Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
iwonaroma

"kiedy Bóg zamyka drzwi otwiera okna"

Rekomendowane odpowiedzi

Brzmi pieknie.

Iwonko, kiedyś bym się podpisała...

Teraz uważam, że nie jest to takie proste. Wyplątuję się z determinizmu...

Ale niczego nie chcę podważać.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Dzięki Aniu.

    Nie jestem taką deterministką, na jaką wyglądam ;) w gruncie rzeczy uważam,  że na ścieżce rozwoju osiąga się coraz szersze obszary wolności. Ale rzeczywiście, w niektórych  sytuacjach człowiek ma jej mało, co zresztą może jest wtedy i dla niego zbawienne.

    Również zdrówka 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, iwonaroma napisał:

    najpierw

    Przeczytaj bez "najpierw" :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Jestem zadziwiony. Jestem zdziwiony sekwencją słów. Tytuł mnie bardzo przyciągnął, zresztą tak samo jak "Kto przeżył wielkie cierpienie". Taka skromna ilość słów ale dobranych tak dobrze. Oklaski z mojej strony. Ja jestem przeciwieństwem, człowiekiem dość mocno opisowym. Pozdrawiam ciepło. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    7 godzin temu, iwonaroma napisał:

    usłyszysz

     

    najpierw ciszę 

     

    ciszy się nie słyszy ;) ale to szczegół, fajny tekst napisał, gratulacje.
    ps. Przypomniał mi mój teks, chyba o zamarzaniu, nie jestem pewien w głowie mi jedynie zostało "opadające powieki otworzyły oczy duszy" Pozdro :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Też raczej na nie. Brzmi jak kazanie i ten patos na końcu "pieśń kosmosu" 

    nie wiem, jakoś to do mnie nie przemawia. Biorę ewentualnie pierwsze cztery wersy

    ale to też chyba nic nowego

     

    https://plfoto.com/index.php?c=photo&photo_id=894019&kategoria=zamknij-oczy-a-zobaczysz-wyraznie-przestan-sluchac-a-uslyszysz-prawde&tytul=architektura

     

    zamknij oczy, otwórz serce. W ciszy posłuchaj. Usłyszysz.

    A Bóg przemawia z mocą. Odmienia spojrzenie. Przemienia serce.

     

    http://denews.pl/denews/zamknij-oczy-otworz-serce-20-11-15/

    Edytowane przez Paweł Artomiuk

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 minut temu, Paweł Artomiuk napisał:

    Też raczej na nie. Brzmi jak kazanie i ten patos na końcu "pieśń kosmosu" 

    nie wiem, jakoś to do mnie nie przemawia.

    ;)

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Kiedy mówisz


    Nie płacz w liście
    nie pisz że los ciebie kopnął
    nie ma sytuacji bez wyjścia
    kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno
    odetchnij popatrz
    spadają z obłoków
    małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
    a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
    i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz
    /ks.Jan Twardowski/

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 minuty temu, Paweł Artomiuk napisał:

    kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno

    Jest w "cudzym-słowie".

    Edytowane przez 8fun

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, 8fun napisał:

    Przeczytaj bez "najpierw" :)

     

    Zgoda, poprawiam.

    Pozdrawiam (też Janka :))

     

     

     

    4 godziny temu, 8fun napisał:

     

    ciszy się nie słyszy ;) ale to szczegół, fajny tekst napisał, gratulacje.
    ps. Przypomniał mi mój teks, chyba o zamarzaniu, nie jestem pewien w głowie mi jedynie zostało "opadające powieki otworzyły oczy duszy" Pozdro :)

     

     

     

    Ciszę się słyszy! :)

    napisałA - ale to szczegół ;)

    Dzięki i pozdro

     

     

     

    8 godzin temu, Tommy Angelo napisał:

    Jestem zadziwiony. Jestem zdziwiony sekwencją słów. Tytuł mnie bardzo przyciągnął, zresztą tak samo jak "Kto przeżył wielkie cierpienie". Taka skromna ilość słów ale dobranych tak dobrze. Oklaski z mojej strony. Ja jestem przeciwieństwem, człowiekiem dość mocno opisowym. Pozdrawiam ciepło. 

