Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

lśniąca połać śniegu
skłania do przemyśleń

taka gładka powabna
nie łapię doskonałości

boję się o nasze jutro
dotyk otula marzenia
zimny a gorący
zarazem
jak
dwoje
ust

aż dwoje

Writting very hot!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja bym proponowała rozluźnieniem wersów,
przewietrzyć wiersz.
Może coś w rodzaju, ale niekoniecznie:

"lśniąca połać śniegu
skłania do przemyśleń

taka gładka powabna
nie łapię doskonałości

boję się o nasze jutro
dotyk otula marzenia
zimny a gorący
zarazem jak
dwoje ust

aż dwoje

Writting very hot!"

Wydaje mi się, że może lepiej, ale nie jestem pewna.
Wiersz ładny, serdecznie pozdrawiam
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




bo dziewczyny tak o miłości tylko potrafią!

Stasiuk, nie wyrażaj się tu!
a laptop na kolana!

uspokój się, to też Ci taki piękny wiersz wyjdzie!


Ej! Po nazwisku to po....
dupsku

Tara

;)

mrs
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie drogi Marku laptop ...tylko Ty piórotworczy poeto -prozaiku!
Kocham TWOJE PISANIE ot tak...śmieję sie i placzę na przemian ...i o to chodzi!!!
PO zdrowionka!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to se kopiuj,
płakać nie będziesz!

a co, po nazwisku boli?
masz świetne nazwisko,
a Ty do mnie po imieniu...?

a hostel masz i tak w głowie,
a jeśli w mękach...to tym bardziej
:))

aluno, przepraszam,
ale o Twoim wierszu mówiłam
i znikam!
:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk dziękuję
    • Fąfara ma targ
    • na końcu kropki zwątpienie i pewność w ludzkim sercu   podróżuje w czasie między ciszą a krzykiem słowa bez znaczeń   pod winogronowym liściem rozchylają kwiaty szybko pomału   jak pajączek na nici z szorstkiej włóczki przędzie tu i teraz   słychać trzepot skrzydeł gdzie błyszczą oczka  dwóch jezior   w czystym promieniu gwiazdy    
    • Ani dała i por oropiała Dina
    • „Dobre słowo”   Pod centrum handlowym straganik rozłożyłem, dobre słowo ludziom dawać postanowiłem.   Myślę sobie: dobrych słów dziś ludziom brakuje, więc tak gratisowo tutaj ich poczęstuję.   Zawiesiłem tablicę: „Dobre słowo każdemu”, „Darmowe” – dorzuciłem – „bogatemu i biednemu”.   Tam, gdzie miejsce na cenę, żadnych liczb nie wpisałem, nigdy za dobre słowa pieniędzy nie brałem.   Zawsze, jak komplementy, nawet słowa w pośpiechu, gratis rozdawałem w szczerości i w uśmiechu.   Zdziwiło mnie bardzo spojrzenie każdego, bo na mnie patrzyli jak na nienormalnego.   Za dobrym słowem nikt tu nie przepadał, śledzili mnie wilkiem, jakbym ich okradał.   I nagle słyszę z tyłu głos starszego pana: – Widzę, że pan tutaj stoi tak od rana?   Przytaknąłem mu głową z niesmakiem na twarzy, a on do mnie powiada: – Za dużo pan marzy.   Mówi to dobrym słowem i dorzuca z szarmem: – Ludzie chcą wszystko kupić, nie dostawać darmo.   Wystaw pan tu cenę, – dodaj słowom wartości – zaraz ktoś się zjawi, choćby z ciekawości.   Napisałem: „Pięć złotych”. Przyszła starsza babcia, była pewnie miejscowa, bo przybyła w kapciach.   Podeszła i patrzy, jeszcze nie spytała, a już inna osoba za tą babcią stała.   Ludzie darmo nie chcą ani brać, ani dawać. Nawet dobre słowa kupić chcą – nie dostawać.   Co darmo – nic niewarte, jesteśmy już takimi: chcemy płacić za wszystko, by poczuć się lepszymi.   I tak w tym naszym świecie prawdę zrozumiałem: że najdroższe jest właśnie to, co darmo dać chciałem.   Leszek Piotr Laskowski
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...