Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Poet Ka

    Bartnik i skarżypyta

    @_Marianna_W_ 🤣🤣🤣 fajne!
  3. Poet Ka

    Handel zagraniczny

    @_Marianna_W_ serdecznie dziękuję 🌹 za wpis:) @brt za polubienie ❤️
  4. Wipowi piwo, piw!
  5. Kupi babę: babi puk.
  6. Motorower: brew, oro, tom.
  7. Umyta na dom: moda na ty mu.
  8. Oto panna sobola, lobo, sanna, po to.
  9. Jojo kuli, babi luk - ojoj.
  10. _Marianna_W_

    Len

    Lena da Nel?
  11. _Marianna_W_

    Tak.

    Ma mola żal - omam.
  12. i laku diabolo oba i dukali
  13. Poet Ka

    stokrotki

    @Stracony kwiaty można sprezentować i mężczyźnie - wprawdzie to rzadsze, ale można nimi uhonorować i męskość
  14. Dzisiaj
  15. @Poet Ka Dziękuję Poe, dobrej nocy :)
  16. O, truteń. E, tur to.
  17. Sabina, pod Wawel, z lewa do pani? Bas.
  18. @Stracony – ciekawa koncepcja: czy można być męczennikiem poezji (nawet przez duże "P")?
  19. Stracony

    stokrotki

    hmm piękne stokrotki :) moja żeńska część dziękuje!
  20. @Alicja_Wysocka nie przeszkadza mi, że ktoś pisze inaczej dziękuję za wpis i polubienie chciałam o tym napisać i w takiej formie dziękuję 🌷 @Wochenserdecznie dziękuję ❤️
  21. @Alicja_Wysocka no i pięknie…. Poetycko
  22. @Bożena De-Tre każdy ma swoją ścieżkę
  23. @Nata_Kruk pierwsze wersy sugerują narzucenie z którego uciekać trzeba …… dzięki za czas i refleksję
  24. @Radosław Dziękuję Radosław 🙃🙂 chyba to nie oznacza, że jestem szalona ? 😉🤭😉
  25. @Poet Ka Świat bez babci i bez tamtej beztroski bezpowrotnie stracił swoje barwy. To piękny, choć bardzo smutny wiersz o tym, jak po latach doceniamy te najprostsze chwile i jak bardzo boli fakt, że czas ucieka bezpowrotnie. Twoje i moje pisanie to dwa różne światy, nie zawsze się spotykają :)
  26. Chrońmy poetów . Choć los zagrywa znaczoną kartą, wciąż szukaj siebie, uwierz, że warto nie wartościując wszystkiego. Po wzburzonym morzu z cieniami cieni niech płyną myśli me, jak w podróży tajemniczym żaglowcem lękiem napawają. Cisza czasami boli. Wtedy śnię na jawie żywych snem. Do portu przeznaczenia dopłynąć każdy musi. Tłem - niebo i ziemia, jakby karetą na bal pośród gwieździstego nieba, choć wokół coś skrzeczy… To Ziemia drży. Nic to przecie, po burzy słońce jeszcze piękniejsze wschodzi. O daj mi Boże tyle treści, bym unieść swe życie mogła zanim atrament nie wyschnie. Ścieżki, po których wędrował Nietzsche, dawno zarosły mchem.
  27. @Nata_Kruk – pozdrawiam również
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...