Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Trochę jak matka, trochę jak ojciec i wasze dzieci razem do stołu zasiadasz z nimi. Jak podpłomyki płatki lgną śniegu, późnych rodziców zasłony nieba. Zasypało gawry. Mnożą się turonie głodnych dziś w dwójnasób ptaków, w kierdlach owiec. Gdy śnieg wzrasta gruby, czas ludzkiego plonu. Na dwudziestym pierwszym z mąki chromosomu.
  3. @widelec No, jakaś forma dysocjacji, w każdym razie.
  4. Oj cieszę się @jazzkółka, że jesteś pozdrawiam:-)
  5. hehehehe

    Do kąta

    Mina za nim
  6. Pompa, łap mop!
  7. hehehehe

    Zły wybór - pa.

    Je Lukas psa. Kulej
  8. hehehehe

    Akta gagatka

    Akt "Sra pan Odo do naparstka"
  9. Dzisiaj
  10. Ezra, gwizd, a jaja Jadzi w garze
  11. Podoba mi się jak ten wiersz materializuje w sobie zjawisko nauki na błędach. Latarnie morskie, które oświetlają drogę symbolizują doświadczenie, które chroni "idącego" człowieka przed niebezpieczeństwem, błędem, mielizną. Super zabieg.
  12. z metalu K.A.T ma fajne teskty i jak o fajnych tekstach mowa to od razu na myśl narzuca się muzycznie wykorzystana poezja Staszka Staszewskiego czy prawie każda piosenka Ciechowskiego
  13. wiersz raczej kolorowy
  14. @EwelinaWawrzyniak
  15. a jej alfons zna się na skimmingu ;)
  16. świetny wiersz, każda walka wiąże się z poczuciem winny w jakimś stopniu
  17. życie to są chwileee chwilee
  18. derealizacja?
  19. Czasem trzeba odejść daleko i spojrzeć na siebie z dystansu, żeby naprawdę siebie zrozumieć.
  20. uwielbiam tą frywolność w twoich wierszach
  21. język budzi podziw! piękna opowieść, dobrze się klei
  22. łączę się w tęsknocie, fajny wiersz
  23. ćwierć dobrym środkiem na to ćwierćwiecze
  24. Annie

    Diagnoza

    Schorowany Melon z Afryki u lekarza zrobił wyniki: wyszło mu że wirus go żre oraz bywalcy kliniki
  25. Ule chciwie, i w ich celu.
  26. Ja - gra: tytuł złu ty targaj.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...