Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Zawierucha7

Srebrzysty pumeks

Rekomendowane odpowiedzi

Don Pedro

szpieg z Krainy Deszczowców

depcze mi po piętach....

czy ja jestem

snem motyla 

czy motyl jest moim snem ?

nie wiem......

od trzystu lat

liczę ziarenka

piasku na plaży w Jastarni.....

pogubiłem się w rachubie

chyba jutro

polecę na Księżyc

tam zamiast piasku

są skały i piargi....

raj dla geologa!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do utworu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @ais Myślę nad Twoją propozycją w odniesieniu do dwóch ostatnich wersów. Ma to dla mnie  głęboki sens, w tym znaczeniu, że delta rzeki znajduje się tuż przed ujęciem do morza. słowo "delta' rozumie się samo przez się - przed ujściem do morza. Dzięki za inspirację.  
    • Przemiany industrialne, opuszczone fabryki, pieniądz zarobiony dla pieniędzy szare rury niczym ściśnięte krtanie młodego pokolenia lat dwutysięcznych. Pragnął na zdjęciu uchwycić przemianę, przeszłość i przyszłość w jednej garści ścisnąć. Dotknął drzwi transformatora, nie zdążył nawet krzyknąć, gdy jego ciało przestrzeliło 50 milionów woltów.   Minionego roku również leżała spalona padlina w tym samym wehikule śmierci. Sprawę brudnego popiołu umorzono - bezdomny pijak – stwierdziła policja Kisiel był punkiem. Nad drzwiami transformatora narysowano smoka i to nie był Tabaluga Teren pozostał niezabezpieczony, bo koszt wyłączenia prądu wyniósłby prawie trzy tysiące z hakiem. A kłódki przecież i tak ukradłaby „patologia”, odurzająca się czerwonym makiem, grupa żyjących w komunie młodych ludzi, myjących szyby na Żoliborzu.   Tak się zdarza - puste słowa. Trzeba żyć dalej – dziwne to dla mnie życie    Nie wierzę w przeznaczenie, gdy w grę wchodzą czynnik ludzki, sądy i wierzyciele.       Wiersz poświęcony pamięci Tomasza Byry oraz Kiślowi, na podstawie historii fundacji "Ekologia i Sztuka" założonej przez dziadka Tomka oraz na podstawie historii znajomych, którzy znali Kiśla, fabrykę Squat i inne "ciekawe" miejsca.
    • @[email protected]  Pioenki tego Pana jeszcze nigdy nie słyszałem, ale zgaduję, że kręcili teledysk w latach 70-80, teraz to jakby inna epoka... Dzięki Grzegorzu, od dzisiaj będę pił tylko mleko ;)   @ais  Może tytuł nie pasuje, ale tak miałem wpisane przez lata w starym dowodzie. Niektórzy mają niebieskie, inny brązowe, zdarzają się zielone czy nawet szmaragdowe, mi dostały się piwne...          
    • @Somalija Na pewne rzeczy nigdy za późno za przykład niech nam posłuży wino lepiej smakuje czym dłużej leży więc nie zamartwiaj się tym dziewczyno.   pozdrawiam ;)))
    • @ais To co piszesz na temat komentowania utworów wezmę pod uwagę przy przyszłych publikacjach.               Dziękuję za Twoją refleksję .                pozdrawiam              i dobrego popołudnia życzę.                             
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności