Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

piasek zawirował w oczach
żółto-pastelowe ślady porwane
zielonkawą tonią znikły
próżno szukać kolorów
tamtego lata

plaża była gorąca
dotykiem opalonych palców
na brązie błękit zawstydzony
zakwitł pąsem
pocałunek spragniony werniksu
chłodził ochrę odpływem
zbladło poncho
barwa

zmieniała się w pył
na uśpionych twarzach
na wyblakłych kredkach ciał


ślady w pudełku
zagubionym

*Julio Cortazar

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Fajnie tak czasem zajrzeć do sfatygowanego pudełeczka
i spróbować malowania, sprawdzić, czy jeszcze barwne,
prawda?
Cieszy, że wiele ci mówi...

Pozdrówka przesyłam
-teresa
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



jak zawsze masz rację, poprawiałam przed wklejeniem i jakoś się przekręciło
miało być tak

"zakwitł pąsem
pocałunek spragniony werniksu
chłodził ochrę odpływem
wyblakło poncho
barwa"

poprawiam i o ocenę proszę

sedeczności
-teresa
Opublikowano

chłodził ochrę odpływem
wyblakło poncho
barwa

zmieniała się w pył
na uśpionych twarzach
na wyblakłych kredkach ciał

tereso, barwy bym nie zostawiała samej

ino tak:

chłodził ochrę odpływem
wyblakłego poncha

barwa
zmieniała się w pył
na uśpionych twarzach
kredek
---bez ciał, bo twarze to ciało,i wyblakłe weg, bo się powtarza....

???
cmok

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



można i tak, ale barwa przechodzi w cytat, dlatego oddzieliłam,
cytat jest dosłowny, w nim ukryty sens, więc nie mogę go zmienić;
dzięki za pochylenie, uwaga warta przemyślenia

serdeczne cmokasy
-teresa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Dziś to głęboko pesymistyczne, antybohaterskie spojrzenie na podboje Aleksandra Macedońskiego.   Narrator nie widzi już chwały ani wielkości. Zamiast tego dostrzega powtarzający się cykl przemocy i absurdu. On widzi "wielką historię" z dołu - z perspektywy własnego wyczerpania.   Tytułowy "tron z piasku" to symbol ulotności i niestabilności władzy. Śmierć króla Persów (Dariusza) nie kończy wojny, a jedynie robi miejsce dla kolejnych tyranów. System opresji trwa nadal ("rodzą się ci sami z innym imieniem").   Narrator krytykuje rosnącą w Aleksandrze potrzebę bycia uznanym za bóstwo - nazywa to wprost "plagą". Ukazuje władzę jako niszczący żywioł, który spala tych, którzy pragną jej blasku.   Relacja między Aleksandrem a jego wojskiem uległa rozpadowi. Żołnierze już mu nie wierzą. Rozdane łupy nie są nagrodą, lecz łapówką, która ma uciszyć niepokoje i "pustkę w oczach" żołnierzy, którzy zatracili cel swojej wędrówki. Materialne bogactwo nie potrafi zrekompensować duchowego i fizycznego wycieńczenia.   Podbój Azji jawi się jako wejście w otchłań, która nie ma końca. Krajobraz potęguje poczucie beznadziei. Personifikacja "zmęczonego słońca" doskonale oddaje stan psychiczny i fizyczny całej macedońskiej armii.   Ostatnia zwrotka niesie uniwersalne, ponadczasowe przesłanie. Powrót do domu i zaznanie spokoju będą możliwe dopiero wtedy, "gdy zabraknie królów". To bezpośrednie oskarżenie władców o to, że ich osobiste ambicje są jedynym powodem cierpienia i tułaczki tysięcy zwykłych ludzi. Bardzo mądry tekst!
    • Przestrzeń jest wypełniona kolorowymi bąbelkami metafizycznymi posiadają moc- „smoc”  
    • @jjzielezinski   Wiersz ma bardzo mocny, bezkompromisowy i antywojenny wydźwięk. Trafnie i gorzko punktuje tych, którzy na wojnie zyskują (bankierów, elity, media). Ten przekaz jest niestety aktualny - za ambicje i chciwość nielicznych na górze, zawsze płacą zwykli ludzie na dole. Historia zatacza koło, a ten wiersz świetnie to oddaje. Najbardziej uderzają słowa o tych, co "prochu nie wąchają", a mają krew na rękach - doskonałe podsumowanie tego, czym naprawdę jest wojna. Świetny wiersz z mocnym przesłaniem.
    • @andrew   Mocny obraz - chodzenie nad przepaścią na ślepo i w końcu odnalezienie Światła. Przysłowie o wilku trafnie podkreśla ostrzeżenie, które w końcu zostaje usłyszane. Szczery i poruszający. Pozdrawiam.     
    • @Leszek Piotr Laskowski   Ciekawy wiersz z mądrą puentą. Pozory często mylą, a my zbyt łatwo ulegamy własnym domysłom. Uroczy zwrot akcji z jeżykiem!   Wycofuję się więc cicho, niech kolczasty malec pije. Znikło mojej złości licho, niech w spokoju sobie żyje.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...