Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miłość to uczucie tak
piękne i bajeczne
że aż niebezpieczne.
Kto choć raz poznał
to uczucie to wie,że
od zakochania do
rozstania chwila jest
Miłość jak szybko
się zaczyna tak
szybko się kończy
i wtedy pozostaje
po niej rana w sercu
która bardzo powoli
się goi i do naszego
serca niepokój wnosi
i żal, zwątpienie
bo wszystko co piekne
i bajeczne jest
zawsze niebezpieczne

Opublikowano

Wiesz, odnoszę wrażenie, że za dużo enterów i czyta się jak prozę w wersach...może by tak trochę okroić, wyłapać sedno i jeszcze raz poukładać? Wbrew pozorom o miłości nie jest łatwo ciekawie napisać, choć stara jak świat...

Serdecznie pozdrawiam :)

Opublikowano

Czytałam nie raz...policz grabsonie ile wierszu...i...,spróbuj odpuścić wielkim literom i interpunkcjom ...!I serca...poezja lubi metafory tego organu..lub bliskoznaczność!
Pozwoliłam sobie od połowy ...namieszać...ale Ty jesteś autorem ,zrobisz co zechcesz!
Lubie wiersze o miłości ,dlatego zatrzymał mnie na długo!

miłość jak szybko się zaczyna
tak szybko się kończy
pozostawia ranę gojącą powoli
wnosi niepokój żal zwątpienie
wszystko co piękne bajeczne
zawsze jest niebezpieczne

Pozdrawiam serdecznie!

Opublikowano

hmm...ta ludzka pewnie tak ewentualnie ma,
jeśli z tej strony temat ujęty od -uczucia
i tylko z tej strony rozpatrywać, to zdaje się i takie konsekwencje mogą być
jak w myśli zawartej
J. płoniaście

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gerber   Podoba mi się budowa przez tryb przypuszczający - "bym", "mógł bym",(a może mógłbym) "byłbym" - to samo niedokończenie, niepewność jest tu formą, nie tylko treścią. A "chwiejna osobowość" na "wysokości taboretu" to najlepszy obraz w całym wierszu.
    • @Berenika97 Jestem zauroczony klimatem, najbardziej może ostatnim wersem. Jest światełko tunelu, a z własnego też doświadczenia wiem, że sprzyjająca logistyka odgrywa ważna rolę w sprawach gospodarczych, wojskowych, ale też prywatnych. Liczę na happy end:) To kiedyś napisałem w temacie:   Światem rządzi logistyka, i z niej często też wynika, dobrze znana nam nauka żeby szczęścia blisko szukać, a przewaga w takim względzie, że w potrzebie, zaraz będziesz, nawet, jak jest wielu chętnych, tym wyprzedzisz konkurencję.   Pozdrawiam M.  
    • @Dariusz Sokołowski   Intrygujący obraz - od niezrozumiałej melodii, przez proces "układania jej w sobie", aż po nadzieję na wyrażenie tego, co niewypowiedziane. Podoba mi się metafora - "srebrna nić" smutku. 
    • @simsalabim Podoba mi się, z obserwacji to przeważnie gryziony jest własny partner / mąż, ale to w wersji realnej, a nie aforyzmu poetki. Pzdr/. Dobre wejście i witaj na forum.
    • Wczorajszy głos nie miał jeszcze twarzy- był dźwiękiem. Dziś znalazł ciało. Luiza nacisnęła klamkę, a kot Leon przemknął przez uchylone drzwi, by wydać jej tajemnicę. Zastygł w połowie drogi, rozciągał się kilka sekund, w których łatwiej było im patrzeć na kota niż na siebie. - Witaj, podróżniku! Męski ton nie był głośny. Po prostu sprawił, że cisza przestała należeć wyłącznie do Luizy. Kucnął - gładził kota z odruchem wyćwiczonym przez samotność. Przez chwilę oboje milczeli. - Dzień dobry, to Leon - odpowiedziała, zastanawiając się, czy człowiek zaczyna mówić do kota z czułości czy dopiero wtedy, gdy brak drugiej osoby zaczyna mieć własny dźwięk? Przedstawili się sobie z ostrożnością ludzi, którzy wiedzą, że imię jest pierwszą rzeczą, jaką powierza się nieznajomemu: Mateusz, Luiza. Zwierzę owinęło ogon wokół jego kostki, Leon wybrał za nich.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...