Queen of damned Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2008 Rozsypały się w mej głowie myśli swawolne. Knują po kącikach jak uciec... do niego. Zamach szykują na przyzwoitość. Wzrok mój zazuchwaliły. Ruchy zafrywolniły. A słowa zbyt namiętne z ust wyciskają. Zwięczając swe zwycięstwo oddechem przyspieszonym.
Goya Abramowicz Opublikowano 7 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2008 Łaaaaał !!!! Fajny pomysł i nieźle napisane ;) Pozwól jednak, ze "co-nieco" sobie zmienię , tak na wlasne potrzeby, bym tej lekkosci na dłużej miała : Rozsypały się w mej głowie myśli swawolne. Po kącikach knują erotyczną wojnę. Zamach szykują. Na przyzwoitość. Na monotonię, na nudę... wzrok zazuchwaliły ruch zafrywoliły i słowa namiętne z ust wypieściły drżącymi wargami w erupcję zmieniły i falą rozkoszy jak lawą spłynęły w nieczasie w niemiejscu i w krzyku zastygły Zwycięstwo.
janusz_pyzinski Opublikowano 7 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2008 no to się zabawiłaś (przy pisaniu),ale ja nie(przy czytaniu) pozdrawiam z przyspieszonym oddechem
Queen of damned Opublikowano 8 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2008 Z całym szacunkiem o to chodzi by się dobrze przy pisaniu bawić, by robić to z rozkoszą, z przyjemnością. A jeżeli wiersz przyspiesza szanownemu Panu oddech, nawet w negatywnym sensie, bardzo się z tego cieszę :) bo przecież lepsze negatywne odczucia niż ich brak. Także dziękuję i pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się