Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
@entracte Pozwolenie i rozkaz jednocześnie. Czasem warto pozwolić sobie na taki luksus ;) jak odłożenie obowiązków i otwarcie wyobraźni. Bardzo podoba mi się fraza " pomarnuj czas", który można w dosłowności zmarnować na marzenie, ciszę czy na przerwę spektaklu życia.
-
@Stukacz bardzo udana aranżacja i świetny tekst. Pozdrawiam z uśmiechem;)
-
@Berenika97 🌹
-
Czy wiesz że cierpię tak jak ja wierzę w Ciebie czy wiesz że sensu nie widzę tak jak Ty widzisz sens we mnie lekki krzyżyk stał się ciężarem nieme usta rozpaczliwie krzyczą słowa niewypowiedziane niesłyszalną modlitwą co rano umieram na nowo proszę nie pozwól mi umierać wskrześ duszę pogubioną aby mogła sens zaśpiewać Boże wiem że Jesteś nawet gdy mnie nie ma pozwól mi się podnieść rozbierz mnie z cierpienia aby naga dusza mogła chociaż obmyć winy w kropelce zbawienia
- Dzisiaj
-
Rozciągnięte na nieba szerokość żagle powiek. Ptaki jak okruchy chleba rzucone tu, gdzie człowiek. Patrzymy na blade wielbłądy, przynoszą światła skarb. przyniosą też ciemne lądy i garb człowiekowi, garb.
-
Smutek i łzy wędrujące po suficie
Waldemar_Talar_Talar odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Witam - masz rację - bywa trudny - dziękuje za kolejne czytanie - Pzdr.słonecznym porankiem. -
Wakacyjna noc
Waldemar_Talar_Talar odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Wiechu J. K. - @Leszek Piotr Laskowski - dziękuję - -
zielone oczy agrestu spoglądają ukradkiem spoza sztachet bluszcz szczelnie oplótł wystające zadry dech pod ścianą przelewa się beczka deszczówka raz po raz chlupocze wypełniając brzegi w płatkach dzwonków miedzianych mszyca Anna rośnie jak trawa do nieba łagodnieje w świetle zroszona deszczem jak mirabelkami gubi łzy czujesz? ptaki uważnie patrzą w niebo za las tam wśród połamanych konarów mgła osiadła matowiąc przestrzeń została niepewność o jutro
-
@Konrad Koper ,,Poruszały się ich CIENIE." To jest genialne. Cienie się poruszały, gdy kukły fizycznie stały w miejscu.
-
Bransoletka z koralików
Gosława odpowiedział(a) na Tajemnicza9723 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przypomniałaś mi książkę "Karolcia" Kilka lat temu czytałam ją córce Miłe wspomnienia 🙂 -
@Konrad Koper To jest jedno z najlepszych zakończeń.
-
Dziś jest wysyp bardzo dobrych wierszy Pozdrawiam
-
Tytuł znakomity Świetnie Ci to wyszło Bardzo mi się podoba Pozdrawiam
-
Naprawdę piszesz bardzo dobrze Panie Chytry lisie
-
@bazyl_prost To ten moment kiedy zaczynasz rozumieć, że to nie aniał stał obok, tylko drugi człowiek, który niekiedy zranił cię i wykorzystał dla własnej korzyści.
-
@Mel666-Classy ciekawe skojarzenie... pamiętaj gdzie jesteśmy, to Limerykowo ;)
-
Najlepsze rozwiązanie zimy.
-
@Konrad Koper Pierw była mowa czy cywilizacja ?
-
@bazyl_prost Dlatego może lepiej nie zagłębiać się i nie pytać, ponieważ wszystko jest tak a nie inaczej.
-
@EsKalisia Doskonale przedstawiony autoportret kobiety zmecząnej byciem Perfekcyjną Panią domu
-
@Konrad Koper Podsumówując, głupota materializmu.
-
Żadnego zaskoczenia. Piekło jest dokładnie takie, jak mówili. Autor nie próbuje go unowocześniać.
-
Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
-
@karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
-
...myto... ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów powiedz język mój stary niewidzialny próg kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk.. chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.” chytrylis
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne