Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A może tak:

ciemna droga
potrącony pies
wciąż wypatruje ciebie

Pozdrawiam:)

Widzisz, chodzi mi, aby było 5 + 7 + 5.
Twoja propozycja też ma ten sam sens.
Dziękuję.
:))
Serdecznie pozdrawaim
-Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A może tak:

ciemna droga
potrącony pies
wciąż wypatruje ciebie

Pozdrawiam:)

Widzisz, chodzi mi, aby było 5 + 7 + 5.
Twoja propozycja też ma ten sam sens.
Dziękuję.
:))
Serdecznie pozdrawaim
-Krysia
Krysiu...coś mi to przypomina:)))) Swego czasu baaardzo upierałam się przy formie 5-7-5. To naprawdę nie jest aż tak istotne:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Widzisz, chodzi mi, aby było 5 + 7 + 5.
Twoja propozycja też ma ten sam sens.
Dziękuję.
:))
Serdecznie pozdrawaim
-Krysia
Krysiu...coś mi to przypomina:)))) Swego czasu baaardzo upierałam się przy formie 5-7-5. To naprawdę nie jest aż tak istotne:)

To moje prawdziwe imię...jeśli Ci przypomina coś miłego, to cieszę się :))
Wiem, że układ sylab nie jest aż tak istotny i nie upieram się, ale na początek chciałbym nabrać wprawy i poczuć haiku, (jakby trzymać się znaków). Ponoć w moich wierszach roi się od haiku, które tworzyło się samoistnie...próbuję to wyłapać.
Jak poczuję wiatr w skrzydłach, to pewnie się rozpędzę...hehe...
:)))))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Krysiu...coś mi to przypomina:)))) Swego czasu baaardzo upierałam się przy formie 5-7-5. To naprawdę nie jest aż tak istotne:)

To moje prawdziwe imię...jeśli Ci przypomina coś miłego, to cieszę się :))
Wiem, że układ sylab nie jest aż tak istotny i nie upieram się, ale na początek chciałbym nabrać wprawy i poczuć haiku, (jakby trzymać się znaków). Ponoć w moich wierszach roi się od haiku, które tworzyło się samoistnie...próbuję to wyłapać.
Jak poczuję wiatr w skrzydłach, to pewnie się rozpędzę...hehe...
:)))))))
Doskonale Cię rozumiem:) Długo trwało, zanim przekonałam się do innej formy niż 5-7-5:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Kotek wyszedł i się ulotnił. Czy tędy nie szedł — ten mój zalotnik?   — W tę stronę to tylko droga, proszę pani. Kotek wybrał zapewne łąki i trawy.   Siedzi pewnie gdzieś, nicpoń, na drzewie.   Z góry obserwuje świat ponury.   Zapewne teraz też patrzy, tylko nie miauczy.   Kotek-zalotnik uciekł. Co z niego za kotek?   Przecież go kochałam, proszę pana.   Przecież go kochałam.   Przecież go…      
    • @LessLove to budujący i jednocześnie dający pocieszenie komentarz. Dziękuję za te ciepłe słowa. Pozdrawiam  @Berenika97 prawda jest najlepszym rozwiązaniem.  Dziękuję za te serdeczności i docenienie wiersza

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Uściski.
    • @Poet Ka „prawdziwe piękno / staje się na obrazie / nudne” To jest ciekawy paradoks coś pięknego  traci napięcie, gdy jest utrwalone. Scena robi świetny klimat. Neosecesja w sztuce, uwielbiam ją. Pozdrawiam
    • @Benjamin Artur   Znakomity pomysł na kompozycję.  Najbardziej poruszający jest krok trzeci - nie przynosi oczekiwanego ocalenia  a jedynie bolesną świadomość zgliszcz. Ostatnie wersy zostawiają poczucie ciężaru i beznadziei.
    • Tchnienie szepcze następnemu porankowi: któregoś dnia nie będzie następnego.   Dlatego błękit nie potrzebuje wieczności. Jest piękny właśnie przez to, że niczego nie obiecał.   Syk wrzątku, na świeżych ziarnach, promień słońca na krawędzi stołu.   Śmierć, pamiętana cicho, uczy smakować ciepło, zatrzymywać światło i nie odkładać śmiechu. Uczy Memento vivere.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...