     

    Tommy, no bez przesadyzmu  :)

    Ale dzięki i również pozdrawiam.

     

     

     

    3 godziny temu, Paweł Artomiuk napisał:

    Też raczej na nie. Brzmi jak kazanie i ten patos na końcu "pieśń kosmosu" 

    nie wiem, jakoś to do mnie nie przemawia. Biorę ewentualnie pierwsze cztery wersy

    ale to też chyba nic nowego

     

    https://plfoto.com/index.php?c=photo&photo_id=894019&kategoria=zamknij-oczy-a-zobaczysz-wyraznie-przestan-sluchac-a-uslyszysz-prawde&tytul=architektura

     

    zamknij oczy, otwórz serce. W ciszy posłuchaj. Usłyszysz.

    A Bóg przemawia z mocą. Odmienia spojrzenie. Przemienia serce.

     

    http://denews.pl/denews/zamknij-oczy-otworz-serce-20-11-15/

     

     

    Bo ja jestem kaznodziejką, kaznodziejką jestem ja ;)

    Ok, z patosem. Co do nowości,  to sam wiesz, że to trudne.

    Co do otwierania serca to jestem innego zdania. Nie otwiera się go  wszystkim i wszystkiemu.

     

     

     

    3 godziny temu, Paweł Artomiuk napisał:

    Kiedy mówisz


    Nie płacz w liście
    nie pisz że los ciebie kopnął
    nie ma sytuacji bez wyjścia
    kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno
    odetchnij popatrz
    spadają z obłoków
    małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
    a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
    i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz
    /ks.Jan Twardowski/

     

    Twardowski to mistrz, ja to sobie tak tylko pitolę.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 17 minut temu, 8fun napisał:

     

    ś

     

    No już dobrze

     

     

     

    12 minut temu, Annie_M napisał:

    Coś w tym jest, może świadomość :)

     

    :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 godzin temu, iwonaroma napisał:

    Ciszę się słyszy! :)

    Rozumiem, czyli 

     

    Genova-Artigiano_africano-tre_statuette.jpg.3bdbdfc280f409e01edc1fde99b62014.jpg

     

    "widzę ciemność, słyszę cisze, mówię bezdźwięcznie" ;)

     

     

    Ps. Słyszący człowiek w "prawie ciszy" oszalałby po godzinie, ale to też nie byłaby "cisza cisza" gdyż słyszałby prace swoich mięśni — zastanawiam się jak to jest z głuchymi.
    + oczywiście, w poezji "ciszę" się słyszy.

     

     

     

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, 8fun napisał:

    Rozumiem, czyli 

     

    Genova-Artigiano_africano-tre_statuette.jpg.3bdbdfc280f409e01edc1fde99b62014.jpg

     

    "widzę ciemność, słyszę cisze, mówię bezdźwięcznie" ;)

     

     

    Ps. Słyszący człowiek w "prawie ciszy" oszalałby po godzinie, ale to też nie byłaby "cisza cisza" gdyż słyszałby prace swoich mięśni — zastanawiam się jak to jest z głuchymi.
    + oczywiście, w poezji "ciszę" się słyszy.

     

     

     

     

     

     

    To akurat nie jest takie jednoznaczne, czy by oszalał. Oszalałaby połowa populacji. Robiono doświadczenia (ale nie podam zródła, bo czytałam to dawno temu) z deprywacją sensoryczną wśród ludzi. Wyniki byly kuriozalne. Połowa badanych byla rzeczywiscie bliska szalenstwa, totalnej depresji etc. natomiast druga połowa- w euforii :),  orgazmicznej radości. To mi trochę unaocznia przekazy o dniu ostatecznym ale nie chcę się za bardzo w to teraz wgłębiać.

