Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oczy smutne, wbite nieruchomo w ścianę,
Coś we mnie pękło dziś, niech tak zostanie.
Siedzę nieruchomo i coś we mnie mięknie,
Ale się nie ruszę, a nuż znowu coś pęknie ?
Siedzę cicho i grzeczniutko na tapczanie,
Tak tu bezpiecznie jest, nic się nie stanie.
Ta bezwolność w tym bezruchu jest już trochę śmieszna
Chciałbym się odezwać, ale czuje tylko niesmak.
Po co, komu, mam oznajmiać, że coś we mnie pękło ?
Przecież z swymi emocjami radzi sobie nawet dziecko.
Ale dalej siedzę tak bezradny, coś mnie ściska w dołku,
Jeden cios za dużo, nie dotrzymam już do gongu
Jeden cios za dużo, stara rysa znowu pękła,
Widzisz mała, już nie powiem, jaka dla mnie jesteś piękna.
Już nie dowiesz się, ile uczuć Ci zawdzięczam,
Teraz się już nie przełamię i nie wyznam sprawy sedna.
Ta bezwiedna, jedna chwila, zaważyła nad logiką,
To nie Twoja wina – to problemy są z psychiką.
Przecież to nie dzieję się naprawdę, tylko w mojej głowie,
Po prostu pękło dziś i już – posiedzę sobie.

Opublikowano

sorry, ale się uśmiałam z tego monologu
jednak nie ma to jak nieszczęście bliźnich
od razu lepszy humor

* * *

każda rzecz ma pęknięcie
właśnie tędy przedostaje sie światło
H.Hesse

pozdrawiam najserdeczniej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis   Wioluś. Twój wiersz mówi mi o byciu pragnieniem. o byciu ogniem, który wie, że może spalić ,  a mimo to chce trwać. czytając mam wrażenie, że oddycham  szybciej,  jakby naprawdę ktoś stał na granicy snu i świtu, nie chcąc puścić tej jednej, ostatniej chwili bliskosci. jakbyś powiedziała ze jestem błędem w Twoim systemie, ale błędem, który płonie. Wiolu. przyszłaś ze swoim wierszem i przyniosłaś słońce. w świecie poezji zaświeciło one też. pięknie zaświeciło.  
    • @Berenika97 Kiedyś pisałam wyłącznie rymem i wiem ile to 'kosztuje'  Zważywszy na szalę zamiłowań do pióra, cenię wyżej takie pisanie i pewnie tak mi zostanie, co nie oznacza, że jednak 'skręcam' i próbuję innych dróg. A Jacek Suchowicz pewnie mi tego nie daruje :)       
    • @Natuskaa   Piękna metafora strategicznego myślenia. Kruk kontra gołębie - to pokazuje różnicę między planowaniem a chaosem. To pytanie na końcu zmusza do myślenia. Kiedy wytrwałość staje się nadmierną ostrożnością. Świetnie  prowadzisz od obserwacji natury do filozoficznego pytania.  Pozdrawiam. 
    • Ta miniatura ma swój kolor.    pozdrawiam 
    • Bardzo sugestywny i niepokojący obraz — zimowy pejzaż przechodzi tu płynnie w ludową, niemal groteskową wizję śmierci. Podoba mi się sposób, w jaki sacrum miesza się z codziennością: karczma, rynek, tłum i symbolika zaświatów tworzą razem ciężki, filmowy klimat. To wiersz, który bardziej się przeżywa niż tylko czyta — zostawia w głowie surowy chłód i dużo przestrzeni do własnej interpretacji. Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...