Anna_Para Opublikowano 3 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Ładnie dziś wyglądasz -ty też mi się podobasz Zjesz ze mną kolację? - nie, nie zjem Będziesz o mnie myślał? - nie obiecuję Zobaczymy się jutro? - nie zobaczymy Żałujesz, że wtedy… - tak, żałuję A pamiętasz jeszcze - pamiętam Lubię, gdy jesteś blisko - wiem Wiesz, że wtedy to nie była moja wina? - tak, nie wiem Dajesz mi oparcie - o? Tęsknię za Tobą nawet teraz, już - już? Wiesz, że ja Cię bardzo… - wiem, nie kończ Porozmawiamy o tym? - nie, nigdy Dobrze
krzysztof marek Opublikowano 3 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Chciałoby się powiedzieć: może jednak nie...? Hmm... przyznam szczerze Aniu, że nie po raz pierwszy odnajduje w Twoich wierszach kawałek siebie, swoich przeżyć, uczuć... Budzą refleksję i pomagają zrozumieć. Dziękuję :):):)
Anna_Para Opublikowano 3 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Dziękuję Krzysztofie, bardzo jestem wdzięczna za dobre słowo! Cieplutko pozdrawiam, Para
wanesa_ciska Opublikowano 3 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 O takich rozmowach ,które są tylko w naszej pamięci , czasami w wyobrażni myślimy ,mając jakiś obraz w głowie i uśmiech na twarzy , a gdy nas ktoś zapyta o czym myślisz , budzimy się jak ze snu mówimy , nie nie o niczym tak sie tylko zamysliłam , nic ważnego -no i cały scenariusz powstał ...pozdrawiam
Bezimienny z Nikąd Opublikowano 3 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Mnie ta rozmowa kojarzy się z niedopowiedzianą miłością. Zabrakło woli porozumienia, lecz jak widzę nie z Twojej strony. Jeśli ten drugi nie próbował nawet rozmowy przeprowadzić do końca... Żle czynił. Ciebie serdecznie pozdrawiam.
Anna_Para Opublikowano 3 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak to właśnie jest, Wanesso! Pozdrawiam i dziękuję, że wiersz na chwilę Cię zatrzymał!
Anna_Para Opublikowano 3 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Bezimienny, pozdrawiam serdecznie, cieszę się, że czyta Pan moje wiersze i komentuje z serdecznością. No cóż, tak bywa! Bywają słowa, których nigdy nie usłyszymy! Ale dobrze, że je nosimy w wyobraźni i w wierszach! Ile słów najczulszych marnujemy z różnych powodów! Trudno! Trzeba się cieszyć zwykłym "dzień dobry"! Myślę, że bohaterka tej rozmowy tak właśnie czyni:))) Ale nie wiem na pewno, nie do końca ją znam.Cieplutko pozdrawiam, Para
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się