Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Leżysz w czarnej wannie
twoje ciało takie blade
takie martwe
całe twe męstwo odeszło
przegrałeś tą wojnę

nie masz sił aby odgonić muchy
która siedziała na kale kota
przysnąwszy na ręce twej
marzy o kłopotach
gdzie jest twój bóg no powiedz gdzie!
ja wiem!
jego rozrywają przed wielkimi wrotami
tak przed tymi którymi ty leżysz!

szepcząc uśmiechają się
krzyczą i wyrywają go sobie nawzajem!
kto weźmie więcej
już zapomnieli że ty tam leżysz!

odgłos spróchniałego drewna
zabiłem je gwoźdźmi
otwieram oczy
uśmiecham się
gdyż to nie ja tam leże

Opublikowano

może się mylę, ale chyba powinno być:

nie masz sił aby odgonić muchę

a tak poza tym Szawle twoje imię w ciekawy sposób potęguje bluźnierczy charakter tego wiersza - w którym jednoznacznie widzę opis ukrzyżowania. jeśli miałeś na myśli coś zupełnie innego i czujesz się urażony to z góry przepraszam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


przepraszam za muchy rzeczywiście -muchę(pisałem go w gniewie i dla tego taki tytuł),
Valdesso na myśl mi nie przyszło że ktoś może odebrać go jako bluźnierczy wiersz, opis ukrzyżowania(to nie to)
pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


czy miał na celu obrażać jak i szokować?, prawda jest taka że zmarł mi ktoś bliski naprawdę bliski, zginą na motocyklu silny, odważny, o niezwykłym charakterze człowiek a jego rodzina stała przed kościołem TO BYŁO ŻAŁOSNE – to co robili – to ma ich szokować to ma ich obrażać, siedziałem i ......................tak to wyglądało jak ukrzyżowanie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Czytam to w kluczu tokarczukowskim:  codzienność jako metafora pionu, ciche przejście między tym, co zwykłe, a tym, co istotne. Czytam z przyjemnością.   Pozdrawiam
    • @Stary_Kredens Dziękuję, cieszę się, że to „drugie dno” zostało zauważone. Pozdrawiam serdecznie.
    • Cztery Chorągwie   Dawniej w odległej krainie, zwanej Dziki Polami. Na walne bitwy, ogromne wojska szły na bój stadami. Kraina zaś ta Polska, cała nasza wspaniała, Bronili jej nasi praojcowie, swoimi ciałami, A, że ziemia od Boga nam pod opiekę oddana, To jej za skarby oddać nie dali, Zaś Czas pamięta chwilę wojenki pewny, Gdy pierwszą litewską Tatarzy napadli, Upływ krwi dziadów naszych był ulewny, Trup za trupem, horda tych ludzi tnie, Zmiłuj Boże, tu leży każdego człowiek krewny, Zaś za step, za mgłą, któż tak klnie? Druga kozacka - harde zbóje i wiarusi, Gradem kul z pistoletów, wroga udolnie męczą, Gdzie człowiek znajdzie takich w całej Rusi? To nic, że tak wroga mordują, przed Bogiem klęczą, Kozaka nie zaczepiaj, bo katem on Pana, Chyba żeś Polak, to równa wtedy gadka, Tną, kłują, zwycięstwo, sprawa jawna, A cóż z nimi, cofa się horda chana! Wtem od skrzydła - lwowskiej atak chorągwi, Ludzie sprytu i lisiej walki, Nieliczną, zaś silną kawalerią, Ostrzałem muszkietów, sprawną kompanią, W pień wycinają liczne stada Tatarów, Już ci uciekają, koń o konia dotyka, A wtedy, za gęstą trawą, Polaków elita, Piękne konie, eleganckie zbroje, lwie skóry, Kopie wielkie, ponad mundury, Ofiara z wroga, z krwi marudera będzie obfita, Szarżą, rozbijają ostatnie bękarty diabła, Porażka Tatarów jest należyta, Leżą, znaczna ich część w tej bitwie padła, Zaś pierwsza chorągiew przez wiarusów uratowana.
    • @Stary_Kredens Lubię taką zwyczajność - bez patosu, bez ambicji, z wyczuwalnym dystansem. Bardzo cichy, a przez to wyrazisty tekst.   Pozdrawiam
    • @KOBIETA czekam do wiosny, wiosna może już pojadę do sanatorium:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...