarczy.
  7. @Radosław :) dziękuję
  8. @Myszolak Właśnie, właśnie... Żeby to o ciała chodziło, to jeszcze pół biedy.
  9. @hollow man Trochę odklejona myśl, ale przyszło mi do głowy, że ciał jest za mało, by pomieścić wszystkie pragnienia życia. Dusze przewyższają liczbę dostępnych form.
  10. @wierszyki tak? czytałam, że można i tu, i tu...poza tym niektórzy nawet opowiadania tu wstawiają i nie ma problemu...niektórzy piszą krótkie wiersze, nawet złożone z dwóch wersów... A dział haiku jest schowany:( nikt go nie czyta... Gdyby nie publikowano i tu haiku, to i ja bym tego nie zrobiła...
  11. @Simon Tracy i vice versa:⁠^⁠)
  12. @Lenore Grey Dziękuję:)
  13. @FaLcorN wstydzę się 😉😉😉 myślę, że wiesz ! 😉
  14. @Lenore Grey Lubię zanurzyć się w Twoje miniatury o morzu i wyspach nawet jeśli trzeba rejsować rowerem :)
  15. @Simon Tracy słyszałam wiele porównań poetów do tego i owego... To jest najlepsze:⁠^⁠) Cudowny wiersz
  16. Skoro to warsztat, wtrącę swoje trzy grosze. Tekst wygląda jak proza podzielona na strofy. Czasem idę i nie wiem gdzie znaleźć wyjście. Nadchodzi burza, deszcz sieka mnie po twarzy a ja dalej bez pomysłu na życie. Próbuję tak i tak, ale za każdym razem bezskutecznie. Czy będę dobrym człowiekiem? Tego jeszcze nie wiem. Wiersze mają przemawiać obrazem, nie słowem. Dlatego warto z nich powyrzucać rzeczy zbędne. Zostawić czytelnikowi miejsce. Czasem idę nie wiem gdzie wyjście nadchodzi burza deszcz sieka po twarzy bez pomysłu na życie próbuję tak i tak bezskutecznie czy będę człowiekiem? nie wiem.
  17. Tak. Bardzo z operatorem internetu. Wszyscy mi odmawiają :) Wszystkiego pozytywnego dziękuję za uśmiech :))
  18. Z tym pomysłem na życie to jest niezła ściema serwowana ludziom, żeby pozbyć się problemu. Idź za swoimi planami, załóż swój biznes, bądź kreatywny. To się wie często dopiero pod koniec życia. Pozdrawiam 🌼
  19. Odrzucili kołderki z piasku — bo cóż to — w tym bladym blasku? ktoś przez morze pomyka rowerem. Przetarli oczy — jak kapitan nad sterem, gdy wyspa wyrasta na opak. Nie pyta, który ptak ich tu przywiódł — ni czemu jak jabłka w kałuży — wydęci. Spójrzcie za wyspę — i już: mapy chyże w skorupce pamięci! ----- Płynąc po niebie, zarzucamy sieci: dłońmi w złotej obwódce koraliki niecisz, co tak dzwonią, spadając na ogrody szumne. Łódkę oddamy rzece, ale komu — trumnę?
  20. Chcesz się umówić? Zapewne na partyjkę preferansa :) Śliczny wiersz. Wow! Jestem niebieski.
  21. Poetyckich dusz nie trzeba siać, ani też rodzić w bólach i mękach. Wychowywać, hodować pod parnym kloszem, by wydały owoc cierpki w smaku. Odbijający się palącą zgagą. Trujący wręcz dla serc i myśli. Poeci to kamienie pozostałe na krańcach ugorów. Przysypane piachem, zaplątane w powój i oset. Ukryte w cieniu rozplenionych, strzelistych pokrzyw. Rdestów i krwawników. Łaskotane liśćmi paproci. Zasłuchane w opowieści wichru. W pieśni chóru chmur, zwiastujących ciepłe, letnie burze. Niezauważone, nieważne, nieistotne. I przez to twarde i nieustępliwe. Nie straszny im skwar ani deszcz. Mróz kąśliwy i mokry śnieg. Są przerzucani i kopani. Bez prawa do miejsca, które nazwali by domem. Azylem dla spokojnego bytu. Niełatwa to rola. Są tacy, którzy pękają. Obracają się w kruchy proch. Bo są zbyt czuli, lub biorą na siebie więcej niż ktokolwiek mógłby znieść. Są jednak kamienie zbyt ciężkie i stare. Olbrzymie głazy ostałe od pokoleń, na straży szlaków, mogił czy duktów. Stoją na bagnistych i leśnych rozstajach w płaszczach z mrocznego mchu. Ich żywot spisały, solne naloty na powierzchni. Zapytane, nie odpowiedzą. Zaczepione, będą milczeć jak grób. Pogłaskane czule, będą zimne jak trup. Ich czas minął. Ich cywilizacja odeszła. A poezja stała się tajemnicą. Wierzą tylko w upływający czas. Mówi się, że widziały pierwszą śmierć i dożyją zapewne finalnej zagłady. Ja już dawno rozpadłbym się, klnąc i pomstując na poboczu rowu. Lecz mieszkam w samotni prawdziwej. Gdzieś w środku kniei niczyjej. I mam się świetnie. Milcząc, zimną stagnacją. Gdybym miał jeszcze serce sprawne to biłoby dla kogoś teraz. Krusząc mnie, niszcząc i ośmieszając. Drwiąc ze mnie bez litości. Tylko dlatego, że kocham siebie. A nienawidzę pustego uczucia do człowieka i jego ułomnych słabości.
  22. @Berenika97 Wierszyk nieskomplikowany, to nie mogłem się powstrzymać i tytułem przymóżdżyłem ;) Heidegger mówił o 'Sein zum Tode' i chociaż nie mam aparatu aby naprawdę zrozumieć tego faszystę, to poetycko jest to bardzo inspirujące. Ale wszystko, co napisałaś - może z tego wynikać. Dziękuję.
  23. @KOBIETA Dominika... Doprecyzuj, jeśli nie wypada to na priv.
  24. @Berenika97 🌹
  25. Dzisiaj
  26. @hollow man Ten tekst można rozumieć różnie, ale z tytułem (dlaczego po niemiecku?) - to może o rozmijaniu się, o losie źle zsynchronizowanym z naszymi potrzebami. Życie to nie tylko to, co nam się przydarzyło, ale też to, co nas ominęło przez złe wyczucie czasu. A może „życie” jako takie jest zbyt krótkie, by pomieścić cały potencjał człowieka. Nasze pragnienia, marzenia i miłości?
  27. @wiedźma Wiersz jest niezwykle gęste od emocji. Obraz "kroków słyszanych w ciszy'" jest świetny - pięknie ujęta ta bolesna fascynacja. Twój opis uzależnienia od drugiej osoby sprawia, że jest czuje się i żar, i chłód pustki, która zostaje "po". Bardzo mi się podoba!
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...