Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ach marzy się przeżyć coś niezwykłego,
by móc usłyszeć własny krzyk:
"To są emocje!"
Z czasu rozdarte na pół najkrótsze
sekundy! Dzikie, niedoścignione
te same, co przez wieczność umykały bogom i przestrzeniom.
Teraz zaś schwytane i zastygłe
w ludzkiej ranie, bliźnie
pulsują pod sercem, przesiąknięte życiem
i czas zawracają nieskończenie ostrym łukiem
wpijając w ciebie palce z całych sił, aż
przeszyją każdą myśl umysłu lodowatym tchnieniem
nadając im dawne, odciśnięte wcześniej brzmienie:
Twój smutek, płacz, uśmiech i pragnienie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witam nowicjusza w naszym Serwisie.
Powiem szczerze bez żadnej złośliwości - mam nadzieje iż mnie zrozumiesz
Szapokłaczku- ale oprócz tytułu emocji w twym wierszu zabrakło.
Proponuję więcej włożyć serca przy następnych próbach, a na pewno
będzie lepiej , no i więcej czytać i podglądać jak inni radzą sobie
z tą trudną sztuką do jakiej należy poezja.
miłego dnia życzę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Nie wiem czy chodzi o sprzedawanie czegokolwiek. To kwintesencja tego, z czym spotykam się na co dzień i chyba nawet nie jest specjalnie przerysowana. To chęć wyrażenia mojego zdumienia i szoku, że tak jest - bo jest i kiedy zwracam uwagę, to - "widzę ciemność, ciemność widzę". Chyba powinienem się cieszyć, że nie słyszę - spadaj dziadu. Nie potrafię takich postaw w sobie zmieścić. Ale - to naprawdę jest samo życie. Zasłyszane w oczekiwaniu np. na bilet z parkomatu. Nie wiem, jak to zamieścić, żeby nie było powszechnie dostępne, ale, żeby usłyszeć - czy moje odczucia są "chore", czy mam rację - tak jest...  
    • Kochani, dziękuję za wpisy i polubienia:)
    • @Migrena   To byłaby scena jak z absurdalnej komedii  - tytuł roboczy -  "Forma i miotła" .  Widzę to -  Ty z Gombrowiczem, ja z miotłą, oboje krzyczący  na środku ulicy. Przechodnie myślą -  "artyści..." A prawda jest taka, że w tej pogoni to ja bym w końcu złapała oddech, usiadła na krawężniku i powiedziała - "dobra, czytaj mi ten fragment o formie, skoro tak się starasz." I może faktycznie byłoby romantycznie - na swój pokręcony, literacki sposób.    Pozdrawiam, motylu jedwabisty. :)
    • @huzarc   Mocny wiersz o przemijaniu cywilizacji. Ta "wielka historia" przemykająca bezszelestnie - jak coś, co dzieje się poza naszą percepcją, za szybko lub za wolno, byśmy to uchwycili. Pesymistycznymobraz naszej cywilizacyjnej kruchości.
    • @Berenika97   nie wiem :)   ale widzę tę scenę.   dynamizm na maksa.   ulica miasta.   sobotnie popołudnie.   ja biegnę na bosaka z Gombrowiczem w dłoni a Ty z  miotłą w ręku za mną.   oboje niekompletni w ubiorze ale z ochrypłymi glosami i poetyckim wdziękiem:   - gwiazdeczko poranna !   - ty motylu jedwabisty.    ja ci dam gombrowicza !!!!!     byloby pewno romantycznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...