Antonina Mucha Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Byłabym niedoskonałym natchnieniem umarłego poety. Nieodkrytą tajemnicą. Nieodgadnioną zagadką. Byłabym znakiem zapytania wykrzyknikiem i kropką. Byłabym córką króla Troi. Czystą niegazowaną i popielatą myszą. Byłabym nietkniętym żelastwem i lekkim piórkiem. Koszmarnym uczuciem szczęścia. Bezdusznym wątkiem miłości. Niesklejoną układanką. Podartym butem i rozdeptaną żabą. Kolorową rękawiczką i Twoim błyskiem w oku. Byłabym Twoją. Wyjątkową i jedyną. Byłabym Tobą, bezczelnym i niemożliwym. Byłabym kochaniem. I jestem. Twoją duszą w mojej.
Anna_Para Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 Bardzo mi się podoba! Przyznam, że "nietknięte żelazo" trochę przeszkadza, no, ale to Pani wiersz! Pozdrawiam.
Antonina Mucha Opublikowano 24 Czerwca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2009 nietknięte żelazo było czymś co idealnie pasowało do mnie w chwili tworzenia tego wiersza. Wiem, że to dosyć dziwne :) Cieszę się, że się podoba :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się