Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak krótko ciebie znam,
a już z uwielbieniem głosu twego słucham.
Jesteś zwariowana
jak liście wiatrem roztrzepana.
Jednak to uroku dodaje
i w oczach każdego wielkim atutem się staje.

Uśmiech twój promienny jak słońca blask,
który roztopi nawet najtwardszy głaz.
włosy masz czerwone
niczym ogniem natchnione.
Oczy niebiesko zielone,
a patrzeć w nie możnaby po czasy nieskończone.
Nosek twój mały, zgrabny
no i z pewnością powabny.
Usta pięknie się układają
i słowa z emocjami wypowiadają.
Dłonie-cóż o nich żec moge:
piękne,delikatne,aksamitne.

Czy policzki twe jak dłonie?
Pewnie nigdy się nie dowiem.
Włosy,oczy,nos,usta,uśmiech,dłonie-
wszystko w tobie miłością płonie.
Chciałbym cię zwać moją Afrodytą,
gdyż dla mnie jesteś piękności boginią.
Stoje nagi w brzydocie swej
przed pięknością Afrodyty,oddając pokłon jej.





Napisałem ten wiersz we wrześniu ubiegłego roku dla pewnej damy :) i nawet jej się podobał, ale mi coś w nim nie gra (i nie jest to przed chwilą zgaszone radio) dlatego prosze o rady jeżeli ktoś zauważy tu jakieś mocno rażące nieprawidłowości. ja sam zauważyłem nadmiar słów typu twa twoje swe itp.,ale jakoś ciężko mi było je ominąc (choć i tak już znaczną ilość wyrzuciłem) :) :)

Opublikowano

pewne nieprawidłowości - już sam zauważasz,
to dobrze rokuje.
Apelujesz do czytelników:"prosze o rady jeżeli ktoś zauważy tu jakieś mocno rażące
nieprawidłowości"
Nie wiem, czy to nieprawidłowosci, czy zamierzony efekt,
ale bardzo mnie rozbawiły rymy w Twoim utworze:
Usta pięknie się układają
i słowa z emocjami wypowiadają.


Uśmiech twój promienny jak słońca blask,
który roztopi nawet najtwardszy głaz.
itd. itp.

jeszcze za dużo słów, literówki, bł.ortogr.,
najlepiej zostaw na pamiatkę, ( każdy ma taki - lub podobny)
i pisz nowy, ale już stosuj dobre zasady.
Serdeczności od
- baby

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



heh dziękuje za komentarz.Zostawie, a w następny postaram się już napisać z zastosowaniem prawidłowych regół :) a co do rymów to w pewnym sensie były specjalnie a nad ulepszeniem rymów jeszcze pracuje więc kto wie może niedługo coś uda mi sięlepszego wymyślić :) :) :)
jeszcze raz bardzo dziękuje i serdecznie pozdrawiam... :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Kasia, kasia, kasia, ma dziewczyna była, była...ahh...ahhh....ahhhh

a no rzeczywiście Kasie to są super dziewczyny,szalone ale i poważne,a jednocześnie zabawne i wyrozumiałe :) :) :) dziękuje za wgląd i serdecznie pozdrawiam... :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak, zgadzam się imie piękne a i dziewczyny je noszące są piękne. Przynajmniej ja jak do tej pory spotkałem się tylko z pięknymi Kaśkami :) :) :) dziękuje za ślad i serdecznie pozdrawiam... :)

:) ah te Kasie uu to sobie wzdychnęłam:)
prosze, pozdra. ciepła
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tak, zgadzam się imie piękne a i dziewczyny je noszące są piękne. Przynajmniej ja jak do tej pory spotkałem się tylko z pięknymi Kaśkami :) :) :) dziękuje za ślad i serdecznie pozdrawiam... :)

:) ah te Kasie uu to sobie wzdychnęłam:)
prosze, pozdra. ciepła

wzdychanie piękna rzecz więc ciesze się :) :) :)
pozdrawiam... :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:) ah te Kasie uu to sobie wzdychnęłam:)
prosze, pozdra. ciepła

wzdychanie piękna rzecz więc ciesze się :) :) :)
pozdrawiam... :)

chyba że na próżno to już inaczej się widzi(;
pozdra. ciepła dla imienniczki również
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wzdychanie piękna rzecz więc ciesze się :) :) :)
pozdrawiam... :)

chyba że na próżno to już inaczej się widzi(;
pozdra. ciepła dla imienniczki również

rzeczywiście ma Pani racje:) na próżno to jakoś szybsze oddechy się robią, przynajmniej u mnie :p :)
zapewne pozdrowie i imienniczke :) serdecznie pozdrawiam... :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



poza urodą... ach... jeszcze cudowniejsza jest Kasia :) ale nie wszystko da się ująć słowami :)
dziękuje za wgląd i pozdrawiam... :)
Na tym polega poezja aby słowami opisać to czego opisać nie można.
PozdrawiaM.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



poza urodą... ach... jeszcze cudowniejsza jest Kasia :) ale nie wszystko da się ująć słowami :)
dziękuje za wgląd i pozdrawiam... :)
Na tym polega poezja aby słowami opisać to czego opisać nie można.
PozdrawiaM.

