Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Życie poznane Myśli nieznane Czyny haniebne To wszystko na nic Jestem tylko Oddechem Wyrwanym ze snu W drodze po spokój Tylko tyle I aż tyle
-
Dotyk i Wichura
Berenika97 odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Charismafilos Świetne szyfrowanie uczuć! Wielka namiętność kryje się między wierszami... a właściwie w samych środkach słów. Wielkie litery krzyczą to, co wersy próbują dyskretnie ukryć. Znakomity pomysł i wykonanie. Widać, że ta "wichura szaleje" nie tylko w "ukrytym" tekście, ale i w wyobraźni autora. :)))) -
@violetta dziękuję :)
-
@Bożena De-Tre O to masz odwrotnie jak ja bo moje nie idą albo nic o tym nie wiem :)
-
Recepta na smutek
Berenika97 odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar Ostatnie wersy brzmią jak nadzieja, choć wiadomo, że w praktyce "odbicie się od dna" bywa dużo trudniejsze niż jeden uśmiech. Mimo to podoba mi się ten promyk optymizmu na końcu. :) -
@andrew Ostatnie wersy robią świetne wrażenie - po całej tej melancholii nagle pojawia się coś bardzo ludzkiego i prawdziwego. Miłość, która nie potrzebuje wielkich gestów, tylko odnajduje się w codzienności. Pozdrawiam. :)
-
W objęciach chwili
Berenika97 odpowiedział(a) na karenka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@karenka Piękna refleksja o tym, że szczęście nie leży w przeszłości ani przyszłości, tylko w umiejętności zatrzymania się w teraźniejszości. Ten obraz kaloszy i przeciwdeszczowego płaszcza jako gestu akceptacji dnia jest świetny! Pozdrawiam. :)) -
babcia tosia
Berenika97 odpowiedział(a) na hollow man utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hollow man Wspaniały i bardzo bolesny portret pokolenia, które dźwigało na swoich barkach ciężar wojny, biedy i osobistych tragedii, zachowując przy tym godność i prostą wiarę. Detale takie jak obieranie małych ziemniaków czy brak leków działają niesamowicie mocno. Trudno przejść obok tego tekstu obojętnie. Pozdrawiam. -
@Nel Masz dar do opisywania nostalgii. Ten wiersz jest jak stare zdjęcie - piękny i bolesny jednocześnie.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 110. Miraż
Berenika97 odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Jurczyk Zajrzałam do sieci, i niewiele znalazłam informacji o Dahach. Wcześniej nie znałam tego ludu - ta nazwa nic mi nie mówiła. :) Czytając Twój poemat niesamowicie pogłębiłam swoją wiedzę o czasach Aleksandra i okresie hellenistycznym. A wracając do tej części - narratorem jest operator katapulty - „wyznacza tor kamienia”. Patrzy na cel z dystansu, co ułatwia zabijanie. Wiersz genialnie ukazuje absurd wojny. Dla Greków i Macedończyków ten kawałek stepu to „pole bitwy”. Dla nomadów (Dahów) to po prostu kolejne miejsce na rozbicie obozu. Ich spokojne czynności potęgują napięcie i tragizm sytuacji. Zestawienie zimnej trajektorii lotu morderczego głazu z przebiegającym przez nią „dzieckiem z kozą” to najbardziej wstrząsający, niemal kinowy obraz w tym utworze. Młoda Dahijka wraca z upolowanym zającem - jej tryumf jest „tak drobny, że aż prawdziwy”. Wielkie podboje Aleksandra są z tej perspektywy abstrakcyjne i niosą jedynie śmierć. Sukces kobiety polega na zdobyciu pożywienia - podtrzymaniu życia. To jest realne i ma autentyczny sens. Miraż w wierszu najpierw jest zjawiskiem optycznym, potem głęboką metaforą egzystencjalną: „Może to my jesteśmy mirażem, a oni — rzeczywistością.” Narrator uświadamia sobie, że armia Aleksandra jest anomalią. Imperia powstają i upadają, natomiast koczownicy, żyjący w rytmie natury, trwają tam od zawsze i będą trwać. To oni są prawdziwą, niezmienną rzeczywistością stepu. Operator katapulty decyduje się nie strzelać. Jednak ostatnie słowa - „Choćby przez chwilę” - nadają bardzo pesymistyczny ton. Jego akt łaski niczego nie zmienia - walec wojny i tak po nich przejedzie. Zwykły człowiek nie jest w stanie zatrzymać historii. Ale każda machina wojenna -starożytna czy cyfrowa - wymaga od człowieka aktu wyobraźni moralnej, żeby zobaczyć w celu człowieka. Znakomity, uniwersalny tekst! -
Życie warto upiększać
Waldemar_Talar_Talar opublikował(a) utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Zło zawsze mnie brzydzi życiowe spadanie na dno innych zawsze boli Łzy były są i będą trudne dom bez miłości przeraża kłam wysokim progiem Ale są też chwile i rzeczy które od rana cieszą nie dokuczają Które wyraźnie mówią że życie to nie grzech warto je upiększać -
W ulubionej knajpce ostatnie jagodzianki:) jak fajnie przysiąść w drzewach co prawda przy ulicy, ale i tak uroczo:)
-
OBYWATEL ŚWIATA DO ARCHITEKTÓW WOJNY
WarszawiAnka odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97: 😀 -
@finch Podoba mi się konstrukcja - powtarzający się motyw z pewnością i wątpliwością działa jak refren, ale za każdym razem znaczy co innego. "Jednoosobowy spokój na ziemi" - zastanawiające.
