Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedy mopki wzbiją się w to niebo,
wytrzepując ze skrzydeł noc w której,
księżyc znaczy gdzie przestrzeń, gdzie drzewo,
wilkiem diabłem raz w dół a raz w górę,
stróżkę światła przeplecie i kot bury -
wierzyć w szczęście? Bzdury,

tańczą sabatem wszystkie miotły,
łysej Górze łuna czerwieni ogniskiem,
gdzie szczęściem kwiat ów paproci?
łowi jarom dusze - zagląda z Belzebubem
ciekawość w ognień ciało żywcem pali
mieszają czarci gotują piekło duszy,

z lustra żongluje miraż w głębinie,
oczom drugie dno odbija w źrenice,
kto wie? Jaki czort w wodzie błyśnie
włosy w dęba w siwiznę oblecze -
nurtem prądy skoczy z kopyta kopnie
gwiazdy obejrzysz z rogu bodnie,

a bajda zakołysze iskrami wnętrzem -
gaj ostęp lasem wyjdzie w róg biesem,
monstrum wraży zmysłami ćmami kręcąc,
w błędnym koły mopki cień skrzydłem
w pulsie zatańczą dla twarzy blednąc -
baczności pilnuj osoby czuj duchem!

z famami idzie cząstka prawdy tym bajdą,
wiek skrywa arkana tabu tajemnicom,
lepiej dołom, nie grzebać zaglądać paprocią,
ciekawość gorący stopień piekło schodom,
lepiej żywy, jak martwy błądzi prawdy,
później w ludzie wchodzą jakieś biesy,

w modlitwie egzorcyzm wymaga święcenia,
w nawiedzonym szatan mąci w opętaniu,
jakaś siła wyższa bije męczy ducha,
w ciele harce w głosy inne przemawia,
świeczki, co w talerzach w zjawie brzęczą,
w północ duchów - trafisz w szafot kata.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Somalija ...drżącosrebrne sprężynki... Niebywałe oryginalne:)
    • @vioara stelelor   To poruszający wiersz o pragnieniu ucieczki od abstrakcji twórczości w konkret fizycznej pracy - i o paradoksie, że nawet to pragnienie pozostaje aktem poetyckim. Marzysz o zamianie słów na cegły, metafor na fundamenty. Chcesz zmęczenia, które ma sens, które „wbija w ziemię" - w przeciwieństwie do twórczego niepokoju, który unosi w rejony „niedorzeczności". Ale puenta ujawnia całą ironię- „pisanie wierszy, i wieszanie obrazów na ścianach , pozostawię tobie". Budujesz dom nie zamiast poezji, ale dla poezji. Tworzysz przestrzeń, gdzie będzie można tworzyć swobodnie. Bo nawet ta fantazja o byciu robotnikiem jest przecież... wierszem. Pięknie napisanym wierszem o chęci niebywania poetą - co czyni ją jednocześnie wzruszającą i niemożliwą do spełnienia. Jeśli nie poetką to "muzyką dla gwiazd" - jakie to poetyckie. :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Myślę, że znalazłeś...
    • nie bryluję  na przejściach dla pieszych   hm to safari    w szarży na monopolowe biuro podróży  z przymusu (śmiech) szarpie struny świętej harfy bwiti z nutami eukaliptusa i wanilii na potwierdzenie teorii  wyjścia z Afryki wracam do źródła    o ja pierdolę    pierdolę sam siebie  jako nałogowy hermafrodyta w głębokich pastelach  strzeżonego ogrodu gdzieś na manowcach czarnego lądu   czknąłem w momencie umierania   wyklejam wierszami pułapkę reinkarnacji ...    
    • @Radosław Dzięki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...