Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zaspany wstaje
kilogramem żenszenia sie traktuje
migawka w portfelu
a na uszach słuchawki
papieros na przystanku
nie smakuje
bo bez śniadania
niesmak pozostawia
pałke teleskopową w kieszeni
mam-pozabijam
łodzka szóstka trzęsie
a i mój organizm
nie lepiej przędzie
cały sie chybocze
z nadzieją na lepszy dzień
wysiadam
jest...cień

Opublikowano

tak, tak... szare, miejskie, ponure realia wszchobecne w naszym kraju... z tego co zrozumiałem, opisałeś zwykły poranek, zwykłego szarego człowieka, co w pełni odzwierciedla rzeczywistość, a to się ceni... jednak, to nie moje klimaty. Może zyje w swoim małym, kolorowym, nic nie znaczacym świecie, ale czasami trzeba sie oderwac od rzeczywistości, inaczej bym tu popadł w depresje, a tego byśmy nie chcieli, prawda? :)

Opublikowano

Przede wszystkim opisałem swój poranek.Bo to ja zazwyczaj mam kaca jadąc na uczelnie i to ja trzymam w prawej kieszeni spodni pałke teleskopową na wypadek gdyby mnie ktoś podkurwił. czasami jesteśmy zmuszeni na przebywanie w szarości choć sami szarzy nie jesteśmy! Abstrahując ,dziękuje damom za odwiedziny(Alunie i Dance) , Tobie Krowo,jak i Grubaskowi i Poskromicielowi:>

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Robert Witold Gorzkowski   Bardzo dziękuję!     Dziękuję Ci za ten komentarz -  to jest esej. Przeszedłeś przez wiersz uważnie, wers po wersie, i zostawiłeś ślady swojego czytania. To dla autora rzadki prezent. Pytanie o „może wreszcie zatonąć" - nie jest jednoznaczne. Każde czytanie ma prawo do swojego świtu. A "Próg" jako słowo wielowątkowe - tak, dokładnie. Piszesz o przejściu w świat intymny, o tajemnicy. Dla mnie próg był granicą, za którą można w końcu być sobą - i jednocześnie miejscem, gdzie świat się urywa. Jedno i drugie naraz. Chapeau bas również - za czytanie, za niezwykły komentarz. Serdecznie pozdrawiam kolegę, który pisze niesamowite wiersze. :)
    • @obywatel   Masz rację, że to dwa różne standardy i trudno tego racjonalnie obronić. Badania na mózgu - zakaz, bo niehumanitarne. AI - pełna para, bo zyski, bo przewaga militarna, bo kto pierwszy ten lepszy.   Fatalizm rozumiem. Ale "i tak zginiemy" to argument, który zwalnia z myślenia. A myślenie to jedyne, czego AI jeszcze nie zabrała nam całkowicie. Na razie przynajmniej. Pozdrawiam. :)  @violetta @iwonaroma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Samotność jak cisza  Z wyboru - koi Z konieczności- boli  Dom bez okien  50 odcieni czerni  Niema burza  Nie słychać  oddechu  Śpiewu ptaków   Pulsu w skroniach   Krzyku za szkłem   Szeptu imienia   Pęknięty dźwięk  Zgiełk miasta   Nie zagłusza   Tłum na przystanku   Ramię przy ramieniu   Oddech przy oddechu   Niema próżnia   Samotne drzewo   Świta     inspiracja :    Emily Dickinson¹   " The soul selects her own society - Then shuts the door "²           Przypisy:   ¹  Emily Dickinson - 1830 - 1886, poetka amerykańska. Większość życia spędziła w dobrowolnym odosobnieniu.     ²  Tłumaczenie: " Dusza wybiera sobie własne towarzystwo -Potem zamyka drzwi ".
    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...