Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

xxx


ile..
było prawd... szczerych wyznań
szeptów westchnień zachłannych
kradzionych chwil
ile...
odurzeń szaleńczych spełnień
wciąż nowych tęsknot
każdego rozstania
ile...
obietnic marzeń uniesień
zapomnień o świecie
ucieczek od zmysłów
ile...
wieczorów bez świtu
pościeli bez Ciebie
porannej kawy samotnej
ile...

lato
wieczór pachniał cedrem... byłaś w zielonej sukience...

23.09.08

zmiana 21.01.11

Opublikowano

/.../ wieczór pachniał subtelnie cedrem /.../
Pięknie napisane. Cedr: upajający, zmysłowy, zniewalający, erotyczny ( głównie na sposób rozleniwiająco nostalgiczny ), pobudzający i kojący zarazem; zapach Antyku - przywodzi na myśl rozwiązłość Rzymu z domieszką przeczucia schyłku Pax Romana, czasu Konstantyna Wielkiego, i zbliżania się mroków chrześcijańskiego Średniowiecza; ten zapach długo pozostaje w głowie i w lędźwiach - to zapach Kobiety. "Reminicsere..."
Pozdrawiam. A.S.

Opublikowano

Między nami nic nie było
Między nami nic nie było!

Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,

Nic nas z sobą nie łączyło

Prócz wiosennych marzeń zdradnych;



Prócz tych woni, barw i blasków

Unoszących się w przestrzeni,

Prócz szumiących śpiewem lasków

I tej świeżej łąk zieleni;



Prócz tych kaskad i potoków

Zraszających każdy parów,

Prócz girlandy tęcz, obłoków,

Prócz natury słodkich czarów;



Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,

Z których serce zachwyt piło,

Prócz pierwiosnków i powojów

Między nami nic nie było!






Nie widzę podobieństw. Za porownanie do Poety przez duże "P" , bardzo dziekuję. Pozdrawiam, Gustaw Stawski.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


motyw przemijania miłość wspomnienia
Między nami nic nie było
Między nami nic nie było!

Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,

Nic nas z sobą nie łączyło

Prócz wiosennych marzeń zdradnych;



Prócz tych woni, barw i blasków

Unoszących się w przestrzeni,

Prócz szumiących śpiewem lasków

I tej świeżej łąk zieleni;



Prócz tych kaskad i potoków

Zraszających każdy parów,

Prócz girlandy tęcz, obłoków,

Prócz natury słodkich czarów;



Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,

Z których serce zachwyt piło,

Prócz pierwiosnków i powojów

Między nami nic nie było!

są podobieństwa jednak w 1 wymienia autor co było a w 2 ironizuje ze ich nic nie łączyło:)
jednak oba wiersze łącza te części po prócz pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wszystko ciche wczytuje się  do pustej głowy gdy wiosną pączkują drzewa   z boskiej chmury białej i czystej  w długich cieniach  rzucanych na wieki wieków   zielone pojęcie  o czymś wyjątkowym  co dodaje    skrzydeł      
    • mijam rozkrzyczany znak: Chroń las przed pożarem. od razu – myśl: a jakby odwrócić znaczenie, bezceremonialnie wywinąć podszewką na wierzch? przed czym można ochronić pożar? przed tłumicami, wszelką statecznością, spokojem, mdłym biegiem dnia powszedniego. a co dałoby się ochronić pożarem? łe, zaraz przychodzą na myśl psychopatusy podkładające ogień w domu, byleby nie zostawić majątku byłej żonie, wierzycielom. a nie chodzi o tego typu zbydlęcenie. trzeba więc dopompować artyzmu! wchodzę do wnętrza. oto całe zło i, przede wszystkim, nieudolność, są zjadane, gorąca zgroza miele razem z powietrzem depresję  i chęci ucieczki. tę – aby coś przeżyć i ucieczkę w nieprzeżywanie. utlenia się i zmienia w popiół każdy mój zły czas, stwórca spuścił na głowę magiczną kulę, która stłukła się i wylał z niej Eden. stoję w kwiatkach i pokryty skrzydłami. jest ich za dużo, wyrastają nawet z nozdrzy. granit zastępuje lastryko. uśmiecham się jak przygłup.
    • @Maciej Szwengielski Skoro nawet ja o nim słyszałem, to musiał być ciekawym gościem. Ale z tym zabobonem, to mu nie wyszło ;) 
    • Link do piosenki poniżej (to kolejny utwór z cyklu "Echo")     Tysiąc ludzi tańczy w kręgu Damy w kolorowych sukniach Trzech grajków gra na lutniach Na podium, w półokręgu   W zamku złotym radość i muzyka Trwa bal, trwa wesele Ludzi tłum, kwiatów wiele Nikt zabawy nie unika   Gra muzyka, jest radośnie Błyszczą białe uśmiechy Tu żart rzucony dla uciechy Znów salę ktoś przebiegł skośnie   W tańcu podskakują lekko Dam stopy drobne, małe Deptane przez panów zuchwale Oczkiem ktoś mrugnie zdradziecko   Wszyscy wzrok w jedną parę A ta z miłością w siebie patrzy Gra muzyka na dwa, na trzy W radosnym płyną szale   Gra muzyka jest wesoło Podskakują, patrzą, tańczą Z pożądaniem swoim walczą Gdy taneczne zataczają koło   I jeden po drugim się uśmiecha Gdy żart znów ktoś zarzuci Pod nosem każdy nuci Za zamkiem muzyki echa   Gra melodia, gra muzyka Sen pojawia się i znika
    • @hollow man @Poet KaDziękuję Wam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...