Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O dniu radosny
o dniu przeklęty
dniu równie kochany
jak znienawidzony
dniu co od Boga
zaproszenie niosłeś
dniu w którym Szatan
karty swe rozłożył
dniu co w nim dusza ma
pękła szaleństwem
dniu który na dwoje
rozdarłeś me myśli

krzyczy więc krwawą rozpaczą
umysł mój dręczony
goryczy łzy palące
wrzynają się w policzki
a serce me skłócone
na granicy światów
jedną z mych miłości
przed drugą chce wynieść

Opublikowano

druga zwrotka rzeczywiście lepsza, ale bez pierwszej by sie nie obyła więc... ale brakuje mi chociażby śladowych informacji o stronach tej wojny... (miałem pomysł, ze to dobro i zło, ale to zbyt ogólne...)
pozdr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Jesteś blisko Klaudiuszu, ten wiersz pochodzi z okresu, kiedy obaj wymienieni przeze mnie panowie toczyli zajadła walkę o moją duszę (pewnie dziwnie to brzmi ale tak było) w związku z czym miałam straszny kocioł w głowie gdyż zarówno Bóg jak i Szatan mają wiele do zaoferowania i obaj byli dla mnie równie ważni

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Omagamoga   Ten tekst brzmi jak opis procesu przebudzenia duchowego. Światło nie jest tu zjawiskiem fizycznym, ale symbolem najwyższego zrozumienia. „Do Rzeczy Światła”- jak wezwanie do porzucenia pozorów (cieni) i skierowania się ku temu co jasne. „Święte Tchnienie Świadomości” - sugeruje, że sama zdolność do bycia świadomym jest czymś boskim, sacrum. „Konami” - czy to staropolskie określenia granic, krawędzi lub zakończeń ? „Praw-do-końca” - ten zapis sugeruje dążenie do prawdy absolutnej, ostatecznej, która nie uznaje kompromisów. Może to oznaczać dotarcie do samych granic ostatecznych prawd, tam gdzie kończy się język, a zaczyna doświadczenie. Tekst kończy się na „Sztukach Tajemnych” i „Magii” - czyli na sile, która działa na rzeczywistość, a Wytwory Magii to owoce kreatywności? Strażnicy Żywej Wiedzy sugerują, że prawda nie jest dostępna dla każdego, bo wymaga przygotowania. Czy Twój zagadkowy tekst dobrze pojmuję? Pozdrawiam. 
    • @bazyl_prost Kurde jak ja to rozumiem, cały świat wyciąga człowieka na herbatę a wtedy właśnie by sobie posiedział i posmucił.
    • @violetta on by się rozpadł gdyby tak myślał
    • @Omagamoga   Ten krótki tekst to lingwistyczne badanie samej tkanki istnienia - o „czystym fakcie bycia”. Bawisz się rdzeniem „by-”, odmieniając go przez wszystkie możliwe stany i przypadki. Najbardziej podoba mi się „bytuję w jestem” - to genialne sformułowanie. Sugeruje, że „jestem” (czyli świadomość własnego istnienia) jest przestrzenią, w której się mieszka, „być może też mojego bytu będzie”- tu pojawia się lęk egzystencjalny, „a co by tu istnieć”- to zdanie brzmi niemal kolokwialnie, jak wzruszenie ramionami - „po co właściwie tu istnieć?” lub skoro już tu jestem, to po prostu istnieję (i co z tego?).
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...