Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Toyer ciekawa metafora tańca w odniesieniu do tęsknoty. Jak widać z powyższych wersów ona rytmicznie kręci się wokół tancerza...Wyobraźnia gra tutaj pierwsze skrzypce. Mnie się podoba ten obraz 
    • @andrew   Bardzo dziękuję!    lecz choć nurt obcy nas niesie - w duszy własny rytm się podniesie   Mam nadzieję! :) Serdecznie pozdrawiam. 
    • splećmy się palcami stóp    w zakamarkach pod kolanami skryłam niecierpliwość    linie bywają różne  wygięte w łuk na plecach proste w obojczykach    odnajdziemy je wszystkie odmierzając na łokcie  pergamin skóry    napięty jak cięciwa    pod paznokciem skóra zaczerwieni się mocno    krzyk ostry jak krawędź prześcieradła  przetnie ciszę na pół    zszyjemy ją na nowo kiedy oddech odfrunie
    • @Berenika97 życie przeplata się takimi sprzecznościami. Ból, szczęście, łzy, radość, nostalgia, nadzieja, brak perspektyw itd. Być może tylko "dozgonna śmierć" jest wybawieniem od życia w takim " zawieszeniu sprzecznych uczuć i emocji"...Dzięki za czytanie :)
    • Lubię wiersze powiedzmy o historycznym profilu i mniej znanych, ale niegdyś ważnych osobach i przeczytałem z zainteresowaniem. Nie oceniam jej i byłego marszałka, za mało wiem, ich historia była, jaka była, a czy mogła być inna w 1939 roku, kiedy zostaliśmy zaatakowani przez dwóch największych agresorów, to też wątpliwe. Jej śmierć przypominała mi trochę zabójstwo małżeństwa Jaroszewiczów w Aninie, w którym zresztą mieszkałem w tym czasie. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...