Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Z lekko minorowym nastrojem, klimacik wiersza wszedł w nutkę optymizmu i to jest jego zaletą... :) Lubię słońce. Hej nocne.. dla mnie.
-
@Charismafilos zapewniam Cię że moje polityczne wybory są dość dyskusyjne A że bywam przekorna to Jarek bez do może by się nawet gdzieś wpasowała 🙂
-
na placu boju
Nata_Kruk odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
... to ważny fragmencik... wiele kobiet ma siłę tylko we śnie, a w obliczu realu podkulają ogon, jeśli dojdzie marazm i bylejakość pod własnym dachem, to wszystko razem podkopuje wewnętrzny stan. Tak, to jest .. plac boju.. co w wersach, niełatwy do okiełznania, ale chyba możliwy do 'ogarnięcia'. Końcówka niemal destrukcyjna dla niej, może pora, żeby zmieniła myślenie... peelka. Niech na tym placu boju zakwitną stokrotki... :) Celnie oddałaś ten klimat. Dobrej nocki. -
@Gosława bo myślalem juz ze w polityke idziesz... ;)
-
w czerwcu
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Natuskaa cieszę się, że zatrzymał. Pozdrowienia 👋🏻 -
STUDNIA Piję wodę Ze studni oczu Gdzie milczy świat Mówi blask Patrzę W bursztynowy żar Ogień co nie spala Splata dłonie Zasypiam w fali ramion Gdy dzień się rozbiera Z ciężaru masek Zostaje prawda Oddaję oddech Nie liczę Ile wróci Gdy przyjdzie sztorm Nie szukam portu Zasypiam w kołysaniu Prąd zna Imię dna Piję wodę życia Z ciszy po burzy Bursztyn Ma pęknięcia Świeci inaczej Gdy nikt nie patrzy
-
@LessLove ja na szczęście krów nie musiałam pasać bo się ich bałam Ja w ogóle boję się zwierząt Kocham ale boję Wolałam pracę w ziemi plewienie czy wykopywanie A moim najulubieńszym zajęciem było zbieranie w karton po butach zdechł ych zwierzątek i robienie im pogrzebu Ja wiem że obrzydliwe i fuj ale co zrobisz jak nic nie zrobisz trzeba polubić zaakceptować i ogólnie uznać za w miarę normalne 🙂
-
@Natuskaa... odniosłaś się do pierwszej cząstki, no dobrze... :) niech jest dzisiaj i... wzmacniajmy postanowienia zawsze w dogodniejszej godzinie i żeby zawsze się pojawiła. A jakiś wpływ mamy jedynie na okruszki i to te na naszym talerzu. Lato, niech pozostanie bajecznym latem. Dziękuję Ci za komentarz. Pozdrawiam na dobranoc.. :)
-
@Czarek Płatak wiem Dziękuję
-
@Gosława No,"niemiergi" nie znałem :-) Jak obiecałaś, światu i mnie - mundum et me promisisti - tak zrobiłaś. Miło przeczytać, a ja słyszę w pamięci intonację tych słów w ustach Babci Elżbiety, "Małej Babci". Smakowało mleko "prosto od krowy"(mleko od prostej krowy?- zastanawiałem się, malutki). Super napój, lekki krem, zwłaszcza bez siary. Kto zasmakował, nie polubił banalnej Coca Coli. Krowy Mojej Babci - na przemian, zawsze, Wiśnia i Malina - bywały kapryśne lub dobrze ułożone i wspominane przez Nią latami. Pasałem pod lasem, z książką. Bywało, że budziła mnie dobrotliwa morda, pochylona nade mną. Pamiętam szorstki język, którym zlizywała sól z dłoni... Pozdrawiam😊
-
@Posem... od daaawna już, tych mało optymistycznych spraw nie brakuje i czasem wplatam je w treści. Co wygrywa.? trudno powiedzieć, ale zło ma się naprawdę dobrze, ja, staram się szukać dobra... :) @andrew... "życie to obraz, czasem zbyt wysoko powieszony na ścianie"... dobrze ujęte... :) @Annie... @Wiechu J. K.... każde z Was ma własne zdanie.. ja dodam, że lubię nasze pory roku, czasem kapryśne, zwariowane, ale dają taką rożnorodność w obrazach... :) Na Alasce, czy biegunowych regionach 'zamarzłabym na śmierć'.. ;) Łapmy to, co mamy. Fajna Wasza wymiana zdań... :) @Migrena... pory roku - kalendarzem naszego wnętrza, wiesz... coś w tym jest, a pytanie nie pytanie na końcu... Dobrze to określiłeś... :) @Waldemar_Talar_Talar... cieszę się, że na tak... :) @viola arvensis... miło czytać, że "skomponowany" dobrze... :) @Berenika97... ludzie wiecznie na coś narzekają, bo i powodów do narzekań nie brakuje. Rozwarstwiamy to i owo szukając spokoju dla siebie, dla najbliższych... i żal, że ciągle są tacy, którzy ten spokój mącą, bo chcą dominować, czuć się ważniejsi. Ty, jak zawsze... :) 'rozbierasz' treść na części pierwsze, za co jestem Ci zawsze i niezmiennie wdzięczna. Wam wszystkim, za każde zapisane słowo, za komentarze... BRADZO dziękuję. Serdecznie Was pozdrawiam. Gościom... @Trollformel... @Poet Ka... @Sylwester_Lasota @Benjamin Artur... @Kwiatuszek... @LessLove... za cichutkie czytanie... :) także.. BARDZO dziękuję.
