Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ona
umie się cieszyć
napotkanym przypadkowo
chrabąszczem
zdobywa
władzę nad burzą
wystawiając w oknie
ikonę gromnicy
nie umiejąca
spokojnie zasnąć
dopóki nie odwiedzi
z księżycowym światłem
zielonych wysp nieba
ona
dokładnie rozumie
dziesięciopalczaste rozmowy
ze słońcem
języki kuchennych płomieni
tłumaczy na obiad
potem
przepisuje dzień
w kajecie wieczoru
ona
karmelitka bosa
i naga i znająca nagość
spod jasnej góry
pierzastych uniesień
nie wierząca w niebo
niedowierzająca
że sama jest niebem
i słowem
zmieniającym
westchnienia na radość
ona
wieczna wędrowniczka
z czasem
skrywająca cień
za weneckim lustrem
czuwająca pod drzewem
gdzie mieszkają ptaki
za progiem
jej spokojny oddech
zatrzymuje wiatr

Opublikowano

lubię się cieszyć wszystkim
tym czym otacza mnie świat
choć święta nie jestem
grzeszna jak nie każdy
żyję 1ym dniem-dzisiejszym
wieczorem i nocą
zamykam oczy
w słodkich słowach
które szepczesz mi
(kocham)
wiatr nutkę nuci
serce melodię gra
od zmierzchu aż do świtu
kwiatami noc mi świta
ranek śpiewem ptaków budzi mnie
czy słońce ,czy deszcz
wiem że jesteś blisko mnie...

tak mi się napisało
a co do wiersza
to zapewnie jak
Elektra -Sofoklesa:)
Pozdrawiam milutko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Niestety nie czytałam książki, więc muszę odczytać wiersz intuicyjnie. Raczej nie poszłam przy interpretacji w kierunku śmierci, a bardziej w kierunku wyzwalania się z różnych oplotów życiowych, chyba przede wszystkim w relacjach z ludźmi. Tematyką utworu może być niszczący, destrukcyjny związek, w którym, jak piszesz - "słowo zamarzło", czyli zabrakło już nadziei na komunikację i wzajemne zrozumienie. Krystalizacja ładnie pokazuje drogę od punktu zwrotnego do realizacji celu i samoświadomości. Wszelkie toksyczne relacje mają to do siebie, że odbierają to, co każdy ma - z psychologicznej perspektywy - najcenniejszego, czyli poczucie własnej wartości. Brak tegoż - uruchamia szereg lęków. Kostka lodu pod językiem - najpierw rani, to pierwszy etap, kiedy wyjście z impasu wydaje się przerażające. Temu uczuciu towarzyszy stan bezradności (wyuczonej) - gdy codzienność traci smak, bo brakuje woli sprawczego wkomponowania się w nią. Ale lód wygładza się - to symbolizuje odzyskiwanie siebie. Z upływem czasu w głowie otwierają się nowe, jasne możliwości. Aż w końcu można podjąć ostateczną decyzję, uwolnić się - a podstawą jest wyzbycie się psychologicznych ograniczeń. Pozostaje bezpieczeństwo i spokój.
    • @Leszczym   Chcę podkreślić, że dobrze nakreślił sytuację, choć nie przekreślam opcji, że w tym kajecie A5 skreślił już niejedną szansę - zanim ją jeszcze podkreślił. 
    • @Wochen   Ten wiersz mówi o kruchości bez żalu, o przemijaniu bez rozpaczy. "Ulepiony z marzeń" i jednocześnie "rozsypany jak liście" - to napięcie między formą a rozpadem trzyma przez całą lekturę. A ta końcowa cisza, "tylko słuchaj", działa jak oddech wstrzymany w połowie. Bardzo poruszające.
    • @Ignis   Pięknie uchwycone to, co w szydełkowaniu jest najważniejsze - nie sam efekt, ale droga do niego. Oczko po oczku, chwila skupienia, cisza. I ta myśl o dzieciach, dla których powstają maskotki, nadaje całej pracy sens wykraczający poza hobby. Czuć, że to nie jest tylko wiersz o szydełkowaniu, ale o dawaniu siebie innym.   ps. @Nata_Kruk ma rację. :) 
    • @Leroge   Te wiersze mają w sobie coś z malarstwa ekspresjonistycznego - obrazy nie tłumaczą się nawzajem, tylko uderzają jeden po drugim. Igły w źrenicach, miłość na szafocie, kropla niebiańskiej krwi. Nie ma tu taryfy ulgowej dla czytelnika i właśnie to jest w tym najmocniejsze. Czytam drugi raz i za każdym razem coś innego zostaje.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...