-
@Berenika97 dziękuję;)
- Dzisiaj
-
@wiedźma No właśnie - zapomniałam napisać, że cudne jest to niebo nad morzem. Świetna fotografia. :)
-
@Charismafilos nawet o tym piosenkę napisali "Oj wymasuj mnie Romanie" @Berenika97 no właśnie jak można nie lubić kryminałów u mnie audiobook ciągle z jakimś leci z małymi przerwami w drodze do pracy bo w tym czasie głośno odmawiam pod Twoją obronę i Litanię do Najświętszego Serca I żeby nie było poważnie poważnie 🙂
-
@Posem Czarna owca w stadzie białych bywa czasem jedyną, która w ogóle patrzy w inną stronę niż wszyscy. I często to właśnie z tego "niepasowania" bierze się coś, czego nie da się podrobić - jakiś swój ton, swoja perspektywa, której nie znajdziesz u dziesięciu "prawdziwych poetów" piszących wedle jednego wzoru. Może więc nie chodzi o to, żeby wybierać między byciem poetą a byciem czarną owcą – bo to nie musi się wykluczać. Czasem to właśnie ta odrobina buntu i dystansu do własnej twórczości daje wierszom autentyczność, której szuka czytelnik. Serdeczności! 🙂
-
@Berenika97 taki komentarz to miód na serce ;) inspiracją była fotografia ;) Dziękuję za tak piękny odbiór , jest mi bardzo miło, 😘❤️
-
Porozmawiam z echem przytulę się do drzewa
Waldemar_Talar_Talar odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. - dzięki - -
@Berenika97 Ja wiem, że ludzie lubią, gdy w wierszu jest coś z autora. Trochę z jego życia. I Ci powiem, że mi się czasem wymsknie, a czasem w sumie nie. Ale jak mam być do końca szczery, tak Ci napiszę, że jestem bardziej czarną owcą na tym portalu, niż prawdziwym poetą. No ale... niby ludzie lubią mnie czytać, więc pisze. Rozgadałem się ;) Dzięki. Również pozdrawiam Cię serdecznie.
-
@wiedźma Od samego początku zachwyca zmysłowa personifikacja - "rozbieranie dnia" i chmury ciężkie "jak biodra" budują bardzo intymny klimat letniego wieczoru. Strofa o morzu ("Wdech" , "Wydech") idealnie naśladuje miarowość fal, wprowadza w swego rodzaju letarg. Zmysłowość zostaje nagle skontrastowana z niepokojącym obrazem - "Leżaki stoją w stosie, jak kości". To, jak płynnie przechodzisz od malowania krajobrazu do tej intymnej przestrzeni "między nami" w ostatniej strofie, robi wielkie wrażenie. Końcówka zostawia czytelnika z fascynującym pytaniem, na które sam musi sobie odpowiedzieć. Bardzo plastyczny , piękny wiersz. Pozdrawiam. :)
-
@Leszczym ok @Leszczym Trochę się porobiło może po Targach w Krakowie …z czegoś trzeba żyć-:) teraz u mnie na wsi żniwa😀 miej piszę …jeszczd raz dzięki a że się sprzedają tomiki wiem Dobre są ..i to jest właśnie ta Pycha … 😳
-
@Bożena De-Tre Mam tylko Twój pierwszy tomik i już nie pamiętam co Ci wysłałem :// Reflektowałbym ten drugi.
-
@WarszawiAnka ja się cieszę z Twojego odczytania. ;) serdecznie dziękuję;)
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne