ZORRO57 Opublikowano 19 Lipca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2008 Raz byłem ze sobą sam na sam tylko z moim ja. Słońce grzało z promienia, a ja Ciebie szukałem. Tak mnie czarowała natura, blisko źródła byłem. Wszędzie ptaki śpiewały - zieleń w kolor bawiła. Myśl moja robiła się coraz bardziej przejrzysta. Wszyscy cię teraz bronią - jakbyś była Aniołem? A gdzie się kryjesz? Nic złego Tobie nie zrobiłem. I do siebie mówię z ducha, ale kto mnie słucha? Gdzieś echo z wiatrem odbiło te dźwięczne słowa. Jakiś głos szepcze nie patrz oczyma, ale sercem. Gdzie serce tam uczucie - oczy w prawdzie iluzja. I nie dla mnie, ale dla siebie jesteś człowiekiem. Z rosy sumienie płacze, czy ja jestem Judaszem? By dusza w zdradzie błąkała się za grzechy lasem. cdn.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się