Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Głośne, metaliczne odgłosy dobiegają z różnych metalowych części zgromadzonych żałobników. Stoją przygnębieni pod ciemnymi chmurami, a z metalowych dupereli wypływa smutny smar. Niektórzy rdzewieją już nieco w strugach deszczu, ale z uwagi na szacunek dla bohatera imprezy Don Śrubem zwanym, nie odchodzą lub odjeżdżają. Płoszą jednocześnie wygłodniałe kruki. Przyleciały biedne z nadzieją w czarnych skrzydłach, że jednak nie schowają, zostawią delikwenta na wierzchu i będą mieć wydziobożerkę. Po chwili jednak, mając zdeformowane dzioby o twarde niby ciała, odlatują zdegustowane i zawiedzione, zostawiając tylko echa krakania, które po chwili umiera. Natomiast główny sprawca zamieszania, umarł podobno już kilka dni temu, a właściwie został zmiażdżony z namiętnym łoskotem przez zazdrosną lokomotywę starego typu, buchającą zakochaną parą. To jednak wersja oficjalna tudzież romantyczna, dla ciekawskich dziennikarzy. Teraz omawiany czeka spokojnie pośród zgromadzonych, na włożenie do zardzewiałej ziemi rdzą znamienitych przodków. Niestety. Nic nie zostało z jego wspaniałego, proporcjonalnego wyglądu o przystojnych, gładkich trybikach, kółkach wszelakiej maści, migających światełkach i pewnym podłużnym szczególe do wycieku smaru. A tak się nim szczycił i przyciągał różne zauroczone metalowice z powabną żelazną szczeciną. Zebrani mogli tylko ze smutkiem we wizjerach, oglądać ten cały bajzel, niepodobny już tak bardzo do nich. Tylko najbliższa rodzina znała od uczynnych sygnalistów, prawdziwą przyczynę tego całego galimatiasu, w który ich najbliższy trybom został zmieniony. A przyczyna była banalna. Chciał ich po prostu odwiedzić z daleka, a że teleportacja jeszcze była w drucianych powijakach, to jak łatwo można było przewidzieć, nastąpiła awaria teleportera i na stacji docelowej został ponownie złożony nie tak jak trzeba. I to bardzo nie tak. Jeszcze bardziej wtajemniczeni metalicznie zgrzytali rodzinie w aluminiowe ślimaki i bębenki, że ktoś tak dla wesołości, czyli dla ołowianych jaj, przed teleportacją włączył opcje→AI, czyli Alternatywną Instrukcję – ponownego złożenia. I wyszło jak wyszło. * – Babciu. Przestań zgrzytać i sikać po dziadku smarem, tylko mnie posłuchaj – rzekł blaszany wnuczek w smutnej ciszy, że aż zgromadzeni, błysnęli złowrogo poświatą wizjerów. – Możemy oddać dziadka na złom. Po co zakopywać. Za uzyskane przychody, skonstruujesz sobie nowego. Nawet z lepszym prętem. Co ty na to, babciu? – Nie wódź mnie na pokuszenie blaszany łobuzie – tym razem zazgrzytała babcia, zakochanym trybikiem. – Jam już w węglarce zakochana. Poza tym wnuczku, trza myśleć racjonalnie. Ma pełno opału na ślicznych, wklęsłych wdziękach. – Ależ babciu. Skoro tak rozumujesz to wiedz, że tej zimy, nie ma być zimy. Możesz być śmiało dziadkowi wierna. Nawet po śmierci. Nagle wszyscy usłyszeli złowieszczy, acz oczekiwany, chociaż nie przez wszystkich, zgrzyt słowny: – Do zardzewiałej śrubki. Bierzcie się do roboty, pieprzone roboty. Z miłości do was to mówię. Tak mnie poskładajcie, bym wyglądał, jak za życia. – Drogi mężu – zazgrzytała babcia. – Ty się wreszcie zdecyduj. Czyś żyw, czy nie. Węglarka czeka. Muszę wiedzieć, jak sobie życie wytrybować.
