Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Gosława Skoro tak uważasz. Dzięki.
  3. Ajar41

    Bogobojna

    Warto odchudzić pierwszy wers o dwie sylaby. Pozdrawiam.
  4. O, nasi, pa: zrób i majonez, Zeno - ja - mi bór zapisano.
  5. Gosława

    Dwóch na „ha”

    Jak Wy to wymyślacie? Dla mnie czarna magia 🙂
  6. @Posem daj spokój Twoje wiersze niosą za sobą spory ładunek emocji Mam nadzieję że więcej osób to zauważy 🙂
  7. A laik z Sudago: pogaduszki, Ala.
  8. _M_arianna_W...

    Tak.

    Onomatopeja: daje pot amono.
  9. @Gosława Boże, dziękuje. Wiesz ja bym nawet tak nie pomyślał, ale jesteś już drugą osobą która mnie podbudowała. W każdym razie wielkie dzięki.
  10. _M_arianna_W...

    pijatyka

    Ci: na korku tu krok, a nic.
  11. Kolejny Twój wiersz który mnie zatrzymał Wiesz co mam wrażenie że jesteś jednym z najmniej docenianym tu twórców A przecież piszesz naprawdę wartościowe wiersze
  12. To hulaka na Kalu - hot.
  13. Ezra da w darze.
  14. @karenka Dzięki wielkie, również serdecznie pozdrawiam.
  15. Rad, ar da i wiadra - dar.
  16. @Berenika97 bardzo się cieszę, że podobają ci się moje teksty. Jest to któryś z kolei tekst nawiązujący do tańca, a w tym przypadku również wędrówki. Pozdrawiam:)
  17. Okno Marcina - o, to nic Ramonko.
  18. @Ernest Guzik ona nie płacze:)
  19. @Berenika97 Nie wszystko, co zachwyca, trzeba dotknąć.
  20. 101. Cyropolis (narrator: grecki najemnik w służbie Aleksandra) 1. Czuję w powietrzu gniew — taki lepki, ciężki, co poprzedza rzeź. 2. W oczach dzieci nie ma już ciekawości — jest oczekiwanie. 3. Moi chłopcy piją, śmieją się głośno — jakby śmierć była głucha. 4. Kobiety zniknęły z ulic. To pierwszy znak, że miasto coś knuje. 5. Nawet psy zamilkły. Nigdy nie ufam milczącym psom. 6. Moja dziewczyna zatrzasnęła drzwi. Czasem tak brzmi koniec świata. 7. Zanim piorun spadnie, zawsze robi się cicho — już jest cicho. 8. Mówią, że król czuwa. Ja widzę tylko niebo, które zbiera chmury. cdn.
  21. Dzisiaj
  22. @Waldemar_Talar_Talar bardzo, jest mi ogromnie miło, dziękuję za miłe słowa i docenienie ;) Serdecznie pozdrawiam.
  23. Podjąć decyzję o niepodejmowaniu decyzji w ogóle i co? ten Bez skrzy, stawia liść na czarne czerwone i co? znowu jesień, kochany ale ta jesień potrafi to robić po prostu płacze, zrzuca z siebie skórę i rach ciach płacze, zrzuca z siebie duszę a ty ją głupi starasz się konturem Objąć pła(sz)cz, duszę, dotknąć gołej nogi i ja ją glupi ubieram ze wstydu i nie wiem czemu — czuję, że muszę zjeść dębowy liść
  24. @Na liniach czasu Czuję tu falowanie księżycowego światła, a odniesienie do Eurydyki dodaje całości mitycznego, niemal zaklęciowego charakteru. "Księżycowe loki" jako klamra spinająca cały wiersz - śliczna. Piękne pantum. :))))
  25. @karenka Piękna metafora kamienia i posągu - od pojedynczej, chłodnej postaci aż po całą zbiorowość zamkniętą w emocjonalnej twierdzy próżności i władzy. Poruszające jest to napięcie między daremnym mówieniem a milczącym kamieniem, które nie chce (albo nie potrafi) odpowiedzieć. Świetny koniec - cicha nadzieja - "gdyby te serca nie były z kamienia" brzmi jak westchnienie. Piękny, wzruszający wiersz.
  26. Witaj - Jak w tym rytmie można usłyszeć szum fal, kochać pomarańczowe słońce, wąchać przydrożną dziką różę i nie przydeptać ślimaka? - w takim szalony rytmie trudno to wszystko ogarnąć zrozumieć - Pzdr.serdecznie.
  27. @tetu Strumyczek codzienności... Strumień czasu i lista obecności z perspektywy włościanki... Realistyczny i poetycki zapis.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...