    To, o czym piszesz - słyszenie pracy własnych mięśni etc. (bicia serca, przepływu krwi) dotyczy autopercepcji ciała materialnego. 

    Świadomość oczywiście widzi to wszystko (także ciemność :)), ale czy to ją dotyka?

    Zdrówka 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 godzin temu, iwonaroma napisał:

    autopercepcji ciała materialnego

    w stanie ciekłym też? ;)

    5 godzin temu, iwonaroma napisał:

    Oszalałaby połowa populacji. Robiono doświadczenia

    To zależy jak bardzo było "cicho" podczas tego doświadczenia, obecnie najciszej jest "Anechoic chamber" Microsoftu −20.6 dBA teoretycznie na ziemi granica jest -23 dBA. Pytanie, jakie się nasuwa, w jakim przedziale natężenia ulokowała byś ciszę, czy zero dBA przy 5k Hz to cisza? 

     

    czy białe pole to cisza (dla człowieka)?

     

    audibility.png.24e63eed48498f0f5aa64062828d7622.png

     

    Edytowane przez 8fun

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Świetny pomysł i wykonanie :)  
      • Misię, ale mam kilka uwag. Po pierwsze - nie dało się użyć mniejszej czcionki? :); po drugie nie w bez ruchu, ale w bezruchu, po trzecie - póki to? Pozdrawiam. FK.
      • Raz brzęczące chrząszcze znalazły samotrzeć Duży korzeń chrzanu i chciały go potrzeć Bo chrzan jak wiadomo dość dużo jest warty I jest bardzo smaczny, zwłaszcza kiedy starty   Na pchlim targu zatem zakupiły tarkę I przygotowały chrzanu spora miarkę A do tej roboty zaprosiły trzmiela Swojego ze starych czasów przyjaciela   I zaczęli wspólnie trzeć aż się kurzyło Tarli wciąż zażarcie, wszystko fajnie było Aż do czasu kiedy nadleciała osa Która do zapachów zawsze miała nosa   Była bardzo wścibska, jak to naród os Zaczęła więc wtykać wszędzie ten swój nos Ostrzegały chrząszcze, przestań latać blisko Lecz natrętna osa chciała widzieć wszystko   My tu mocno trzemy, więc jest niebezpiecznie Trzymaj się z daleka i obserwuj grzecznie Jak tak będziesz blisko latać nam na złość Możemy przypadkiem przytrzeć tobie coś   Ona nie słuchała, chciała liznąć tarkę Podleciała blisko, tak przebrała miarkę Karę za to wścibstwo zgotował jej los Miast skosztować chrzanu, przytarła swój nos   Zawyła więc z bólu, jak osa się wściekła I z utartym nosem do lasu uciekła Z czasem się utarło i do dziś jest w cenie Na cześć tej historii takie powiedzenie   Gdy kto zbyt natrętny i nazbyt ciekawy Kto nos wtyka ciągle w obce całkiem sprawy To on aż się prosi, tak jak nasza osa By dać mu nauczkę, czyli utrzeć nosa  
      • @~Mari*anna~ @Lily Hamon @eM_Ka @Nieznajomy Niewidzialny @Karina Westfall @rumcajsowanie @Ulk @Jakub Adamczyk @Natuskaa @Bączek_Bączyński @klucznik @Wilhelmina Józefa @Paweł Artomiuk @Wędrowiec.1984 Bardzo dziękuję za czytanie i zostawione serca 🖤🖤🖤  
      • @łucja z chebu dzięki, miło mi :)) w okładkach coś tam jest, może nie takie obszerne jednostkowo jak tutaj, ale zawsze coś tam jest, albo - może być, zależy jak na to patrzeć i czytać, nie mnie oceniać (ewentualnie na pw) pozdrawiam 
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności