Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Berenika97 tak, ale tutaj bohaterka chyba trochę późno to zrozumiała. Dziękuję bardzo za czytanie i komentarz Pozdrawiam serdecznie kredens @Marek.zak1 już poprawiłam, przepraszam i proszę o ponowne przeczytanie Pozdrawiam serdecznie kredens @Bożena De-Tre przepraszam, poprawiłam i proszę o ponowne przeczytanie Pozdrawiam serdecznie kredens @Poet Ka fajnie że rozbawiło Pozdrawiam serdecznie kredens
  3. na schodach spóźnione dzieciństwo satyryk rozdaje cukierki możemy już rozwijać na trzy cztery i nastaje wiek średni wtedy brakuje czasu na poranną kawę i okno z marzeniami potem między spacerem a psem z artretyzmem szukamy smyczy buty idą pierwsze za drzwiami jest siwa nić i ostatnie zdjęcie w papierkach porzucone
  4. @karenka Dzięki, miła Karenko. Więcej trudności i doświadczeń dają szerszy horyzont. Oby jednak nie za szeroki, żeby nie zgubić po drodze tego co ważne, w tym siebie (To jak przy zbyt skomplikowanym równaniu - drobny błąd w obliczeniu daje na końcu nieprawidłową wartość, mimo stosowania właściwych wzorów i logiki). @Marek.zak1 Zdaję sobie sprawę, że nasi poprzednicy mieli większe wyzwania w kotle dziejowym. Trudniejsze decyzje, mniej komfortowe życie. Ale to jak z bólem - przeżywam go, bo to mnie boli, choć mogę sobie wyobrazić, co np. oznacza "wydłubanie oczu". Ściskam sąsiedzie i Karenko. Oda do przeciwności to zbieranie doświadczeń i wiedzy, nie chciałam tu podlira stawiać w roli ofiary. Nie o tym jest tekst, a o żmudnym wchodzeniu na drogę wiedzy i jasności. Póty będzie ciężko, aż się nauczymy - w domyśle - relacji, spokoju, życia. Ściskam ciepło, bb
  5. @Mitylene myślę, że każdy tak ma:)
  6. @Mitylene Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, powiedzmy akceptuje, co się ma. Pozdrawiam.
  7. @Poezja to życie tak bardzo chcemy zostawić po sobie ślad, a czas nieubłaganie mija i nie oszczędza wspomnień...one też blakną...a potem chyba umierają na zawsze...
  8. Dzisiaj
  9. @Marek.zak1 jeśli komuś taki stan umysłu odpowiada, to chyba fajnie.
  10. @Leo Krzyszczyk-Podlaś ciekawy monolog skierowany do róży. Zastanawiające co by odpowiedziała:)
  11. @Waldemar_Talar_Talar w życiu trzeba przyzwyczaić się do zajętych i wolnych ławek...Podoba mi się ten wiersz i jego narracja w formie dialogu.
  12. @Poet Ka odłożona wena czasami może dać plon stokrotny, innym razem gdzieś się zapodziewa. Ale chyba nie należy jej żałować- widocznie nie ta rzeczywistość, była dobrym otoczeniem do narodzin myśli...Pozdrawiam serdecznie!
  13. @karenka mądry wiersz o dojrzałej sile przebaczenia.
  14. Wiersz przemawia wprost do sfery emocji i robi wrażenie, przyznaję. "Nic w moim życiu nie było łatwe" - w moim też, znam temat i rozumiem. Z drugiej strony mój tata miał po stokroć gorzej, śmierć matki i siostry w wieku 9 lat, potem okupacja sowiecka po wschodniej stronie Bugu i pytanie, już tej nocy wywózka na wschód, czy jeszcze nie, potem 3 lata niemiecka, ukrywanie się w lasach, walki z Niemcami i UPA, potem znowu Sowieci i u Berlinga do samego Berlina, potem komuna w stalinowskim wydaniu. jak o tym myślę, to jednak w porównaniu z tym, co przeszedł, nie wypada mi narzekać. To taka refleksja. Serdeczności.
  15. Omagamoga

