Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cóż uczynić z garścią
piachu w majtach,
jak nie wyjąć
ziarnka po ziarnku.

A szerszeń
w różnych miejscach
gniazdo tworzy.
A świstak...
to już nie powiem.

Cegiełka bez zaprawy
muru się nie trzyma.
A kret potrzebuje
wyjść na spacery…

Oskarżany,
że się wkradły
treści lapidarne
i sieczka,

dziękuję Ci Panie
za moc dnia
wczorajszego.

Bo dzisiaj
wdepnąłem
w psią kupę.

Opublikowano

"A szerszeń
w różnych miejscach
gniazdo tworzy.

A kret potrzebuje
wyjść na spacery…"

Nasuwa mi się zaraz na myśl: " A świstak siedzi i zawija w sreberka".

Moje wrażenie po przeczytaniu.. eee.. Konsternacja, przez duże "K".

A wdepnięcie w psią kupę to na szczęście, podobno.
Pozdrawiam i tegoż szczęścia życzę.

Opublikowano

Uważam, że nic nie uważam ;) Nie mam pojęcia o co w Twoim wierszu chodzi. Miałam cichą nadzieję, że te metafory to tak żartobliwie, z przymrużeniem oka, bo jak dla mnie zabrzmiały dosyć.. jakby to powiedzieć ;).. heh.. Z tonu wiersza (a szczególnie z "majt";)) odczytałam, że tu chodzi o jakąś aluzję. Tylko o jaką - za cholerę nie wiem i nic nie rozumiem, do tej pory. Widzę tylko tego milkowego świstaka na alpejskiej łączce ;)
Pozdrawiam
Zagubiona w Twoim wierszu ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Rysuję nas palcem w piasku. Jedna linia. Potem druga. Splatają się. Jak dwa pociągnięcia pędzlem na płótnie, które odda je morzu.   Morze patrzy. I czeka. Bo wie, że każdy dotyk to zaklęcie na chwilę. Ephemera. Sztuka, która żyje tylko póki oddychamy obok.   Sól zostaje na opuszkach. Jak podpis artysty pod obrazem, który zaraz zniknie. Każde ziarenko pamięta ciężar Twojego palca. I moje drżenie, gdy linia zadrżała zbyt blisko brzegu.   Wiatr robi swoje. Krytyk bezlitosny. Zacierając kontury, oceniając: nietrwale.   Jutro znajdą tu tylko serce i inicjały   A my będziemy wiedzieć, że to była magia. I wystawa zamknięta po jednym pokazie. Dla wtajemniczonych. Tylko dla nas dwojga.   Bo prawdziwa sztuka nie potrzebuje galerii. Wystarczy plaża. Twój palec. I mój piasek.   01.08.2026 ,  Sopot.
    • Z tęsknoty popłakały się litery spalają wersy tej smutnej piosenki pilnują się tylko tęskne sylaby wyrażając słowem świat niepojęty   świeża nie pytała czy jej pragnąłem może gdy zwiędnie ktoś o nią zapyta to nie na nią w domu marzeń czekałem  a jednak przyszła chociaż nieproszona   czy mamy się przywitać podać rękę w sukni stoi w progu i się uśmiecha jak róża piękna lecz ma ostre kolce ile na jej pożegnanie mam czekać ?
    • @Christine Bardzo dziękuję !!!   Zwyciężyli. Miasto straciło głos. Resztę nazwano chwałą.   Pozdrawiam
    • @Christine Bardzo dziękuję !!!   Człowiek jest sam. Dopiero na końcu zauważa, że zawsze.   Pozdrawiam
    • Kątem oka dostrzegam Cię z daleka  Idziesz w moim kierunku   Moje serce raduje się na Twój widok   W parku na drzewach rozbrzmiewa radosny śpiew ptaków   W powietrzu czuć miłość   Jej barwa wypełnia moje serce   Pomnożymy tę miłość   Nasze serca jak na pokazie Top Model   Miłość nie zna marki   Czysta łza, czyste serca, to nasza wizytówka   Serce dało życie, dało miłość   Dwa serca, jedna miłość   Rodzi się miłość, rodzi się rodzina   Niech wszystkie znaki na ziemi i w niebie sprzyjają nam                                                                                                                                                Lovej . 2026-08-08             Inspiracje . Uczucie poznania się                                   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...