Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @FaLcorN O jednej definicji, która wszystko określa i niczego nie rozwiązuje. Wszystko minie, piasek nie przestanie sypać, pustynia rośnie od znaku do znaku. A jednak dłonie wciąż pragną, definicja szuka ujścia, wraca "w zaplątane usta". Może ta sama siła, która niszczy, może też tworzyć - zmieniać pannę w żonę, przekształcać tożsamość. Wiersz pełen napięcia między tym, co nieuniknione, a tym, co możliwe.
  3. @Natuskaa Monolog udaje dialog - przebiera się w jaskrawe kolory, stara się wyglądać na coś więcej, niż jest. Ale prawdziwa komunikacja to nie przedstawienie, to codzienne odkrywanie drugiej osoby na nowo, bo "światło każdego ranka inaczej pada". Piękna i gorzka refleksja o tym, jak często mówimy, nie rozmawiając.
  4. @tie-break Twój wiersz wzrusza. Tak, dom to nie architektura, lecz uczucia. Szczególnie przejmujące jest zakończenie- prawdziwe bezpieczeństwo to nie tylko miejsce na oddech, ale przestrzeń, gdzie wolno nam być słabymi, płakać bez strachu przed odrzuceniem. To definicja domu, której często szukamy całe życie. "Noszony na dnie serca, codziennie wymyślany od nowa" - to przepiękna definicji domu. Piękny wiersz!
  5. @Mr stainer To poezja pokory i ufności, że nawet w najtrudniejszych warunkach możliwy jest nowy początek.
  6. @APM Wiersz o nieuchwytności straty. To "Coś" nie ma imienia, bo może nie ma już słów - zostało tylko echo dotyku, cień obecności. Powtórzenia budują napięcie, a finałowe rozbicie na pojedyncze wyrazy to doskonałe oddanie rozpadania się pamięci, tego jak coś ważnego wymyka się między palcami. O tęsknocie za czymś, co było i czego już nie ma.
  7. Carpe diem, chwytaj dzień, bo to są dni przelotne jak sen. On ci nie powie, jaki jest twój cel, musisz sam wyruszyć w świat, żeby poznać, jaki jest twój życia smak. Gdy nie zrobisz kroku, nie poznasz świata uroku. Dlatego wstań i pójdź tam, gdzie serce bije za dnia, bo dni są ulotne i rozpuścisz ten życiowy smak. Korzystaj z chwili i spełniaj swoje pragnienia, bo wody coraz mniej i suchy staje się twój dzień, a czas jest kwintesencją twego życia. Dlatego mówię z całym głosem: kochaj i żyj, bo jak nie uchwycisz dnia, to tak jakbyś stał w miejscu i umierasz, a twoje ciało powoli się rozkłada i jest pokarmem dla robactwa.
  8. @Whisper of loves rain Wiersz o poszukiwaniu sensu, które kończy się odkryciem, że sens tkwi w samym poszukiwaniu. Księga okazuje się lustrem - nie zawiera gotowych odpowiedzi, lecz odbija nas samych. "Życie" jako słowo-klucz to genialne rozwiązanie zagadki- nie szukamy znaczenia gdzieś tam, w starych manuskryptach, ale tworzymy go tu i teraz, oddychając, żyjąc, pisząc własną historię. Piękna metafora egzystencji.
  9. @Charismafilos Tak, niestety takie są i ciężko się nie dać wepchnąć, a już wpadniesz w szufladę to ciężko z niej się wywinąć :// Ale to szufladom raczej umykać trzeba, starać się przynajmniej, tak sądzę. @bazyl_prost Tak, możliwe, że dziewczyny górą :) @Berenika97 Dużo jest takich semantycznych w życiu nieporozumień, naprawdę się zdarzają, a jak już wystąpią to ciężko, oj bardzo ciężko o dogadanie się ://
  10. @andrew Wiersz o pięknie ulotności i czułości wobec tego, co było. "Tak się nam zdawało" - smutne. Pozdrawiam.
  11. @Radosław Ten wiersz to diagnoza naszej epoki- tragedia i konsumpcja w jednym scrollu, śmierć obok reklamy. Końcowe "Ale oni przynajmniej się urządzają" to mistrzostwo ironii. Czy kupowanie firanek to niemożność udźwignięcia ciężaru cudzego cierpienia? A może obojętność też jest sposobem na "urządzenie się" w okropności świata? Oni giną, my kupujemy firany. Brutalnie uczciwe. Takie same odczucia miałam, gdy pisałam wiersz "Front". Pozdrawiam.
  12. Dzisiaj
  13. @skarpetawsosie odpoczynek pomoże i nie przemęczanie się, żeby się zagoiło.
  14. @andrew Smutny zapis tęsknoty, podkreślonej pięknem natury. Dobrze zbudowałeś kontrast - to, co łączyło, dziś jest jedynie tłem, cichym świadkiem bólu i samotności. Dawna radość już tylko złoci brzegi chmur o zachodzie.
  15. @Marek.zak1 To jest papierek lakmusowy.
  16. @skarpetawsosie Od razu przeniosłam się do lat dzieciństwa. Az żałuję, że nie przyglądąlam się wtedy moim rozbitym kolanom. Może były też tak piekne jak w Towim wierszu. Szybko schowane w spodnie.
  17. współczuję , może jakaś maść z arniki, mi pomaga
  18. wczoraj upadłam i ujrzałam na moim kolanie ślady purpurowe sińce krwiak burgundowy żółte wyropienia rana bordowa tysiące małych kolorowych igiełek nierówne wybuchy kolorów mgły barw i gwiazdy czerwieni jakby cała galaktyka i wszystko to i tak przykryłam spodniami
  19. patrzę na ciebie tą … kiedyś twój uśmiech śmiały niecodzienny dawał radość płyną obrazy mienią się karminowo róż zdobi brzegi oglądam myśli zmieniają się jak w kalejdoskopie jak ty wtedy codziennie inna zatrzymują na chwilach gdy słońce świeciło tylko dla nas tak się nam zdawało 1.2026 andrew
  20. @bazyl_prost haha:)
  21. nim huk rozproszy święte haiku jest cały czas trochę koślawy ale jednak nie wkroczę w złe ostępy napęd lepiej gdy jest miłością nie siłą
  22. @violetta nie skomentuje rzeczy bo portal się zawali, miłego dnia
  23. Jak dzieci. Nikt nie chciał źle, a się porobiło. Dajcie sobie czas. W emocjach robi się zazwyczaj głupoty. Obydwoje jesteście ciekawymi, wartościowymi ludźmi, dobrymi poetami, to jest najważniejsze, a nie przypadkowe incydenty, potrącenia. Poezja chyba nas wszystkich łączy. Pozdrawiam Was :)
  24. @Whisper of loves rain Podoba mi się ostatnia zwrotka, w której miłość staje się współtworzeniem. Życie tu nie przeraża, ale daje siłę i odwagę do bycia blisko. Z tej bliskości rodzi się wiersz, który staje się naczyniem na prawdziwe uczucie, szczerość i intymność. Przyszłość nie jest już lustrem. Lustra są zimne i można w nich zobaczyć tylko własną twarz. Rozbicie lustra boli, ale za nim czeka prawda i ten drugi człowiek, a przy prawdziwym ufnym oddaniu będzie to prawda szczęśliwa i wspólna. :)
  25. @Arsis na cały wieczór do słuchania mam:) dziękuję:) @bazyl_prost a czemu się nie łasisz? Nie mam migren, prowadzę skromne, bajkowe życie:) skromność wynika z mojej natury, nie rzeczy:)
  26. Masz rację, też mnie to zniesmacza.
  27. gdy miłość cię spotka nie rób głupiej miny uśmiechnij się gdy powie witaj to ja poznajesz od lat za tobą chodzę niech twoje oczy i serce przyznają że jej jest racja niech powiedzą że to jest miłe spełnienie a ty tego chcesz że teraz horyzonty twoje będą dużo wyraźniejsze
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...