Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w oczach smutku,
w otchlani rozpaczy
budzilam sie;
we mgle mogles znalesc mnie..
zakochana az po uszy mogles kochac ile chcesz...

nie chciales,
nie umiales,
smiales sie...
serce bolalo,
oczy widzialy.
mysli jakies dziwne byly,
uszy nie slyszaly,
nos czul twoj zapach,
usta twe usta,

a cialo dotyk twoj..
wszystko pieknie bylo i tak szybko sie skonczylo...

Zapomnialam;
zle sny mienly,
nie chce slyszec, mowic ani myslec o tobie..

nie chce widziec czuc juz cie..

Opublikowano

Kurcze, temat wiersza i ogólna treść wporządku, ale ty rymy, takie błahe, psują cały nastrój. Ten wiersz były sto razy lepszy jakby był cały biały. Co się wczytałam i zaczynało mi się podobać, to nagle ni z gruszki ni z pietruszki pojawiał się taki rym i cały efekt diabli brali.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man Cytat: "Dobrze!!!!!!!!"
    • Król Wężów w mitologii słowiańskiej pojawiał się dosyć często. Można go było spotkać pod leszczyną, na której rosła jemioła. Strzegł skarbów co było przyczyną, że ludzi kusiła wyprawa na jego włości. Ale nie do końca... Bardziej pożądane było jego mięso. Po odpowiednim przygotowaniu miało właściwości magiczne. Wyzwalało młodość, pozwalało zrozumieć mowę zwierząt i było eliksirem na porost włosów, co doprowadziło, że dzisiaj już nie spotkamy tego pięknego zwierzęcia.   Wersja muzyczna dla leniwych: 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Wiosna blisko, śpiew ptaków dookoła, Na krzewie leszczyny kwitnie jemioła, Biały przebiśnieg, cieplejsze powietrze, Budzi się życie i słychać to w wietrze, I słychać syk węża, i jego braci, I tupot nóg – ludzie w szyk idą zwarci, Z orężem pod pachą, z pochodnią w ręku, Bez krzty szacunku, bez strachu, bez wdzięku.   Zaciekłe twarze, krew czerwona w oczach Po długich, czarnych, nieprzespanych nocach, Gdy plan knuli jak wzbogacić się szybko: Czy ukraść księżniczkę? Czy z złotą rybką? Czy trzy spełnione życzenia wystarczą? Czy lepiej iść z mieczem i twardą tarczą? Czy podstępem chytrym? Czy nic nie robić? By się wzbogacić i życie ozdobić.   A wiosna radośnie woła i śpiewa, Już pierwsze pąki wypuszczają drzewa, A tam, pod korzeniem młodej leszczyny, Żyje ostatni z wężowej rodziny: Król Wężów. Długi, trzech ludzi przerasta, Z diamentu korona głowę porasta, Która każdemu takiemu zwierzęciu Po lat upływie wyrośnie dziesięciu.   Srebrzysta łuska przyozdabia ciało Jednak korona i łuska za mało, Bo mięso tych zwierząt główną przyczyną Że śmiercią z rąk ludzi tak szybko giną. A ma ono właściwości magiczne Nie tylko dziwne, ale dość liczne, O które walki śmiałkowie toczą, I w krwi wężów swoje miecze moczą.   Nieugotowane i zjedzone, Sprawi tak, że słowa wyłożone Z zwierząt świergotu, pisku czy ryku, Brzmią jak z człowieka ust i przełyku. Zaś ugotowane na oliwie, To co ludzie pożądają chciwie: Młodość. Młody umysł, młode ciało – Jedno i drugie wciąż będzie trwało.   Na krawędzi drzewa zawieszone I jak mak starannie wysuszone, Maści składnikiem niezbędnym, która Sprawi, że wyrośnie włosów fura Jak traw dywany co wczesną wiosną, Łąki, pola zielenią porosną. Złoto strzeżone przez Króla Wężów, Tylko pretekstem dla chciwych mężów.
    • @Berenika97 Godność jako wyrok wraz ze słabym sercem i krótkim oddechem - to jest do medytacji.
    • @Magdalena Poprosimy o więcej poezji dziecięcej!
    • @hollow man Dzieci dziękują za uznanie, czterolat jest szczęśliwy że został przeczytany. Pozdrawiamy
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...