racja racja lecz me słowa niezbyt jeszcze rozwinięte i mógłbym zbytnio pokaleczyć dziewczyne a szkoda by było :) a z resztą nie jestem damskim bokserem :)
serdecznie pozdrawiam Panią ... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • "WYŻEŃCA" (Frag. szers. utw.)

       

      (...)

       

      Choć sztorc ścierał na osełce z najlepszego piaskowca,
      I na omłocie starannie utwardzał u klepadła,
      To nie wieścił mu ni zwiastun jeden tak rychłego końca,
      Jak głownia jego wraz z kosiskiem na kamieniu się rozpadła.

      Machajką swą miłą uciesznie rwał do potańca,
      A ześcibolił żniwnie w pojedynkę pewno i spichrz cały,
      Śmiał się "haha" gdy klinga ucinała młodziane pędy,
      I w lekceważeniu oczy jego na swe uczyny nawet nie ukradkowały.

      A kępy siłą stały sztywnie jak pasły zwierzyniec,
      Na ustroniach zagród, i tam gdzie polany,
      I w gwarnicach motłochu jak na ofiarnych stołach,
      Aż po kąt zapuszczony, przez bok dzidą omijany.

      Raz wyciął jak drwalik sosen na podściółce lasu,
      Raz ścinał po sztuce, nim salwą ruszyli z kopyta w popłochu,,
      Wszystko na powagę postronników, by go wyceniali w krocie,
      I zmykali gdy drzewcem wywija jak skrą przy czarnym prochu.

      Sztrych jego zakrzywni wychwasty niżał w obręb ziemi,
      A chwalbował siłą, bo grzebietem taszczył wór puściutki,
      Gdzie ni na wycen cienia choćby tyciej drogoceny,
      Zagodnej czci z poszanowaniem w otoczeniu ludzkim.

      I naliczał, mnożył, odpadał szkodnik za szkodnikiem,
      Dłoń jego karciła karki i przednie fasady, 
      Miast ściskać bratnie łapsko w powitalnym dygu,
      Odganiał paździerz, tak wolał, i był im w się we ślady.

      A jak mówili, że gburny, grubiański, i do skoku wyrywny,
      Bo rzuca się w kije do bicia i zdziczale ryczy, ,
      Rozminęli się z istnym, choć mogła ich brać zaślepota,
      Że choć w hurm ścina kukiełki, to wyłącznie spośród dziczy.

      A dzicz płochliwa, nie wali na znak, na alarm nie bije,
      Bo bezbronna waruje, i ni w grupie to postrachaja,
      A on pożywką rozochocony, że załzawiona stoi,
      I fajura kruszna z niej, a nie obłożny, rychło odzewny rębajło.

      Raz napotkał na swej ścieżce, a ta wiła parkiem,
      Człowiekę niepostawną przez zaczynek znany,
      Co nałkana się przyznała, że w psie ryło dała,
      I tak bracina jej oddany został pochwytany.

      A że nóż bocianisty posiadał nasz pan -
      Ale broń Boże nie do tępicielstwa, bożto jeno tarcza -
      To raz jeden tegoż dnia dobył ostrza za rękojeść,
      Wcześniej zebrał śluzne z szyi, podchodził i harczał.

      Wpierw plwoty wymierzył i rozpylił jej ryju -
      "Kurwina!" - głośnie odmówił człowieczyńce
      Człowieczeństwa, i naharał pod lewne oczęto zylą,
      Upust dał ślince, ponoć widziano też sińce.

      Takie bujały na wietrze czekając swego żeńca
      Jak popy makowe górskiego rolnika,
      Zawsze wyłon ktoś zza winkla na pełnej niedrgnięty
      I nie szczudłał nachodu, bez gry polnego konika.

      Ni najmniejszej chwaścicy nie oszczędził w pojebie,
      Szramił szewro na odroślach i rozcinał, co wyrosłe z rówieśnych
      Nasion, i rzędem, po jednym padali oniemiali
      I nasiąkiem gnili w otchłannej wilgoci ściół podleśnych.

       

      (...)


       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...