Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Deszcz
Charismafilos odpowiedział(a) na Poezja to życie utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poezja to życie zapach deszczu sliniejszy niż milość 😉 -
królewna i wieża
EsKalisia odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Połączenie tego co wydaje się niedopolaczenia . Myślę że takich " sprzeczności" jest coraz więcej we współczesnym swiecie. Lubię je dostrzegac. Podoba mi się Twój wiersz. :) -
@EsKalisia odwagi! Bądź dla siebie dobra! 😉
-
To bardzo głębokie pytanie. Myślę, że wtedy chodzi się ścieżkami prawdy o sobie samym. Czasami nieracjonalnymi, dziwnymi, nieetycznymi... Jakby sprawdzasz czy owo "spojrzenie" jest prawdziwe, czy jest też twoim spojrzeniem, kim sam właściwie jesteś. Na końcu ... wracasz albo odchodzisz.
-
@Annna2 fajnie, że ożywiasz wciąż Waszą gwarę, pewnie coraz mniej już jej na codzień. Mam ogromny szacunek do lokalnych zwyczajów i kultury, zawsze można sie czegoś nauczyć i dowiedzieć. To wielka sztuka spotkać się z człowiekiem przyjmując jego okoliczności.
-
Whisky moja żono.....
EsKalisia odpowiedział(a) na Zawierucha7 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Zawierucha7 ...z płynów to najzdrowsza grochówka:) Świetny wiersz, Pozdrawiam -
Zielóne łónki i z ksiotków torfozia, tak só z kalyndarzum. Zonenblumy to pospołu zidzioli, I chaber modrygo nie zaboczuł, W gniozdkach ptoszki śpsiywali., a zajónce furajó z gajsi płachta. Tlo grznioty z syrca nijak dolrować i só i só jek jiyskry słónka Zielone łąki z kwiatów torfowiska, tak zgodni z kalendarzem. Słonecznik to wszystko widział, chaber błękitu też nie zapomniał. Zając skacze po gęsich pierzynkach, śnią w mgieł mory śnieżynkach. I wciąż próbuję te sztormy w sercu zatrzymać, są jak iskry słonecznego ciepła. Byłam u Ciebie - słyszałaś mnie? Tak daleko i tak blisko, 2 metry zaledwie. Czy Tobie nie jest zimno? A czas tak tu szybko mknie. Tyle dróg już za mną, i Droga przede mną. Rozjaśnisz tą ciemną? Człowiek ze swoją mową zrośnięty jest ciaśniej Niż drzewo z ziemią. (M. Jastrun) (Gwarą warmińską. I przekład z dodaną strofą)
-
Fantazyjna lekkość.
Charismafilos odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski dzięki! Też fajnie, że jesteś! -
@kasia652 wrażliwość i wyobraznia o której mówisz potrafia zwielokrotnić cierpienie, mocny wiersz. pozdrawiam
-
Fantazyjna lekkość.
EsKalisia odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszek Piotr Laskowski Ładnie malujesz słowem, Pozdrawiam -
schnie w korytarzu obok parasola zła po spacerze dziś jest wigilia jej urodzin więc zaraz po północy zacznie chodzić od zegara do fotela my przez kilka następnych dni będziemy się uśmiechać do jej wspomnień przechodzących w narzekania że to wszystko nie w czas a i mało że nie w czas to jeszcze w buenos skąd wszędzie daleko a ulice pną się porozwlekane nie wiadomo dokąd jakby chciały zrobić na złość właśnie jej a przy okazji wszystkim którzy chcieliby ją odwiedzić w mniemaniu solenizantki od kilkudziesięciu lat ci najważniejsi goście a wraz z nimi prezenty przepadają z kretesem w plątaninie miejskich ścieżek przeogromny smutek weronki trwa zwykle tydzień tak jak katar z prawdziwego zdarzenia
-
@MIROSŁAW C. dziękuję
-
@MIROSŁAW C. dziękuję
-
@Berenika97 Mam odpowiedzieć?
-
...symbolicznie wzrok się poprawi, gdyby cwiczyc świadome patrzenie:)
-
...to z niego powstał porządek świata lubię to sobie powtarzać wtedy wybaczam sobie okruchy pełne skruchy drobinki kurzu niezmiecione stare błędy w mym zabalaganionym zyciu czy lubię wtedy mój rozgardiasz? nie wiem jestem w stanie myśleć dopiero gdy posprzątam
-
inny tytuł i okładka, a w zakładce — „wszystko, co już pomyślane, to zostało zapisane”. jaki sens nadawać kolor morzu, skoro samo wzięło odcień nieba? jaki sens budować góry, kiedy same rosną wielkie? jaki sens w szukaniu sensu, który wszystko zmienia? pytający już zadali wszystkie, usłyszeli wszystkie odpowiedzi, ale świat nie stanął. my — styrani jak papugi — powtarzamy błędy, tak jak lustra — wciąż, bez przerwy. nie ma głupich, bo już każdy mądry; są ci, którzy brakujące piszą strony, są ci, którzy piją wprost ze studni. diabli wzięli kompas. moja książka — bez tytułu, bez okładki — ma zakładkę, a w niej drobne datki z wczorajszego dnia. jestem, byłem — a następne porzuciłem jak otwartą stronę. bo kto weźmie niekończącą się historię, gdy wydaję książkę z biblioteki, która pęka w szwach perspektywa człowiek nie widzi dobrze ani w dal, ani z bliska bez perspektyw na przyszłość z perspektywą, że jest i ma ją mikroskop i luneta i wie, skąd dalsza się wzięła
- Dzisiaj
-
Fantazyjna lekkość.