    nasza muzyka - org.fm

  16. @Poet Ka Co tu się dzieje ? ;)
  17. spacerując parkiem starszy pan powiedział spójrz tam kochanie widzisz - ławeczka która kiedyś nas uszczęśliwiła znowu jest zajęta uśmiechnęła się do niego i odpowiedziała ach ty mój głuptasie od lat ci powtarzam że to nie zwykła lecz magiczna ławeczka która zawsze będzie zajęta - po czy dodała ta obok jest wolna
  18. @Perykles i jedno i drugie...
  19. możesz zachować się jak chcesz, to już bez znaczenia. wiem o tobie że masz szyję żyrafy, uszy rudego lisa i dumę pawia. dawniej czekałam na ciebie z otwartym sercem, a ty kruszyłaś dłutem moje zaufanie, ale dziś już wiem że naiwnie wierzyłam w cuda. nie kłaniam się tobie w pas, gdy widzę jak z góry patrzysz na mnie i nie będą już tarczą dla twoich strzałów. wolę milczeć na cierpkie słowa, które wypowiadasz do mnie, gdy idę swoją drogą. znam cię na wylot... zanim ty wyłamiesz drzwi, ja wyjdę przez okno. warto przebaczać, ale też warto być asertywnym, bo prawdziwa wolność rodzi się z połączenia przebaczenia z asertywnością...przebaczać to nie znaczy zapominać o lekcji - roztropność nadaje przebaczeniu granice, która jest ochroną własnej godności...
  20. wiersz zachwyca prostotą i prawdą o ludzkiej naturze i ukazuje, że dobro nie potrzebuje rozgłosu, ale zawsze zostawia ślad- nawet jeśli czasem zbyt późno go dostrzegamy...pozdrawiam serdecznie*)
  21. świetny poetycki wiersz...czasem właśnie przez lasy, szuwary i zakręty człowiek dociera do miejsca, w którym naprawdę odnajduje siebie...pozdrawiam serdecznie*)
  22. karenka

    Wyjątek?

    świetny limeryk z polotem napisany...w życiu warto mieć czyste sumienie… bo z plamami na koszuli nawet najlepsza wymówka może nie przejść kontroli...pozdrawiam z uśmiechem😉
  23. "Zapomniane dobro" Przyrzekasz wiernie – i wierzysz w swe słowa, bo prawda w sercu cię szczerze kręci. Nie szukasz poklasku, nie czekasz nagrody, idąc przed siebie ścieżkami swych chęci. Lecz los przewrotny potrafi zaskoczyć, a serce doświadcza cichego zapadu. I nagle marzenia w popioły zamienia, bo co miało kwitnąć, usycha bez śladu. A człowiek zbyt chętnie wyroki ogłasza, jedno potknięcie pamięta najdłużej, więc cudzą historię cierpliwie rozważa, choć dobro przez lata w milczeniu mu służy. Tak dziwnie już bywa w ludzkiej pamięci – dobro odchodzi bez słowa, bez chwały, zło trwa jak cień, który wciąż nosem kręci, choć właśnie dobro – świat czyni wspaniałym. Leszek Piotr Laskowski
  24. Nic w moim życiu nie było łatwe. Zwykle pod górkę i nigdy z wiatrem. Do przeciwności wszystko mnie pchało. Jakby to proste - było za mało. Ciągłe porażki i bolesności wynikać miały też z bezradności. Za mało siły, doświadczeń mało, za małe dziecko mało wiedziało. Jakby na przekór prostej ścieżynie, ciągle mnie ciągnie w otchłani knieje. Lasy zbyt gęste, szuwary srogie, ciągle na opak, ciągle co nowe. Kiedy ta podróż już będzie z górki? Widnokrąg płaski, bez żadnej chmurki. Jasność zaleje mi głowę całą i będę płynąć szeroką falą...? I będę wiedzieć, że wiem na pewno. Że życie nie jest żadną loterią. Co nazbierałam przez trudy, znoje to zastosuję. I będzie moje.
  25. @violetta a może ta droga odnalazła mnie? Jedno jest pewne weny odnaleźć nie mogę. Coś tam próbuję pisać, a potem kreślę i wyrzucam do kosza, a raczej do plecaka:)
  26. Poet Ka

    Stolarz

    @Duilla Mezalians Raz pewien cieśla ze wsi Jeziorny Rozumiejąc, że nie jest wytworny Pojął bakalarkę Porzucił stolarkę? Nie, już nie musi zważać na formy.
  27. Omagamoga

    Gra w skojarzenia. :)

    zatem
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...