-
Żyję mocno podglądając sny
Waldemar_Talar_Talar opublikował(a) utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Wiem ile za mną ale nie wiem ile przede mną Dlatego szeroko otwieram noce oraz dni Żyję mocno jak tylko się da podglądam sny Bo wiem że umieją ziścić kolejne uśmiechy Wiem ile za mną ale przed tylko przyszłe wie Więc muszę czekać cierpliwy być nie bać się burz przecież po nich może być więcej udanych chwil -
Suczce imieniem Luna z miasta Różan przyśniła się dziś w nocy straszna burza. Błyskawice, pioruny, to przekleństwo dla Luny. Rano patrzy, na podłodze kałuża.
-
O Syrence, co nie chciała łusek
Dekaos Dondi odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@LessLove→Dzięki:)→Owszem lubi, ale jak to w życiu nieraz bywa, nie zawsze ''zmiana lubi ją". Dzięki też za wyłapanie. Nie zauważyłem dwóch wnet.→Pozdrawiam :) - Dzisiaj
-
Ścierpień
Wiechu J. K. odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@piąteprzezdziesiąte Podpisuję się pod tym co napisała @Berenika97. @Wiechu J. K. --------> @piąteprzezdziesiąte Zdjęcie jak z nie tego świata. -
@Gosława We wszystkich odczytaniach, które mi się nasunęły kluczowe są przejścia... Dla mnie w czerwieni Ci do twarzy... Świetny wiersz, w którym kobieta odnajdzie swoje czereśniowe kolczyki i obecną czerwień, w której jest jej do twarzy... Piękne i szczere. Pozdrawiam
-
@hania kluseczka Haniu tekst w naszym klimacie:)) dobry tekst ;)))widziałam trzy sugestie muzyczne, nagrasz to ?
- Wczoraj
-
O Syrence, co nie chciała łusek
LessLove odpowiedział(a) na Dekaos Dondi utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Może? @Dekaos Dondi Prawdziwa "Ona" lubi ciągłe zmiany. -
@Gosława w każdym Twoim wierszu jest coś czerwonego i rozdzierającego
-
Apostołowie Poezji
Poet Ka odpowiedział(a) na Tajemnicza9723 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tajemnicza9723 szczere wspomnienie, forma też mi się podoba:) -
@WarszawiAnka @Aks dziękuję Wam serdecznie 🌹
-
Róża i pergamin
WarszawiAnka odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka: :) -
BYŁ RAZ POETA
WarszawiAnka odpowiedział(a) na LessLove utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@LessLove :⭐ @LessLove :) -
@aff ; @LessLove: 🌞 @WarszawiAnka : :)
-
Dzika młodość
WarszawiAnka odpowiedział(a) na karenka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@karenka Nad wiernością sobie cały czas pracujemy, bo czasami nie wiadomo, na czym to dokładnie polega... Dziękuję i pozdrawiam -
@LessLove deszcz tylko delikatnie zmoczy:)
-
@violetta Mają przewagę liczebną nad... wszystkim i wszystkimi.
-
Łączniczka
Stary_Kredens odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 syreny zawyły, czułam wzruszenie i uścisk w gardle . To zawsze wzrusza, choć tyle o tym powiedziano i napisano Pozdrawiam serdecznie kredens -
Późne rozmowy
Stary_Kredens odpowiedział(a) na Stary_Kredens utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@circa dzięki za przychylny komentarz i za przeczytanie wiersza Pozdrawiam serdecznie kredens @Bożena De-Tre tak , często przypominają mi się słowa, mowa jest srebrem ale milczenie jest złotem Dziękuję za komentarz Pozdrawiam serdecznie kredens -
@LessLove same się pchają:)
-
Apostołowie Poezji
Stary_Kredens odpowiedział(a) na Tajemnicza9723 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Tajemnicza9723 dla mnie najlepsza pierwsza strona i myślałam, że pójdziesz w inną stronę, sama nie wiem w jaką, ale to było mniej ciekawe niż mogłoby być Pozdrawiam serdecznie kredens -
@violetta Gotowy na dmuchnięcie dmuchawiec? Piękne strofy.
-
@Purpur odczytuję metaforę " żałobnej groty" jako stanu depresyjnego, kiedy wszystko dookoła przytłacza i człowiek czuje się jak w więzieniu...
-
@slavu ładnie namalowany obraz zmierzchu w tle z ptakami i drzewami, ciekawie upersonifikowanymi. Podoba mi się końcówka. Motyw krwi i jej barwy jak najbardziej pasują do tematu zachodu.
-
@Charismafilos no co zrobię jak nic nie zrobię 🤪 @LessLove 🙂
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne