• Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    Zarejestruj się. To bardzo proste!

  • Ostatnio komentowane

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nienawiść zatapiająca dryfujące pośród  otchłani przeciętności wychłodzone brakiem miłości ciało   nienawiść  łamiąca kruche kręgosłupy wątpliwej moralności rozrywająca szukające dobra  ciało   nienawiść odbierająca ostatnie promienie  wiosennego słońca zatraconemu w ciemności ciału   nienawiść doprowadzająca nad przepaść  okrutnego zezwierzęcenia zagubione w poszukiwaniach  ciało   nienawiść dokąd doprowadzi  niewinne  ciała
    • Baju, baju cz. 1/2   Pewien skrzat wśród sosen siadł na mchu miękkim i zielonym, lekko nawilżonym, lecz nie mokrym. Peleryną z liści się nakrył i zaczął bajać.   Cichy jego głos zwierzęta usłyszały, zebrały się więc, utworzyły krąg, jeleń skrzesał ogień – rozjaśnił mrok.   Oczy stworzeń zalśniły, mordki zadumane, wzruszone, chłonęły każde słowo – o miłości, radości, równości, spokoju.   Nawet zwykle napuszona sowa pomuskała piórka, kilka z nich spadło na małego szczurka.   Ten poruszył swoim wąsem i z łezką w oku rzekł nieśmiało:  - Ja tu do was nie pasuję, bom jest tylko zwykłym szczurem, ale skrzata chcę posłuchać,   on wprowadza dobre czary, chłodną dłonią odpędza widma zła.    A bajka usypiać zaczęła.   W półsen zapadły też i wilk, sarna, mała wilga, dzięcioł oraz sójka.   Lekkie trzaskanie polan, cudnie brzmiało – wyciszało.     O to właśnie chodziło skrzatowi, zbolałych serc lekarzowi.    ***   To  bajka, która się już kończy, ale rano pozwoli spojrzeć prosto w słońce – nie porazi ono wzroku, przytuli, odda trochę energii, a zwierzęta pójdą w świat szeroki, głosząc słowa tego, co ma z liści przyodziewek i sosenki obok siebie.     @Justyna Adamczewska   Maj 2018 r.  r.
    • Tęsknię za wami 
      Moje bąble
      Już mija mnie ranek 
      A ja tęsknię 
      Tęsknię 
      Niewypowiedzianie   Za rzucaniem się ubraniami
      Za wyrywaniem szczoteczki 
      Moje bąbelki 
      Tęsknię za wami    Za waszymi nocnymi westchnieniami
      Za kolorowymi bąkami
      Tęsknię za wami   Za moją ucieczką
      Przed skarceniami
      Gdy na nauki byłem za słaby 
      Tęsknię za wami   Za waszą obojętnością
      Kiedy nie widzieliście radości 
      Tam gdzie ja ją kiedyś widziałem 
      Tęsknię za wami   Moje bąble
      Chłopcy z ogniem na twarzy
      Rozbieganym w poszukiwaniu wzrokiem
      Tak wiele mnie nauczyliście   Tęsknię za wami 
       
    • Zagłębię sięw tę kwestie 8fun. J. 
    • Marcinie, podoba mi się Twój wiersz, ale zrezygnowałbym ze słowa "człowiekiem" - czy nim jesteśmy niech inni ocenią. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane