kaja-maja28 Opublikowano 14 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2008 Lubię zapach skoszonej trawy koi moje zmysły jak napar... świeżość otula ciało płynące jak chmurka po niebie zmysłowa zanurzam dłonie delikatne pieszcząc w uścisku świeże siano wydobywa pocałunek jutrzenki.
kaja-maja28 Opublikowano 14 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2008 marianno-ja też,ale konwalii się nie kosi:) chyba,że na lewo:) lubię zapach skoszonej trawy ,a rano jak sianem prawie prachnie mmmmmm:) siano gubi:)myśli Milutko pozdrawiam
Goya Abramowicz Opublikowano 14 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2008 Lubię zapach skoszonej trawy koi moje zmysły jak napar... świeżością otula ciało muskając jego jedwab jak delikatny pocałunek obłoku zakochanego w błękicie nieba odurzona zanurzam dłonie tuląc w uścisku źdźbła... konające z pragnienia świtem pocałunek jutrzenki dopełni przemijania... Lubię o poranku zapach siana koi moje zmysły jak napar... No, tak ja bym to widziała ;) Ale Twoja zwięzłość w obrazowaniu, napewno kiedyś będzie efektowną magią przkazu poetyckiego...Tylko nie przestawaj pisać...Pachnąco pozdrawiam ;)
kaja-maja28 Opublikowano 17 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2008 GoYaA-niektórzy wolą zwięzłość:)niektórzy porost:) ja lubię zapach skoszonej trawy i pachnące siano z rana:) P/m z:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się