Katarzyna S Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 A Ciebie jak zwykle śmieszy To że od nowa jak dziecko szukam że odbijam serce na kalce Przegrywam jego bicie Próbuję je odtworzyć Ale to już nie to samo Bawi Cię to że na kartce wyrwanej z zeszytu Piszę list Do mojego Boga Taki z treścią bez słów Bo On jest ciszą A tylko cisza trwa wiecznie Milcząc lepiej słyszę jak dusza śpiewa Opowiem Mu historię O niebie Wiecznym zbawieniu O tym jak chleb w Ciało się zamienia I o bogu Co rozłożył hamak między gwiazdami Opiszę Mu wszystko Tak subtelnie cichutko Aby się nie przestraszył Otwieram kopertę I dopiero wtedy dostrzegam że czarny Anioł Ukradł mi kartkę z adresem Może była zbyt mała Nie mów "a nie mówiłem" Bo i tak Ci nie uwierzę że to znów były Moje wymysły że to tylko Rozmowy z powietrzem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się