Marek Barecki Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 noce w gardle kością stające ludzie chodza z obowiazku płażenia pod parasolem gdybań niebios marzenia poczatkiem końca są tęczy harmonu barw wzniosłe gesty,uczucia serca czystego androny plecione nieświadomością głupawą mówię kocham cię mówię prosto i zwięźle mówię a w zębach trotyl trzeszcze
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się