Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wytarta formułka
jak matematyczny wzór
na życie

wszędzie jej pełno
w każdych ustach świszczy
smakuje jak ta sama potrawa
jedzona przez wiele dni z rzędu

zużyte wyświechtanie
zaciera wagę

i tylko ten kto zapomniawszy formuły
nowym doświadczeniem pomny
na stary wzór wpadnie

doceni po stracie wytarte słowa
że wartość poznajesz gdy nie ma.

Opublikowano
i tylko ten kto zapomniawszy formuły
nowym doświadczeniem pomny
na stary wzór wpadnie

doceni po stracie wytarte słowa
że wartość poznajesz gdy nie ma.


dla mnie ta myśl kojarzy się z poezją: nowe jest potrzebne do rozwoju, ale
nie może wypierać utwierdzonych doświadczeniem słów, bo kiedy one zaginą,
będzie za późno, by odkrywać ich wartość...a może być tak, że przyszłe
pokolenia nie będą w stanie ich zrozumieć...

wiersz zawiera mądrość, nad którą warto się zatrzymać;
zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby użyć synonimów
do "formuła" i "wzór", aby uniknąć powtórzeń...
ale to tylko moja sugestia;

serdecznie pozdrawiam :)
Opublikowano

Wzór

Wytarta formułka
jak matematyczny wzór
na życie

wszędzie jej pełno
w każdych ustach świszczy
smakuje jak ta sama potrawa
jedzona przez wiele dni z rzędu

zużyte wyświechtanie
zaciera wagę

i tylko ten kto zapomniawszy prawidła
nowym doświadczeniem pomny
na stary wzorzec wpadnie

doceni po stracie wytarte słowa
że wartość poznajesz gdy nie ma.


Dzięki :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • racje że racja, a nawet na jej temat wariacja :)
    • A piać    Pan ornitolog w Osace, z kwiatka na kwiatek nie skacze. Przez  brak owych skoków ma problem ów w kroku, że ptak, mi(A)st piać, tylko kracze.
    • Dobre. Wydaje mi się, że teraz byłoby jeszcze trudniej

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pozdrawiam
    • Wybierają chamów wulgarnych prostaków a tych, którzy myślą inaczej bez słowa żegnają               Odchodzę             Z dnia na dzień znikam             Wczoraj w Twych oczach widziałam niebo             zanim poznałam me alter ego               On chodzi w dresach             wieczorami wódę doi do dna             piję z nim do zezwierzęcenia               On mnie rozumie             uzależnień mi nie wmawia               On nie patrzy na słowa             imponuje mi jego prostota               Jego rozumiem             on nie ubiera słów w zbędne metafory             on tworzy rap             zamiast w poezji energię marnować               Z resztą zawsze Ci mówiłam -             bądź twardy             wiersze są oznaką wrażliwości             słabości               Więc na mój rozum             mężczyzna nie jesteś             jesteś tchórzem             miękkim antyfacetem               Wolę się oddać oblechom             zamiast znów słuchać o gwiazdach             moich oczach nosie i ustach               Wolę brać wszystko, co mam pod ręką             pamiętaj – mogę mieć każdego             nudą mieć partnera jednego               Ja pragnę innych próbować!               Jak możesz mi moralności wyparcie zarzucać             mówić o mnie – nienormalna             żyjesz w innym świecie –             przecież każdy młody smakuje życia!               Powinieneś jak ja, życie garściami brać             a Ty wciąż czekasz na tę jedyną             z którą na ślubnym staniesz kobiercu…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...