Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Waldku, to rzeczywiście dobry tekst:) Tutaj dobry dlatego,
że wymykający się jednoznacznej interpretacji. Mam wrażenie,
że wiem, co chciałeś uczynić treścią i przesłaniem wiersza,
na szczęście jednak nie zdecydowałeś się na zbyt oczywiste
sformułowania i moralizatorski ton, co moim zdaniem uratowało
utwór.

Pozdrawiam:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




cieszę sie bardzo że przypadł ci Maju28-przyznam że trudno jest
pisać wiersz o takiej tematyce- ale nie można być obojętnym
na tak bolące sprawy

_______________________
napisałam troszkę z błędami,
zaraz poprawię,ale to tak jest jak z dzieckiem sie pisze na kolanach:)
Napisałam wierszyk ten z myślą o niewidomych,
ale co do komentarzy dalszych,nie myliłam się dalszą twoją odpowiedzią.

Chociaż w ciemności żyję
nie widzę to co Ty...
nie widzisz mnie
(na ulicy),ale...
to wiem-po znakach idę i...
wiarę mam mocną-tak
żyję i dojrzewam
jak owoc w słowie i...
wiem ,że przyjdzie czas na...

_______________
co o tym myslisz,ale się rozpiasłam:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




cieszę sie bardzo że przypadł ci Maju28-przyznam że trudno jest
pisać wiersz o takiej tematyce- ale nie można być obojętnym
na tak bolące sprawy

_______________________
napisałam troszkę z błędami,
zaraz poprawię,ale to tak jest jak z dzieckiem sie pisze na kolanach:)
Napisałam wierszyk ten z myślą o niewidomych,
ale co do komentarzy dalszych,nie myliłam się dalszą twoją odpowiedzią.

Chociaż w ciemności żyję
nie widzę to co Ty...
nie widzisz mnie
(na ulicy),ale...
to wiem-po znakach idę i...
wiarę mam mocną-tak
żyję i dojrzewam
jak owoc w słowie i...
wiem ,że przyjdzie czas na...

_______________
co o tym myslisz,ale się rozpiasłam:)



bardzo bolący ale mamy prawo pisać o tych sprawach bo może ktoś im powie
że my widzący też cierpimy z tego powodu
miło że tak się rozpisałaś Maju a błędami się nie przejmuj.

radości życze

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @leo Takie teczki to archiwum czasu. Pozdrawiam! 
    • nie chcę już być poetą wolę stać się zwykłym prostym robotnikiem który składa deski cegły kamienie w dom dla ciebie z ogrodem gdzie zima nigdy nie zagląda pełnym magicznych kwiatów młodziutkiego piękna   pragnę poczuć takie zmęczenie które wbija w ziemię ból w ramionach dojrzewający bryłami skał wiedzieć, że to ma głęboki sens i nie mieć już siły na żadną niedorzeczność   odejść rano po nocy przespanej bez jednego słowa zanim otworzysz drzwi i zachwycisz się konstrukcją czystą i jasną której jeszcze nikt nie zadeptał buciorami gdzie pod dostatkiem tlenu przestrzeni dziennego światła   pisanie wierszy i wieszanie obrazów na ścianach pozostawię tobie
    • O, smutku srebrny, co jak anioł blady Stoisz nad łożem, gdzie się sen dopala, Czy to już koniec? Czy to duchów rady Niosą mnie z wichrem, co glob ten obala? Patrzę w dół ciemny – tam, gdzie stepy sine, Gdzie piołun gorzki łzy sieroce pije. Tam zostawiłem serce i godzinę, I harfę, która wiatrem w pustce wyje. Ciało to tylko łachman jest podarty, Gliniana czara, co pęka w nicości! Lecz duch królewski, szeroki, otwarty, Wzlatuje piorunem do boskiej jasności. Nie płaczcie po mnie, gdy zgasną powieki, Bo ja nie umrę – ja się zmienię w dźwięk! Popłynę w chmury, w błękity dalekie, By Polsce przynieść nie żałobę – lecz lęk Dla tych, co myśleli, że naród w grobie! Ja, upiór jasny, wrócę w błyskawicy! I stanę przy każdej płaczącej osobie, Jako ten ogień, co płonie w gromnicy. Lecz teraz lecę... skrzydła mam z płomienia, Zostawiam ziemię, ten czerep dymiący. Wchodzę w drabinę wielkiego Przemienia, Smutny – lecz wieczny. Cichy – lecz grzmiący.
    • @tie-break łyżeczki po prostu leżą obok siebie :)
    • @Berenika97 czytam, udając że nie przeczytałem dodanego kontekstu, tak ciekawiej. Trochę skojarzyło mi się z dyskursem postrzegania, odmiennością serca i umysłu - "... a ludzie mówią i mówią uczenie, że to nie łzy są, ale że kamienie i że nikt na nie nie czeka...". Dodaję plusa za formę i rymy i czekam na więcej. Gustuję i pozdrawiam!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...