Leszek Piotr Laskowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
„Fantazyjna lekkość” Najlepiej jest mi wysoko, wśród chmur, gdzie wiatr moje skrzydła unosi co dnia. Tam cisza układa najpiękniejszy wtór, a świat ma łagodność i jaśniejszy blask. Czuję tę lekkość jak piórko na wietrze, gdy wolność otwiera ramiona bez słów. Tam czas nie przemija w szarej poniewierce, bo każda chwila płynie pośród snów. To jest schronienie dla dusz niespokojnych, dla ludzi, co częściej patrzą ku gwiazdom. Dobrze mi jest wśród serc tak podobnych, co zamiast po ziemi — wędrują wyobraźnią. Lecz każdy powrót sprowadza mnie niżej i skrzydła powoli opadają w cień. Codzienność dotyka chłodem coraz ciszej, rozsypując marzenia na zwyczajny dzień. Jednak tam powracam przy każdej sposobności, choćby na moment, na oddech, na znak. Bo coś mnie przyciąga z tamtej lekkości, co każe mi wierzyć, że można żyć tak. I nawet gdy życie przywoła mnie znowu, a szary mus spłynie po szybach jak deszcz, ja jestem wciąż w cieple zielonego domu, gdzie myśli jak ptaki odlatują hen. Bo nie każde skrzydła są dane dla ciała, nie każdy lot widać w błękicie nieba. Czasem dusza sama nauczy się latać, choć stoi w milczeniu pośród zwykłych spraw. Są ludzie stworzeni do życia na ziemi i tacy, co zawsze ku obłokom lgną — bo nawet gdy wrócą do swych obowiązków, sercem nadal wysoko nad światem tkwią. Leszek Piotr Laskowski. „Ten wiersz dedykuję powiększającej się grupie moich przyjaciół z naszego zielonego polskiego portalu literackiego. Dobrze, że jesteście. Dziękuję Wam ❤.” -
Stalin grad
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję! Również pozdrawiam. :) -
ktoś miał wątpliwości co do zdolności AI w poezji jego pamfleciak; „Całujcie mnie wszyscy w… XXI wieku” (pamflet współczesny, rytm i pazur inspirowane Tuwimem, ale treść w 100% nowa) Influencerzy od motywacji, co sprzedają „mindset” w ratach, coachowie życia bez frustracji, co sami toną w swoich stratach, i wy, co w necie mądrzy tacy, a w życiu ledwo trzymacie dupę — wy, królowie własnej imitacji, całujcie mnie wszyscy w dupę. Korpo‑rycerze od KPI‑ów, z tarczą z Excela, mieczem z maila, co w open‑space’ach, jak w stajniach, klepiecie target aż do znudzenia; i wy, co w garnkach macie pusto, a w CV — złotą architekturę chmurek, i każdy z was „ekspert od wszystkiego”, całujcie mnie wszyscy w dupę. Polityczni prorocy z TikToka, co w pięć sekund znacie prawdę świata, i wy, co krzyczycie „zróbcie coś!”, a sami nie ruszycie nawet palca; komentatorzy od każdej sprawy, co w komentarzach toczą trupy, i każdy z was ma rację zawsze — całujcie mnie wszyscy w dupę. Ci od „bio”, „eko”, „zero waste”, a w koszu trzy tony plastiku, i ci od „świadomości ciała”, co świadomość mają tylko w drinku; i wy, co mówicie „żyj po swojemu”, a innym życie chcecie układać z lupy, i każdy z was moralny sędzia — całujcie mnie wszyscy w dupę. Ci od sukcesu w trzy minuty, od „pasji”, „flow” i „manifestacji”, co wciąż czekają na cud z chmury, zamiast po prostu wziąć się do pracy; i wy, co wciąż mówicie „jutro”, a dziś wam przecieka własna chałupa, i każdy z was zna sekret świata — całujcie mnie wszyscy w dupę. I wy, o których nie wspomniałem, bo lista dłuższa niż Internet, albo pominąłem was z litości, albo dlatego, że mam już dosyć; i ty, co pewnie ten tekst zgłosisz, że wulgarny, że niepoprawny, że głupi — i właśnie za to, mój drogi cenzorze, całujcie mnie wszyscy w dupę.
-
Anny Rataj u wuja ta rynna?
-
As: A hulakom starka! Zza krat smok, Alu, hasa
-
Mało! W ukrywane lale na wyrku wołam
-
Ma wikt i Noe. Mordor! Od Romeo nitki wam
-
z przytupem, bo pewnie dla niego nie liczy się Kasia, ale to co przy kasie - smutne ale prawdziwe
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne