Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kaleką odwagą
na posterunku śmierci
roztrąca omamy tchórzostwa

W okopie przyjaźni
trzęsie nogami
nadziei

Przedziera się przez
zasieki grozy za
resztą kal(e)k

A teraz wydycha
duszę w przymusie
honoru

Opublikowano

zastanawia mnie nawias. bo, o ile słowo "kalek" jest dla mnie zrozumiałe, o tyle "kalk" nie bardzo wiem, jak mam odbierac.

ogółem tekst zasypany metaforami dopełniaczowymi z nienajwyższej półki. kurcze. tego rodzaju środek powinien byc naprawdę świetny, żeby w wierszu nie zgrzytał.

treściwo tak sobie. w tytule wojna, w tekście wojna. zbyt dosłownie moim zdaniem.

Opublikowano

Dziękuję za komentarz. Chciałem się tu trochę pobawić metaforami, nie tracąc ich sensu. A dlaczego kalk? Ten wiersz jest o pewnym przymusie walczenia w wojnie o swój kraj np. Tak było w Czeczenii, Polsce, chyba wszędzie. Cżęść osób szła na wojnę ponieważ szła cała klasa. Dlatego kaleka odwaga, dlatego przymus honoru, dlatego kalki. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @beta_b szkoda, że nie jest na dobre i złe :) dobry partner zasługuje na same dobre dni:) jeżeli byłby mi się podobał, to każde ciasto bym mu zrobiła:)
    • Kamrat Araba: rat ar mak.                
    • Jesteś mężczyzną na dobre dni, pogodę i uśmiech na twarzy. Na resztę muszę mieć opcję b, bo nie wiem już, co się wydarzy. Nie znosisz klopotów, ni bólu, nie mogę też liczyć na wsparcie, bo jesteś facetem na dobre dni. Uciekasz od złego uparcie. To życie: gdy dobrze jest dobrze; gdy źle jest — zostawiasz mnie samą. Dziś wiem to, choć myśl jest dość przykra, że nigdy nie będziesz przystanią. Czy można wyłonić tu puentę? Zadanie ... chyba zrobione. Jesteś mężczyzną na dobre dni i mam to już uświadomione.
    • @jan_komułzykant Janko, no i jak tu z Tobą dyskutować, skoro wyciągasz z rękawa takiego Karolaka! Trzeba przyznać, że ten włoski kierunek brzmi niezwykle kusząco, choć wersja z Włochami pod Ursusem mogłaby rzeczywiście skończyć się dla kogoś wielką, bucianą 'makabrą' na peronie. Przyjmuję ten muzyczny aneks do moich dobrych manier z wielkim uśmiechem – dla takich wyjątkowych zaproszeń (i tak błyskotliwego poczucia humoru) mój literowy awatar zawsze chętnie uchyli furtkę. Pięknie dziękuję za tę niedzielną piosenkę i pozdrawiam ciepło! :)     @Jacek_Suchowicz Jacku, Przyjacielu miły! Starszy Pan Przybora napisał to przepięknie, ale wtedy nie było jeszcze mojego wiersza. Za to od dzisiaj wszyscy panowie na portalu będą już doskonale pamiętali moje instrukcje. I niech im to wyjdzie na zdrowie! ;p Ups. 
    • Ara, masy samara.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...