Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Berenika97 - @Andrzej_Wojnowski - @Poet Ka - bardzo dziękuję -
  3. Witam - dokładnie tak jak napisałaś - niby oczywiste a jednak czasem trudne - dziękuję - Pzdr.serdecznie. Witaj - miło że czytasz - dzięki - Pzdr. @Benjamin Artur - dziękuję -
  4. @Berenika97 - @Na liniach czasu - @Stracony - dzięki -
  5. @MIROSŁAW C. świetne acz bolesne porównanie.
  6. A to kurdupel posmyra Kamę. Ja daję Makarym sople, pudru kota
  7. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, co to kleszcze:).
  8. O, cmokta tatkom co?
  9. O, zator! Gina ma Mani grot, Azo
  10. A mikre i Kaliny sito. Ot, i syn, i lakierki ma
  11. hehehehe

    Jak ufa, fukaj

    Jak łysym u kata kumysy, łkaj
  12. Dzisiaj
  13. Jolu, toć urwij i wróć. Otul, oj!
  14. bronmus45

    ALERT

    @Witalisa - w prostych słowach - haiku jest obrazem tego, co się dostrzegło w mgnieniu oka, a nie rozważaniem, co mogłoby się - ewentualnie - dziać innego. I nic poza tym. ~~ ~~ przykład "antyhaiku" ~~ chłopiec w gumowcach przebiega po kałużach sprawdza głębokość ........ W żaden sposób autor - rejestrator obrazu - nie może określać "po jaką cholerę ten chłopiec wlazł do kałuży". Zamiast bowiem . - sprawdza głębokość mogłoby zaistnieć - myje gumowce - sprawdza ich szczelność (czy coś podobnego...) . Ostatni wers może więc brzmieć dla uzupełnienia haiku: - deszcz nadal pada (lub coś podobnego)
  15. E i co im opada po miocie? E i co im opat Oman namota, pomiocie?
  16. na mur błyskawice strzegą chmury obrywają się zabraniają patrzeć depczą turystom po piętach zamknięci w pokoju wydrapują na ekranach niedokończone marzenia z wielkiej podróży do nieba
  17. hehehehe

    Zarzut

    Że tu Rumun u muru też?
  18. hehehehe

    Osadu da soda.

    Ile mi zda swat? I korę Rokita wsadzi Meli
  19. hehehehe

    Wielki duch

    A jakiś i Kaja
  20. hehehehe

    Smerfy z szyfrem

    Ok, nadał i ma z solanek bób Ken. Alosza miła, Danko
  21. kolejny niż styczniowy spływa z północy marszczy nasze płytkie morze i kradnie plaże heh jak czas kradnie blask mojej twarzy i zmusza do wspomnień wisisz niezmiennie niewzruszony pamiętasz dzień wszystkich możliwych odmian szarości i moją wyżymaną niewinność na czysty blejtram nieba i krzyk co na kolczastych drutach obozu zagłady niczym depesza do piekła skargą wzbił się w powietrze hm łączy nas cienista korona ty masz ją na głowie a ja swoją noszę w kroku dlatego i mimo wszystko kocham cię
  22. hehehehe

    Zagada i zdrada

    A kpi! Poci się Isi co? ...
  23. hehehehe

    Z ową wąwozy

    Ale pasy! Łysa Pela
  24. Może i papka. I zimą miziak papieżom
  25. hehehehe

    Dialog "Dania - Arabia"

    Akt unii. Celowo leci i nutka
  26. hehehehe

    Jak ufa, fukaj

    Jak mu Kazio R. kiwi kroi, zakumkaj
  27. Sylwester_Lasota

    Łąka

    Łąka Utonąłem w dzikiej, pachnącej łące Upstrzonej barwnymi główkami kwiatów. Tuż obok ze swą nitką się plącze Żółtozielony pajączek Wielki łowca owadów. Czarna mrówka z suchym badylem się zmaga- Ciągnie cegiełkę do swego pałacu. Polna mysz dnem łąki się przekrada I do mrocznej nory wpada Pełnej mysiego płaczu. Kołysze wiatr łąką, gna zielone fale, Gęsty żar leje się z nieba I pachną zielenią trawy wspaniale Jest tylko ta łąka... i myśl, Że poza nią nic na świecie! nie ma. Tekst powstał na początku lat 90-tych ub.w.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...