-
@Charismafilos hahaha nic mnie tak dziś nie rozbawiło jak Twój komentarz No i jak Cię nie lubić?! Nie da się Trzeba 🙂
-
w czerwcu
Czarek Płatak odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@aff tak słyszałem - że najlepiej pamiętamy zapachy. Mam w związku z tym kilka historii - a Ty? Świerk też się od lat dobrze sprawdzał jako 'zagłuszacz' nazwijmy delikatnie - zapachu śmierci. @Nata_Kruk Dziękuję. Nigdy nie spuszczam wzroku ze źródeł światła;) @Wiechu J. K. może i tak 🤔 dokładnie to ma oznaczać. Dzięki B! @viola arvensis chcę tu coś napisać i co chwila kasuję. Tak zostawię.. Wiesz co jest.. @Gosława nie podserduszkowuję.Tego nie mogę. Co mogę to wysłać przytulas 🫂 -
jeden strzał do Strzałkowskiego 2
Nata_Kruk odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@piąteprzezdziesiąte... jedna treść bardzo rozbawi, następna... BARDZO zasmuci. Czytałam swego czasu o tym chłopcu... dobrze, że o nim tutaj wspmniałaś. Inni mi także wpadają w myśli, gdy coś w temacie "przerabiam". -
@Gosława a ja już się zastanawiałem... do którego Jarka to? ;)
-
Różne oblicza UFO
Nata_Kruk odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@piąteprzezdziesiąte... może mało tu liryki... ale pomysł bardzo dobry... :) Znasz chyba wszystkie święta.. a ja, jestem z tym na bakier. -
@karenka... to prawda, dzieci dorastając potrafią nieraz rozbroić najbardziej chmurny moment... :) Dziękuję za odwiedziny, także ślę pozdorwienie.
- Dzisiaj
-
Anna pije mleko prosto od krowy niedawno wycierała fartuchem wymiona cielnej jałowicy Starannie gładziła napuchniętą skórę pooraną żyłami tkliwe to takie i ligawe no cichaj cichaj niech se ja słomy naniese co by osmanić strzyk leci żółta siara wprost do wiadra obijając niezdarnie krawędzie nic tylko rozetrzeć w palcach goryczkową kroplę na przemian liżąc i ssąc życiodajny płyn a niech cię zeć diabli pochłono i zdać zawali syćkie święte nasze kota mi jeszcze potrza na nieszczęcie i skaranie boskie paszał mimi niemiergo spod stołka
-
Lato w pełni, słońce grzeje, lecz nie dla mnie. Wielkie plany i nadzieje, ja wciąż śnię. Trochę żalu mam do wszystkich, że nie wyszło tak, jak miało. Straty przeliczyłem, zyski, rozum przeczy, serce chce. Być przy Tobie, gdy jest trudno, szaro, brudno i pochmurno. Ty rozświetlasz wszystko wokół, dobrze wiesz. Los się znowu ze mnie śmieje, co następne — on już wie. Czy odnajdę ukojenie? Słyszę: nie. Gdzie podziała się dziewczyna z blaskiem w oczach? Może to nie jest jej wina, myślę, idąc po poboczach. Dwuosobowa drużyna już nie wyjdzie na boisko. Sędzia gwiżdże — meczu koniec, już przygasa to ognisko. Ale to tylko na chwilę, bo dolewam znów benzynę. Sam się nakręcam na siłę — czy to jeszcze jest godziwe? Nie wiem, czy bardziej chcę Ciebie, czy może dawnego siebie. Te sprzeczności mnie już niszczą, dobrze wiem. Dziś na siebie biorę winę, nie namówię Cię na siłę. Porozmyślam znów godzinę, pogubiony zasnę, wstanę. By na nowo tracić wiarę. Czy to warte rozmyślania? Nie mam już nic do dodania. Kończę, cieść.
-
A ja żałuję że Cię wcześniej nie czytałam Twoje niektóre wiersze są przejmują co smutne i takie bliskie mojej wrażliwosci
-
Ptaszek w objęciach dziupli
Gosława odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Aż się boję przyznać że mi się ten uroczy wiersz podoba bo ludzie pomyślą żem zboczona 😉 -
A logika, jaki gol?
-
Inne złapały, łapał zen.
-
Ilu i chce: Lech ci - Uli.
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne