Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Berenika97, @Leszczym Dziękuję za komentarze. @Charismafilos, @Andrzej P. Zajączkowski, @Poet Ka Dziękuję za cichą obecność :) Pozdrawiam
  3. @piąteprzezdziesiąte @Leszczym Dziękuję.
  4. wiedźma

    Upał

    @Berenika97 świetnie oddany klimat dzisiejszego dnia. Teraz już przyjemniej ;) Pozdrawiam
  5. @Leszek Piotr Laskowski Dobre ;)
  6. @Michał Pawica Nie wszystko rozumiem, ale z dużym podobaniem ;)
  7. @Sylwester_Lasota Dobre i mocne !!
  8. Folgujmy ma rada Kto na koturnach i z piórkiem w jumie, nadal niczego nie wyrozumie. Chcesz swej poezji dodać poloru, trzeba dystansu trzeba humoru. Chcesz manifestu, chcesz do narodu, zapomnij o tem, trzeba sposobu. Jakiż to sposób wszystkim już znany? Widzisz jest czarny, Powiedz...że biały. Jan z Czarnolasu zawsze jednaki. Chcesz dobiec celu – Pamiętaj! „Raki”!
  9. @bronmus45 Folgujmy ma rada Kto na koturnach i z piórkiem w jumie, nadal niczego nie wyrozumie. Chcesz swej poezji dodać poloru, trzeba dystansu trzeba humoru. Chcesz manifestu, chcesz do narodu, zapomnij o tem, trzeba sposobu. Jakiż to sposób wszystkim już znany? Widzisz jest czarny, Powiedz...że biały. Jan z Czarnolasu zawsze jednaki. Chcesz dobiec celu – Pamiętaj! „Raki”!
  10. Zza szyby oglądam ludzi miasta mijam i wioski docieram w góry tylko humor bury na koniec drogi przychodzi rozstanie przeznaczenie podróż życia wszystko to hevelizm wszędzie pustka wdziera nie warto podróże nie kształcą zostawiają piętno obrazy i skazy
  11. @bazyl_prost słodko masz:)
  12. Przekombinowane z tą północą. Widziałbym raczej kot leży w drzewa cieniu czy coś w ten deseń. Północny cień hmm jakieś trochę na wyrost na mój gust.
  13. Dzisiaj
  14. WIDOK Zamknięty za kratami żaluzji, spoglądam na zielony wszechświat pokryty blaskiem dnia. Milczę w obawie echa dźwięku odbitego pustką ścian powracającego do punktu wyjścia, niczym ludzie wskrzeszeni z getta myśli zaprzeszłej. Pustka scen ciszą słodko skowycze… Wszechobecny bezruch drgnienie liścia łamie, buntem będąc wobec świata zastoju, pogrążonego w którym lepkie wskazówki czasu staram się cofać bezskutecznie. Krok pierwszy w tył w przypływie lęku pierwotnego… Niech nie widzą twarzy niewidzącej, niech oczy kurtyna szara przysłoni broniąc dostępu do wnętrza studni, w połowie pustej…w połowie suchej… Skrzydlaty dron zrywa się z masztu, ruch dłoni nieznaczny dostrzegając, ucieka w przystań błękitu...daleką, bezpieczną. Krok drugi w cofaniu ma miejsce…nie zbliża, ni oddala… Plamy dryfują ospale, brocząc Słońca blaskiem ukrytym, rażąc złocistym połyskiem zapadłe oczodoły, wypalają malowidła rozmyte, które tylko nieczułość nocy jest w stanie wymazać. Trzeci raz w cofaniu się udzielam… Szorstkie poszycie podłogi palcami stóp przeorane, bruzd obfitością emanuje, na których nic co oddycha wzejść się nigdy nie odważy. …drogi koniec. Zatrzymany chłodem muru ruch ustaje…i co dalej? GRAHAMOZA
  15. Ezro, bez swata? Bo dyby do bata, Wszeborze
  16. Ada mi w utwór bobrów Tuwima da
  17. I, ot, sowi pan. A piwo stoi
  18. @Poet Ka - cosik* Ci siem* poplątało z emeryturą t e g o szkodnika ...
  19. hehehehe

    Wielki duch

    Jaremo, da i wiadome raj
  20. Owo sad, i da - sowo.
  21. Ado, gajowy z Rawy! Mamy warzywo! Jagoda
  22. Jaremi, time - raj.
  23. hehehehe

    Jak ufa, fukaj

    Jak u Hani Lem i melina, hukaj
  24. Ino, gajowy woja goni!
  25. Ar do mnie - tein modra.
  26. I na bana i na hak. A Hania na bani
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...